Notowania

wiadomości
25.10.2013 18:49

Podlaskie: Jubileuszowa edycja festiwalu "Bardauskaja Vosień"

Wykonawcy z Białorusi i Polski biorą udział w jubileuszowej 20. edycji Festiwalu Białoruskiej Poezji Śpiewanej i Piosenki Autorskiej "Bardauskaja Vosień" 2013 (Jesień Bardów), który w piątek wieczorem rozpoczął się w Bielsku Podlaskim (Podlaskie).

Podziel się
Dodaj komentarz

*Wykonawcy z Białorusi i Polski biorą udział w jubileuszowej 20. edycji Festiwalu Białoruskiej Poezji Śpiewanej i Piosenki Autorskiej "Bardauskaja Vosień" 2013 (Jesień Bardów), który w piątek wieczorem rozpoczął się w Bielsku Podlaskim (Podlaskie). *

Impreza potrwa do niedzieli. Organizatorem jest Związek Młodzieży Białoruskiej.

Festiwal "Bardauskaja Vosień", który jest najstarszym tego typu festiwalem białoruskiej piosenki autorskiej i poezji śpiewanej, ma promować ten rodzaj muzyki w regionie. Dlatego oprócz koncertów w Bielsku Podlaskim, artyści wystąpią także m.in. w Białymstoku, Gródku i miejscowości Szczyty-Dzięciołowo.

Jak powiedział PAP jeden z organizatorów, członek związku, Igor Łukaszuk, 20. edycja festiwalu jest podsumowaniem poprzednich edycji, a publiczność będzie miała okazję posłuchać koncertów najlepszych białoruskich wykonawców, którzy prezentowali się na festiwalowej scenie przez ostatnie dwie dekady. W tym roku, na rzecz koncertów, zrezygnowano z konkursu.

Ale - jak zapewniają organizatorzy - tegoroczny festiwal będzie okazją "do pewnego dialogu z tradycją". Oprócz artystów młodego pokolenia, nie zabraknie dobrze znanych klasycznych bardów oraz twórców piosenek autorskich, z którymi od lat kojarzona jest ta impreza.

Festiwal oficjalnie rozpoczął się w piątek wieczorem w Domu Kultury w Bielsku Podlaskim, gdzie - jak dodał Łukaszuk - festiwal się narodził. Koncerty tutaj zostały podzielone na dwie części. Podczas pierwszej, piątkowej, pod tytułem "Źródła", zagrali muzycy, którzy wystąpili w pierwszych edycjach imprezy. To m.in. "objawienie pierwszej edycji" - zespół Bieły Son, który został reaktywowany specjalnie tę edycję, Aleś Komacki, który - jak mówią organizatorzy - jest "klasykiem gatunku" czy Kasia Komacka, która jest ikoną niezależnej sceny Mińska.

Natomiast w drugiej części "Nowe nurty", która odbędzie się w sobotę, zaplanowano występy artystów, którzy wystąpili na festiwalu w drugiej dekadzie. Zaprezentuje się m.in. rockowy zespół Relikt, który na potrzeby festiwalu stworzył specjalny autorski program, czy Nielha Zabyć, ubiegłoroczny zdobywca nagrody Grand Prix festiwalu.

Festiwal w niedzielę zakończą koncerty w Operze i Filharmonii Podlaskiej. Na scenie będzie można zobaczyć Alesia Komackiego z zespołem, Ilo&Friends czy Palinę Respublikę.

Jednak, oprócz koncertów na dużych scenach, odbędą się kameralne koncerty w mniejszych miejscowościach w regionie. Łukaszuk powiedział, że co roku starają się zmieniać te miejscowości, by dotrzeć do ludzi, którzy nie mogą się wybrać na duże koncerty.

Łukaszuk podsumowując 20-lecie festiwalu, powiedział, że przez te wszystkie lata na festiwalowych scenach wystąpiło kilkuset muzyków. Uważa, że impreza ewoluowała, to nie są już tylko występy bardów z gitarą, ale dochodzą nowe nurty muzyczne, jak np. rock. Łukaszuk zaznaczył, że bez względu na gatunki muzyczne, które pojawiają się, najważniejsze są słowa. Mówił też, że festiwal rozwinął się też terytorialnie, koncertów można posłuchać zawsze w większych i mniejszych miejscowościach w regionie.

Zdaniem Łukaszuka, siłą festiwalu są kameralne koncerty, na których publiczność jest "bliżej" wykonawcy, nawiązuje się między nimi dialog. Dodał, że w kolejnych edycjach takich koncertów będzie więcej.

Za głównego, z racji liczby imprez, animatora życia kulturalnego mniejszości białoruskiej w Polsce, uważane jest Białoruskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne w Polsce, które powstało jeszcze w czasach PRL.

Propaguje ono głównie folklor i twórczość estradową, wspiera też szkolne konkursy poezji i prozy, a jej najważniejsze w roku imprezy, to Ogólnopolski Festiwal Piosenki Białoruskiej oraz Święto Kultury Białoruskiej.

W województwie podlaskim są największe skupiska mniejszości białoruskiej w Polsce. Nie ma jednak dokładnych danych na temat jej liczebności. Według poprzedniego spisu powszechnego (danych z tegorocznego jeszcze nie ma), osób tej narodowości jest w Polsce ok. 50 tys. Liderzy organizacji białoruskich kwestionują to i uważają, że dane są zaniżone. (PAP)

swi/ ula/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz