Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Pochowano poległego w Afganistanie sierż. Marcina Porębę

0
Podziel się:

Rodzina, żołnierze, przedstawiciele władz wojskowych i państwowych
pożegnali w środę poległego w Afganistanie sierżanta Marcina Porębę. Uroczystości pogrzebowe odbyły
się w Szczecynie na Lubelszczyźnie, w jego rodzinnej miejscowości. Ciało żołnierza pochowano na
miejscowym cmentarzu.

bESuICRh

Rodzina, żołnierze, przedstawiciele władz wojskowych i państwowych pożegnali w środę poległego w Afganistanie sierżanta Marcina Porębę. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w Szczecynie na Lubelszczyźnie, w jego rodzinnej miejscowości. Ciało żołnierza pochowano na miejscowym cmentarzu.

Marcin Poręba pośmiertnie awansowany został na stopień sierżanta oraz odznaczony Gwiazdą Afganistanu i Gwiazdą Iraku.

Minister Obrony Narodowej Bogdan Klich powiedział podczas uroczystości, że sierżant Poręba był - podobnie jak inni polscy żołnierze na misjach - najlepszym ambasadorem naszego kraju. "Żadna dyplomacja nie jest w stanie tak dobrze służyć Polsce, jak nasi żołnierze kilka tysięcy kilometrów od naszych granic. To oni właśnie uczestnicząc w sojuszniczej misji, misji NATO-wskiej w Afganistanie, utrwalają sojusz, który jest gwarantem niepodległości i bezpieczeństwa naszego kraju" - zaznaczył Klich.

bESuICRj

Minister dodał, że mina, której wybuch zabił sierż. Porębę, była w istocie podłożona pod zaufanie pomiędzy polskimi żołnierzami a miejscową ludnością. Wybuchła bowiem w pobliżu polskiej bazy, w strefie, w której polscy żołnierze nawiązali dobre stosunki z miejscowymi.

"Ten, kto podłożył ten ładunek, chciał wysadzić w powietrze zaufanie i podważyć istotę naszej misji. Bo przecież pan sierżant i inni jego koledzy nie są tam po to, aby zabijać. Są po to, żeby służyć, zapewniać bezpieczeństwo tym, za których postanowiliśmy wziąć odpowiedzialność, miejscowej ludności" - mówił Klich.

Szef BBN Aleksander Szczygło odczytał list Lecha Kaczyńskiego, w którym prezydent podkreślił, że sensem służby żołnierza jest poświęcenie dla innych. "Sierżant Marcin Poręba zginął wypełniając misję wielkiej wagi, dając świadectwo naszej polskiej współodpowiedzialności za wolność waszą i naszą" - napisał prezydent.

"Wierzę, że dzięki takim ludziom jak on, dzięki polskim żołnierzom i oficerom będziemy mogli tę misję wykonać dobrze" - napisał L. Kaczyński i dodał wyrazy wdzięczności za służbę, wyrazy szacunku i uznania dla dokonań poległego żołnierza.

bESuICRp

Biskup polowy Wojska Polskiego gen. Tadeusz Płoski w homilii podczas mszy św. pogrzebowej podkreślił, że dla chrześcijanina śmierć nie oznacza końca, ale jest powrotem do Stwórcy i początkiem nowego życia. "Ufamy, że w Domu Ojca swoje mieszkanie będzie miał także świętej pamięci żołnierz Marcin, który złożył swoje życie w ofierze za lepszy i bardziej sprawiedliwy świat, w którym nie będzie przemocy i bezsensownego niszczenia ludzkiego życia, a każdy naród będzie mógł rozwijać się w poczuciu bezpieczeństwa i międzynarodowej solidarności" - powiedział bp Płoski.

Poległego żołnierza pożegnali jego koledzy z jednostki. W uroczystościach uczestniczył także szef sztabu generalnego WP gen. Franciszek Gągor.

32-letni Marcin Poręba zginął w piątek, gdy pod transporterem Rosomak eksplodował ładunek wybuchowy domowej roboty. Polski konwój zaatakowany został 3 km od bazy Giro, do której zmierzał. Poręba był w Afganistanie od kwietnia. Dowodził patrolem saperskim. W Polsce służył w 5. pułku inżynieryjnym w Szczecinie. Był rozwiedziony. Osierocił syna. (PAP)

kop/ ren/ pz/ jbr/

bESuICRK
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)