Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
09.09.2013 12:04

Osoby z łuszczycą mogą mieć lepszy dostęp do fryzjerów i kosmetyczek

W poniedziałek startuje program "Derma Friendly - W trosce o skórę", który ma edukować pracowników zakładów fryzjerskich i kosmetycznych na temat łuszczycy i innych chorób skóry. Może to poprawić dostęp osób z tymi schorzeniami do fryzjerów i kosmetyczek.

Podziel się
Dodaj komentarz

W poniedziałek startuje program "Derma Friendly - W trosce o skórę", który ma edukować pracowników zakładów fryzjerskich i kosmetycznych na temat łuszczycy i innych chorób skóry. Może to poprawić dostęp osób z tymi schorzeniami do fryzjerów i kosmetyczek.

Celem programu jest również przełamywanie stereotypów społecznych na temat łuszczycy, jak np. ten, że można się nią zarazić. Badanie, które przeprowadził ostatnio Instytut Badawczy Homo Homini wykazało, że choć 91 proc. ankietowanych dorosłych Polaków deklarowało znajomość tej choroby, to aż jedna czwarta z nich uznała, iż jest ona zaraźliwa.

Tymczasem łuszczyca jest zaliczana do schorzeń tzw. autoimmunologicznych, które rozwijają się w wyniku agresji układu odporności wobec własnych tkanek czy narządów. Schorzenie charakteryzuje się nadmiernym złuszczaniem się naskórka i obecnością na skórze zmian w postaci plam, grudek lub krostek w kolorze czerwonobrunatnym, pokrytych srebrzystą łuską lub strupami. Towarzyszą temu ból, świąd i pieczenie. Zmiany skórne są umiejscowione przeważnie na kolanach i łokciach, w okolicy kości krzyżowej, na pośladkach, owłosionej skórze głowy oraz stopach i dłoniach. Ale zajęte mogą być również paznokcie, a w najcięższej postaci (tzw. erytrodermicznej) - cała skóra.

Według Wojciecha Wilkowskiego, przewodniczącego Unii Stowarzyszeń Chorych na Łuszczycę, która jest współorganizatorem programu "Derma friendly - W trosce o skórę", stereotyp na temat zaraźliwości łuszczycy sprawia, że osoby na nią chore stykają się nieraz z niechęcią osób zdrowych. "Szczególnie dotkliwe jest to w przypadku zakładów fryzjerskich i kosmetycznych, chociaż nie tylko tam. Chcielibyśmy po prostu móc bez skrępowania czy niepotrzebnego stresu mieć możliwość korzystania z takich usług. Dla nas, świadomość, że możemy iść do fryzjera bez potrzeby tłumaczenia się z choroby jest dużą ulgą, taką namiastką normalności" - powiedział Wilkowski.

W ramach projektu w największych miastach Polski (Krakowie, Szczecinie, Wrocławiu, Poznaniu, Katowicach i Warszawie) prowadzone będą szkolenia dla pracowników salonów fryzjerskich i kosmetycznych na temat najczęściej występujących schorzeń dermatologicznych. Poza łuszczycą są to: alergie kontaktowe, atopowe zapalenie skóry, trądzik czy grzybice skóry. Na zajęciach dermatolodzy zaprezentują prawdy i mity na temat danego schorzenia i wyjaśnią, jak właściwie pielęgnować zmienioną skórę, a psychologowie przedstawiają psychiczny aspekt chorób skórnych oraz wytłumaczą, jak należy rozmawiać z klientami, którzy mają widoczne ich objawy.

Każdy salon, którego pracownicy biorą udział w szkoleniach otrzymuje certyfikat oraz specjalne oznaczenie z logo programu, które ma być umieszczone w widocznym miejscu. Dla klientów ma to być informacja, że dana placówka jest przyjazna dla osób ze schorzeniami dermatologicznymi.

Po pilotażowych szkoleniach w ramach projektu, które odbyły się (przed oficjalnym startem programu) w czerwcu 2013 r. w Lublinie i Gdańsku, certyfikaty "Derma Friendly" otrzymało 35 salonów fryzjerskich i kosmetycznych.

Informacje o programie, szkoleniach oraz adresy kilkudziesięciu placówek, które wzięły w nich udział i uzyskały certyfikaty będzie można znaleźć na stronie internetowej (www.dermafriendly.pl).

Projekt realizowany jest przez Unię Stowarzyszeń Chorych na Łuszczycę i Polskie Towarzystwo Dermatologiczne we współpracy z firmą Abbvie Polska. (PAP)

jjj/ ula/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz