Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Poseł PiS chce referendum w sprawie odwołania prezydenta Starachowic

0
Podziel się

Świętokrzyski poseł PiS Krzysztof Lipiec chce przekonywać radnych Starachowic
do podjęcia uchwały o referendum w sprawie odwołania podejrzanego o korupcję prezydenta miasta. W
przyszłym tygodniu radni zadecydują, czy zostanie zwołana nadzwyczajna sesja.

bEiKwqOd

Świętokrzyski poseł PiS Krzysztof Lipiec chce przekonywać radnych Starachowic do podjęcia uchwały o referendum w sprawie odwołania podejrzanego o korupcję prezydenta miasta. W przyszłym tygodniu radni zadecydują, czy zostanie zwołana nadzwyczajna sesja.

We wtorek krakowski sąd aresztował na trzy miesiące prezydenta Starachowic Wojciecha B. Wniosek w tej sprawie złożyła prowadząca śledztwo Prokuratura Apelacyjna w Krakowie. Prokuratura zarzuciła B., że przyjął łącznie 96 tys. zł łapówek. Zarzuty korupcyjne mają związek z działalnością spółek komunalnych w Starachowicach w latach 2008-2010.

Prezydent nie przyznał się do stawianych mu zarzutów i odmówił składania wyjaśnień. Prokuratura przedstawiła także zarzut wręczania łapówek przedsiębiorcy Marianowi S. - przyznał się do winy oraz Justynie B. - pracownicy urzędu miejskiego w Starachowicach, która miała pośredniczyć w przekazywaniu pieniędzy. Kobieta nie przyznała się.

bEiKwqOf

Prezydent Starachowic został zatrzymany w poniedziałek przez CBA na polecenie prokuratury. Funkcje prezydenta miasta przejął pierwszy zastępca Wojciecha B., Sylwester Kwiecień.

Jak powiedział w czwartek PAP przewodniczący starachowickiej rady miejskiej Zbigniew Rafalski, na początku przyszłego tygodnia podczas konwentu szefów ugrupowań zasiadających w radzie zapadnie decyzja, czy zostanie zwołana nadzwyczajna sesja gremium. Zgodnie z harmonogramem pracy rady, najbliższa sesja ma się odbyć 30 września.

Jak tłumaczył Rafalski, radni muszą przeanalizować sytuację prawną, dotyczącą zarządzania miastem, w związku z aresztowaniem prezydenta. Dodał, że z pismem w tej sprawie wystąpił do wojewody świętokrzyskiego. Przewodniczący nie wykluczył, że podczas spotkania radnych może pojawić się wniosek o podjęcie podczas sesji uchwały w sprawie referendum, dotyczącego odwołania prezydenta.

Do zwołania nadzwyczajnej sesji i przegłosowania uchwały o referendum chce namawiać rajców lider starachowickiego PiS, poseł Krzysztof Lipiec, bo - w jego opinii - "nie może być tak, żeby prezydent zarządzał miastem zza krat".

bEiKwqOl

"To nie jest tak, że trzeba czekać na prawomocny wyrok sądu (taki wyrok pozbawia prezydenta mandatu - PAP). Wyrok przesądzi, czy zarzuty prokuratorskie się potwierdzą. Już to, że Wojciech B. ściągnął swoimi poczynaniami na garb Starachowic agentów CBA, jego spektakularne zatrzymanie, aresztowanie, jest poważnym przyczynkiem do tego, by takie osoby mocą demokratycznych procedur eliminować z życia publicznego" - powiedział PAP Lipiec.

W opinii posła najlepiej dla miasta i mieszkańców byłoby - ze względu na koszty zorganizowania referendum - gdyby prezydent sam zrezygnował ze stanowiska, a jeżeli tak się nie stanie, należy ogłosić referendum dotyczące jego odwołania. Podkreślił, że głosowanie przeprowadzone z inicjatywy rady miejskiej wymaga jedynie uchwały, a w przypadku inicjatywy społecznej - zbierania podpisów, co wymagałoby więcej czasu.

Zgodnie z Ustawą o referendum lokalnym oraz Ustawą o samorządzie gminnym rada miasta może podjąć uchwałę o przeprowadzeniu referendum w sprawie odwołania prezydenta - z innych przyczyn niż nieudzielenie absolutorium - przed upływem jego kadencji, na wniosek przynajmniej 1/4 części radnych. Uchwałę o referendum musi przegłosować 3/5 radnych.

Referendum może się także odbyć z inicjatywy co najmniej pięciu osób, posiadających czynne prawo wyborcze, lokalnej partii politycznej działającej w samorządzie lub organizacji społecznej, posiadającej osobową osobowość prawną. Pod wnioskiem o referendum musi się podpisać co najmniej 10 proc. uprawnionych do głosowania mieszkańców gminy albo powiatu posiadających czynne prawo wyborcze.

bEiKwqOm

Referendum będzie ważne, jeżeli weźmie w nim udział co najmniej 3/5 głosujących z pośród tych, którzy uczestniczyli w wyborze prezydenta Starachowic.

Wojciech B. jest prezydentem Starachowic drugą kadencję. Wywodzi się z PiS, ale w ubiegłorocznych wyborach kandydował z własnego komitetu Forum 2010, który oprócz listy do starachowickiej rady miasta wystawił też własnych kandydatów do rady powiatu. B. uzyskał największe poparcie - ponad 64 proc. głosów - spośród wszystkich czterech prezydentów wybranych w Świętokrzyskiem.

Według Beaty Kempy, szefowej świętokrzyskiego PiS, B. nie należy już do tej partii. "Zgodnie z własnym życzeniem został skreślony - 25 sierpnia - z listy jej członków, po tym, jak w toczącej się kampanii wyborczej poparł starachowicką kandydatkę do Sejmu z listy PSL Jolantę Kręcką" - poinformowała PAP Kempa w poniedziałek. Dodała, że oprócz B. skreślono 12 innych osób, które wraz z nim domagały się usunięcia z listy kandydatów PiS do Sejmu posła Lipca. (PAP)

ban/ par/ jra/

bEiKwqOG
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)