Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na

Po nocnych nieformalnych negocjacjach wznowiono obrady klimatyczne

0
Podziel się:

#
Dochodzi informacja o wznowieniu obrad
#

# Dochodzi informacja o wznowieniu obrad #

23.11. Warszawa (PAP) - Po nocnych nieformalnych negocjacjach w sobotę po godz. 10 przewodniczący szczytu klimatycznego Marcin Korolec wznowił obrady. Delegaci pracują nad porozumieniem ws. kwestii finansowania polityki klimatycznej oraz składania zobowiązań dot. redukcji emisji CO2.

Wznowienie zawieszonej w piątek wieczorem sesji plenarnej w celu zatwierdzenia kwestii finansowania polityki klimatycznej zaplanowane było na godz. 5 nad ranem w sobotę.

Po godz. 7 Korolec ogłosił, że wznowienie sesji byłoby jednak "przedwczesne". "Musimy być pewni, że wszystkie strony mają pełny przegląd propozycji, ponieważ najważniejsza jest transparentność. Nie podejmiemy żadnej decyzji wbrew woli którejś ze stron" - oświadczył. Rozmowy miały wystartować o godz. 9, ale ruszyły godzinę później.

Wiceminister środowiska Beata Jaczewska mówiła wcześniej rano dziennikarzom, że ma nadzieję, iż szczyt zakończy się wczesnym popołudniem. "Rozmowy trwały całą noc i obecnie prezydencja przygotowuje wersję kompromisową. Do ustalenia pozostały trzy główne ścieżki klimatyczne - długoterminowe finansowanie pomocy klimatycznej, kształt nowego porozumienia i kwestia mechanizmu strat i szkód (loss and damage - PAP)" - powiedziała.

Jak dodała, negocjacje trwają długo, bo każde ze 194 państw chce realizacji swego interesu. "Grupy negocjatorów podzielone są w różnych kwestiach. Każdy za coś trzyma, żeby nie puścić, żeby mieć argument do ostatniej chwili" - powiedziała Jaczewska.

Z informacji przekazanych przez Korolca wynikało, że w kwestii finansowania jest do podjęcia sześć decyzji, uzgodnionych w czasie negocjacyjnego maratonu ostatnich dni. Poinformował, że porozumienie co do mechanizmu "loss and damage" jest gotowe. Natomiast w sprawie składania zobowiązań co do redukcji emisji CO2 i terminów tych kroków decyzja dalej jest na niższym szczeblu i dopiero gdy zostanie podjęta, kwestią tą będzie mógł się zająć cały COP.

Wśród uzgodnionych jak dotąd spraw jest m.in. program REDD (Reducing Emissions from Deforestation and Forest Degradation), który ma zapobiegać skutkom wylesiania. Dzięki formalnym ramom tworzonym przez REDD pomoc finansową m.in. z Zielonego Funduszu Klimatycznego będą mogły otrzymywać państwa rozwijające się, które wykażą, że bez szkód dla środowiska - a zwłaszcza niszczenia lasów - obniżyły emisje dwutlenku węgla.

Norwegia, Stany Zjednoczone i Wielka Brytania zadeklarowały, że wpłacą na program REDD 280 mln dolarów.

W związku z uzgodnieniem kwestii programu REDD, który otrzymał nazwę Ram Warszawskich, delegat Meksyku podczas swojego przemówienia zaproponował otwarcie butelki szampana. "Myślę, że z otwarciem szampana musimy jeszcze poczekać do uzgodnienia pozostałych kwestii" - mówił w piątek późnym wieczorem Korolec.

Program po raz pierwszy był przedmiotem debaty podczas szczytu w meksykańskim Cancun. Zdaniem Narodów Zjednoczonych wylesianie i degradacja lasów m.in. przez rozwój rolnictwa czy infrastruktury odpowiadają za blisko 20 proc. światowych emisji gazów cieplarnianych. Lasy są naturalnymi pochłaniaczami CO2. Średnia roczna ilość gazu pochłoniętego z atmosfery przez kilkudziesięcioletni las może wynosić ponad 20 ton na każdy hektar.

Zadaniem REDD jest wspieranie w państwach rozwijających się metod zrównoważonego rozwoju poprzez ochronę lasów, odpowiedniego zarządzania kompleksami leśnymi czy poprawy stanu lasów.(PAP)

stk/ luo/ jzi/ zan/ pad/

wiadomości
pap
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)