Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Podlaskie: Nad Wigrami odbyło się Święto Siei

0
Podziel się

Wędzona sieja i sielawa, pstrąg, przetwory rybne oraz wiele przysmaków
regionalnych można było kupić i skosztować w sobotę w Wigrach k. Suwałk (Podlaskie) podczas
tradycyjnego Święta Siei w parku wigierskim.

bEpQGnQl

Wędzona sieja i sielawa, pstrąg, przetwory rybne oraz wiele przysmaków regionalnych można było kupić i skosztować w sobotę w Wigrach k. Suwałk (Podlaskie) podczas tradycyjnego Święta Siei w parku wigierskim.

Święto Siei to impreza promująca zdrowy tryb życia. Święto od 10 lat odbywa się w parku nad jeziorem Wigry przy klasztorze kamedułów. Przy murach klasztornych stanęło wiele straganów z regionalnym jedzeniem: wędlinami, serami, nalewkami, miodem i pieczywem. Można było zakupić pamiątki regionalne.

"Świętujemy to, co jest najcenniejszym bogactwem naszych jezior, czyli ryby, a w szczególności sieja, która wyróżnia nasze suwalskie jeziora od pozostałych w kraju. To impreza o tradycyjnym charakterze, dla mieszkańców, ale także dla turystów, którzy jeszcze u nas są. Najważniejsze są tutaj potrawy z ryb" - powiedział PAP prezes Lokalnej Grupy Rybackiej Pojezierze Suwalsko-Augustowskie, które zorganizowało imprezę.

bEpQGnQn

Organizatorzy co roku przygotowują obecnym poczęstunek z ryb, w tym roku mogli skosztować wędzonych ryb. Kucharze pokazywali również, jak przyrządzać i podawać kulinaria z ryb. Dzieci mogły przejechać się ciuchcią na kółkach. W Wigrach były także prezentacje rękodzieła ludowego. Podczas imprezy przygrywały też zespoły muzyczne.

Sieja to smaczna, ale dość rzadka i droga ryba. Utarło się, że najlepsza pochodzi właśnie z jeziora Wigry. Sieja jest bohaterką legendy wigierskiej, która głosi, że "przywędrowała" nad Wigry dzięki bratu Barnabie, zakonnemu kucharzowi, który chciał przygotować wyjątkowe danie zakonnikom.

Według legendy Barnaba poprosił o pomoc samego diabła. Czart zobowiązał się dostarczyć przed świtem smaczną rybę, w zamian żądając duszy Barnaby, na co zakonnik zgodził się. Chcąc przechytrzyć diabła, Barnaba uderzył w dzwony na długo przed wschodem słońca. Słysząc ich bicie diabeł wystraszył się i zawył, wypuścił rybę i uciekł, a Barnaba przechwycił sieję. Według legendy zakonnik uratował swoją duszę. (PAP)

bur/ eaw/

bEpQGnQO
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)