Notowania

wiadomości
11.02.2011 19:28

PE: Buzek o odejściu Mubaraka: głos ludu wysłuchany

Decyzja prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka o odejściu od władzy powinna ułatwić demokratyczne przemiany w tym kraju bez stosowania dalszej przemocy - ocenił przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, ciesząc się, że "głos ludu został wysłuchany".

Podziel się
Dodaj komentarz

Decyzja prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka o odejściu od władzy powinna ułatwić demokratyczne przemiany w tym kraju bez stosowania dalszej przemocy - ocenił przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, ciesząc się, że "głos ludu został wysłuchany".

"Dziś głos ludu egipskiego został wysłuchany. Odpowiedzialność polityczna wzięła górę, a decyzja podjęta przez prezydenta Mubaraka powinna ułatwić demokratyczne przemiany bez dalszej przemocy. Jestem przekonany, że jest to historyczny dzień" - oświadczył w piątek przewodniczący PE w komunikacie prasowym.

Wezwał wojsko, które przejęło teraz władzę w kraju, by odgrywało "konstruktywną rolę w procesie demokratyzacji". I dodał, że miarą przemian będzie spełnienie takich żądań jak zniesienie stanu wyjątkowego i położenie kresu zastraszaniu dziennikarzy, obrońców praw człowieka i dysydentów politycznych oraz powołanie nowego rządu z udziałem sił demokratycznych.

"To dopiero początek długiej drogi ku trwałym przemianom" - podkreślił Buzek. "Jest to także długa droga w kierunku bardziej sprawiedliwego porządku gospodarczego i społecznego, w oparciu o zasady prawa" - dodał.

Podobne zdanie wyraził lider największej, chadeckiej frakcji w PE Joseph Daul.

"Odejście Hosniego Mubaraka jest początkiem pokojowej transformacji w kierunku Egiptu o pluralistycznej demokracji, dobrych rządach i ku przestrzeganiu praw człowieka, w odpowiedzi na aspiracje ludu egipskiego. Egipcjanie mają teraz obowiązek budowy pokojowego, stabilnego i demokratycznego kraju i UE musi działać w solidarności z nimi" - powiedział.

"Po Tunezji w Egipcie także zacznie się teraz proces demokratyczny" - ocenił lider frakcji liberalnej ALDE Guy Verhofstadt. Jego zdaniem masowe demonstracje, które doprowadziły do obalenia reżimów w tych krajach, pokazały, jak błędne jest przeświadczenie Zachodu, że islam i demokracja nie są kompatybilne.

"Kiedy widzimy muzułmanów i chrześcijan idących ramię w ramię, mamy wiarę w siłę ludzi do budowania społeczeństwa otwartego i demokracji liberalnej. ALDE oferuje wszelkie możliwe wsparcie i zabiega, by Unia Europejska uczyniła to samo" - dodał Verhofstadt.

Z Brukseli Michał Kot (PAP)

kot/ mc/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz