Notowania

posłowie
03.12.2010 16:09

Posłowie Sośnierz i Karasiewicz dołączyli do klubu PJN

# dochodzi wypowiedź prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego #

Podziel się
Dodaj komentarz

# dochodzi wypowiedź prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego #

03.12. Warszawa (PAP) - Andrzej Sośnierz i Lucjan Karasiewicz dołączyli w piątek do klubu Polska Jest Najważniejsza. Klub PJN liczy obecnie 17 posłów.

"Kolejnych dwóch posłów dołącza do klubu Polska Jest Najważniejsza. Rośniemy w siłę" - powiedziała na konferencji przewodnicząca klubu PJN Joanna Kluzik-Rostkowska.

Odejście kolejnych posłów PiS komentował prezes PiS Jarosław Kaczyński. "To są ludzie bardzo zdeterminowani, jeśli chodzi o wędrówkę po partiach. (...) Wolno im. Pan Sośnierz już kiedyś zmieniał i pan Karasiewicz zmieniał - powiedział szef PiS.

"Zachowuję dobry humor, bo odejście pana Sośnierza nam pozwoli już bez kłopotu przedstawić nasze propozycje w sprawie służby zdrowia, bo on był zwolennikiem prywatyzacji (...) Co do pana Karasiewicza - człowieka, który najpierw odchodzi z klubu, później do niego wraca, żeby zaraz później odejść, trudno przy całym szacunku traktować poważnie" - mówił prezes PiS.

Europoseł Marek Migalski przedstawiając na konferencji dwóch nowych posłów klubu powiedział, że to ważny dzień dla PJN, a "szczególnie ważny dla śląskiego PJN", bo Sośnierz i Karasiewicz to posłowie ze Śląska.

Sośnierz powiedział, że w nowym klubie zajmie się kwestią ochrony zdrowia. "To, że trzeba zmienić służbę zdrowia, jest chyba oczywiste. Służba zdrowia ciągle jest pogrążona w problemach" - zaznaczył.

"Nowa inicjatywa parlamentarna (klub PJN - PAP) daje szansę na przedstawienie Polakom nowej, śmiałej propozycji, którą trzeba będzie w końcu wykonać w zakresie służby zdrowia. Tym mam zamiar się zająć w nowym klubie parlamentarnym" - dodał.

Sośnierz zaznaczył, że program zmian jest już przygotowywany i będzie nazywał się "Program naprawy służby zdrowia - pacjent jest najważniejszy" - co nawiązuje do nazwy klubu. Zapowiedział, że program zostanie opublikowany niebawem. "Poprosimy ekspertów, którzy jeszcze poprawią niektóre rozwiązania, skonsultują" - dodał.

"Zamierzam wykorzystać swoje doświadczenie w kierowaniu i strukturami rządowymi, i strukturami NFZ, chcę je wykorzystać w tej chwili dla przedstawienia sposobu wyjścia z takiej dość zakleszczonej sytuacji, kiedy nic się specjalnie nie dzieje, a wszyscy narzekają, że jest źle" - powiedział Sośnierz.

Migalski, przedstawiając drugiego posła, który dołączył w piątek do klubu PJN - Lucjana Karasiewicza - zaznaczył, że w 2002 roku był on najmłodszym przewodniczącym rady gminy w Polsce. "Jestem tu, ponieważ Polska jest najważniejsza. (...) Chcę zadbać o to, by dla rządzących gospodarka była najważniejsza" - powiedział Karasiewicz.

"Jestem tu, bo zależy mi na prawdziwych reformach, na zmienianiu naszego kraju tak, by moje pokolenie 30-latków, którzy niejednokrotnie zaciągnęli kredyty mieszkaniowe na 35 lat, mogło widzieć w naszym ruchu siłę, która będzie o nich dbać" - dodał.

Nowi posłowie klubu PJN pytani byli także, czy formalności związane z ich przejściem z klubu PiS zostały już dopełnione. "Formalności zostały już dokonane, wszystko jest już załatwione. Przypominam, że jestem posłem bezpartyjnym" - powiedział Sośnierz. Karasiewicz zaznaczył, że stosowne dokumenty zostały wysłane faksem do siedziby PiS.

Sośnierz był w przeszłości członkiem klubu PO, odszedł z niego po publicznej krytyce władz partii za brak porozumienia z PiS. Później przeszedł do klubu PiS. W przeszłości pełnił funkcje m.in. prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia; kierował także Śląską Kasą Chorych.

Karasiewicz był posłem PiS od 2005 roku. Później należał do Polski Plus. We wrześniu politycy Polski Plus, w tym Karasiewicz, wrócili do PiS. Wcześniej był m.in. radnym i szefem rady gminy w Koszęcinie (woj. śląskie) - objął tę funkcję mając 22 lata.

Klub PJN powstał 23 listopada. Weszło do niego wówczas 15 byłych posłów PiS, w tym inicjatorzy stowarzyszenia o tej samej nazwie.

Jarosław Kaczyński pytany w piątek, czy fala odejść z PiS już się skończyła odpowiedział: "Nie mogę powiedzieć, czy jeżeli ktoś taki, kto lubi skakać do basenu nie pytając, czy tam jest woda, się znajdzie. Może tacy są. Nie będziemy się tym martwić".

Podkreślił, że b. wiele osób chce startować z list PiS. Wśród potencjalnych kandydatów prezes PiS widzi osoby, które "musiały ostatnio odejść z różnych instytucji i są doskonale przygotowane".

Kaczyński skomentował też wtargnięcie w czwartek na konferencję PJN dwóch członków młodzieżówki PiS w papierowych maskach przedstawiających podobiznę Janusza Palikota. Ubrani byli w koszulki z rozwinięciem skrótu PJN jako "Palikot Jest Najważniejszy".

"To takie bardzo młodzieńcze zachowanie. Jeśli ktoś naraz próbuje odwoływać się do tradycji Lecha Kaczyńskiego i jednocześnie wszyscy wiedzą, że konsultuje swoje działania z Palikotem, to tak bardzo łamie wszelkie reguły przyzwoitości, że i takie działania mogą się zdarzyć" - mówił Kaczyński. Dodał, że nie będzie żadnych konsekwencji czwartkowego wystąpienia dla dwóch działaczy młodzieżówki PiS.(PAP)

sdd/ tgo/ mok/ jbr/

Tagi: posłowie, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz