Notowania

sąd najwyższy
10.06.2009 13:54

Od środy w Sądzie Najwyższym można składać protesty wyborcze

W środę ukazał się Dziennik Ustaw z obwieszczeniem PKW o wyniku wyborów do Parlamentu Europejskiego, co oznacza, że od tego dnia wyborcy mają 7 dni na złożenie do Sądu Najwyższego protestu wyborczego. Oprotestować można: ważność wyborów, ważność wyborów w okręgu, wybór posła do europarlamentu.

Podziel się
Dodaj komentarz

W środę ukazał się Dziennik Ustaw z obwieszczeniem PKW o wyniku wyborów do Parlamentu Europejskiego, co oznacza, że od tego dnia wyborcy mają 7 dni na złożenie do Sądu Najwyższego protestu wyborczego. Oprotestować można: ważność wyborów, ważność wyborów w okręgu, wybór posła do europarlamentu.

Zgodnie z ordynacją wyborczą do Parlamentu Europejskiego, wyborca może wnieść protest, jeśli uważa, że doszło do przestępstwa, które mogło mieć wpływ na przebieg głosowania, czy ustalanie wyników wyborów lub do naruszenia przepisów ordynacji dotyczących głosowania czy ustalania wyników.

Zgodnie z Kodeksem karnym, przestępstwo przeciwko wyborom to m.in. zniszczenie, ukrycie lub podrobienie protokołów z głosowania, nadużycie przy przyjmowaniu lub obliczaniu głosów, zmuszanie do głosowania w określony sposób lub do powstrzymania się od głosowania, wręczenie łapówki (lub żądanie łapówki) w zamian z oddanie określonego głosu, złamanie przepisów o tajności głosowania.

Każdy wyborca ma prawo wnieść protest jeśli uważa, że popełniono przestępstwo przeciwko wyborom albo że Państwowa Komisja Wyborcza naruszyła zasady ustalania wyników głosowania lub wyników wyborów. Z kolei protest przeciwko ważności wyborów w okręgu lub przeciwko wyborowi konkretnego europosła może wnieść tylko osoba, która w dniu głosowania była na liście spisu wyborców w danym okręgu wyborczym.

Osoba decydująca się na złożenie protestu wyborczego powinna przedstawić w nim dowody potwierdzające zarzut, jaki stawia w proteście.

Jeśli protest wyborczy został złożony przez osobę nieuprawnioną lub nie będzie spełniał warunków formalnych, Sąd Najwyższy nie zajmie się nim. Poprawnie złożony protest Sąd Najwyższy rozpatruje w składzie całej Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych; ma na to 90 dni od dnia wyborów.

Jeśli protest dotyczy popełnienia przestępstwa, Sąd Najwyższy ma obowiązek niezwłocznego zawiadomienia prokuratora generalnego.

Jeśli Sąd Najwyższy zdecyduje o nieważności wyborów lub nieważności wyboru konkretnego europarlamentarzysty, postanawia jednocześnie o przeprowadzeniu wyborów ponownych lub o podjęciu niektórych czynności wyborczych.

Złożenie protestu wyborczego kwestionującego ważność wyborów zapowiada niewidomy Jacek Zadrożny, który uważa, że w lokalu wyborczym nie zapewniono mu warunków umożliwiających dochowanie tajność głosowania. Zadrożony przyszedł 7 czerwca do swojej komisji wyborczej, ale nie oddał głosu, a na znak protestu zabrał ze sobą kartę do głosowania. Powiedział PAP, że protest razem z nim złoży jeszcze kilka osób. (PAP)

joko/ ura/ jbr/

Tagi: sąd najwyższy, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz