Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Polska i brytyjska sztuka współczesna na wystawie w CSW

0
Podziel się

Prace ponad 60 artystów z Polski i Wielkiej Brytanii znajdą się na
otwieranej w piątek w Centrum Sztuki Współczesnej wystawie "British British Polish Polish",
poświęconej najważniejszym zjawiskom w sztuce obu krajów - od lat 90. do dnia dzisiejszego.

bEqofBLV

*Prace ponad 60 artystów z Polski i Wielkiej Brytanii znajdą się na otwieranej w piątek w Centrum Sztuki Współczesnej wystawie "British British Polish Polish", poświęconej najważniejszym zjawiskom w sztuce obu krajów - od lat 90. do dnia dzisiejszego. *

Obszerna ekspozycja, której pełna nazwa to "British British Polish Polish. Sztuka krańców Europy: długie lata 90. i dziś", zajmie ponad półtora tysiąca metrów kwadratowych.

Punktem wyjścia dla twórców wystawy są analogie między dokonaniami słynnego brytyjskiego ruchu lat 90. Young British Artists oraz ówczesnych twórców polskiej sztuki krytycznej.

bEqofBLX

"Wielka Brytania i Polska to kraje o bardzo odmiennej historii. Jednak w obu tych krajach artystów lat 90. łączył fakt, że ich twórczość dotykała tematów delikatnych i czasem ostatecznych - jak życie, śmierć, starość, cierpienie, religia czy seks. Poruszane przez tych artystów społeczne zagadnienia wywoływały bardzo silne reakcje w mediach, a co za tym idzie - w społeczeństwach: polskim i brytyjskim. Wielka Brytania i Polska są jedynymi krajami w Europie, w których wystąpiła wówczas tak silna reakcja na sztukę. Nie stało się tak ani we Włoszech, ani we Francji, ani w Niemczech" - zwrócił uwagę w rozmowie z PAP dyrektor Centrum Sztuki Współczesnej Fabio Cavallucci.

Jak zauważył, sztuka stała się wtedy w Polsce i Wielkiej Brytanii ważnym elementem życia społecznego; artyści z obu krajów stali się rozpoznawalni i nie tylko zyskali uznanie w świecie sztuki, ale niektórzy z nich osiągnęli nawet status celebrytów. Przykładem może być Damien Hirst - powszechnie znany jako autor najdroższego dzieła w historii; jego praca - diamentowa czaszka pn. "Na miłość boską" - została sprzedana kilka lat temu za 100 milionów dolarów.

Inni polscy i brytyjscy twórcy, m.in. Tracey Emin, Katarzyna Kozyra, bracia Jake oraz Dinos Chapmanowie, uznani za prowokatorów współczesnej sztuki, wielokrotnie gościli na łamach prasy, także tej popularnej. Wspomniany Damien Hirst, a także Chris Ofili, Rachel Whiteread oraz Gillian Wearing to laureaci Turner Prize - jednej z najważniejszych i najgłośniejszych nagród w świecie sztuki. Także Artur Żmijewski i Paweł Althamer to artyści nagradzani zarówno w Polsce, jak i za granicą; ci prowokujący w swoich krajach twórcy, poruszali ważne społecznie i politycznie tematy, co wywoływało dyskusje w mediach oraz ostatecznie doprowadziło do szerszego zainteresowania sztuką i tematami przez nich podejmowanymi również wśród masowego odbiorcy.

Dlatego ekspozycję otworzą nie dzieła sztuki, a wycinki z polskich i brytyjskich gazet, pochodzące z wczesnych lat 90. Pokazują odbiór prac, komentarze do nich i kontrowersje, które wzbudzały.

bEqofBMd

"Znajdą się tam gazety, programy telewizyjne, relacje prasowe. To przecież właśnie ta reakcja sprawiła, że sztuka współczesna stała się znana, ceniona w obu tych krajach. Sztuka współczesna to nie jest już tylko przedmiot, instalacja czy film. Sztuka stała się nie tylko samym dziełem, ale także - reakcją na nią i współuczestnictwem społeczności, która staje się ważnym elementem samego dzieła" - ocenił Fabio Cavallucci.

W kolejnych salach publiczność zobaczy dokonania artystów lat 90. - Brytyjczyków z Young British Artists i twórców polskiej sztuki krytycznej. Wśród prezentowanych, sławnych już dzieł, znajdą się między innymi "Piramida zwierząt" Katarzyny Kozyry, "Lego system" Zbigniewa Libery, "Away from the flock" Damiena Hirsta, czy performatywne "Why I never became a dancer" Tracey Emin.

Prezentację najważniejszych dzieł brytyjskiej i polskiej sztuki lat 90. uzupełnią dokonania młodego pokolenia artystów z Wielkiej Brytanii i Polski; artystów, którzy zaistnieli na rynku sztuki po 2000 roku.

Twórczość Radka Szlagi czy Konrada Smoleńskiego zostanie skonfrontowana z dokonaniami Elizabeth Price, Ruperta Ackroyda i Olivera Payne'a. Radek Szlaga to jeden z najciekawszych malarzy młodego pokolenia, zwycięzca Kompasu Młodej Sztuki 2012, który znany jest z płócien z powtarzającym się napisem "malarstwo", wykonanego czcionką skopiowaną z papierosów Marlboro. Konrad Smoleński w tym roku reprezentuje Polskę na Biennale Sztuki w Wenecji. Z kolei Oliver Payne to twórca nagrodzony Złotym Lwem podczas Biennale kilka lat temu. Elizabeth Price zdobyła w zeszłym roku Turner Prize, a jej prace są pokazywane przez najważniejsze światowe galerie.

bEqofBMe

Kompozycja wystawy ma w pewien sposób skłaniać zwiedzających do odpowiedzi na pytanie, czy współcześni artyści czerpią z dziedzictwa zostawionego przez poprzedników.

"Myślę, że nowe pokolenie angielskich artystów wyrosło w opozycji do twórców z Young British Artist, czyli artystów brytyjskich z lat 90., którzy zajęli w dziedzinie sztuki tak wielką przestrzeń, że kolejne pokolenia młodych artystów musiały dołożyć naprawdę wielu starań, żeby się przez nich przebić i zaistnieć" - ocenił Cavallucci. Sytuację w Polsce Cavallucci widzi inaczej. "Wydaje mi się, że w Polsce opozycji pomiędzy pokoleniem lat 90. i współczesnymi artystami nie ma. Jednocześnie, młodzi współcześni polscy artyści nie podążają za trendami lat 90., czyli m.in. za sztuką krytyczną. Dotykają innych tematów, ale z równą determinacją, siłą i energią" - uważa dyrektor Centrum Sztuki Współczesnej.

Kuratorami ekspozycji są Marek Goździewski i Tom Morton. Wystawa potrwa do 15 listopada; jest współorganizowana przez British Council, które obchodzi 75. rocznicę rozpoczęcia działalności w Polsce.

Agata Zbieg (PAP)

bEqofBMf

agz/ ls/

bEqofBMy
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)