Notowania

wiadomości
25.10.2013 16:33

Premier Hiszpanii wezwie ambasadora USA ws. szpiegowania

Premier Hiszpanii Mariano Rajoy zapowiedział w piątek, że wezwie ambasadora USA w Madrycie w celu złożenia wyjaśnień na temat doniesień o domniemanym inwigilowaniu hiszpańskich władz przez służby wywiadowcze USA.

Podziel się
Dodaj komentarz

Premier Hiszpanii Mariano Rajoy zapowiedział w piątek, że wezwie ambasadora USA w Madrycie w celu złożenia wyjaśnień na temat doniesień o domniemanym inwigilowaniu hiszpańskich władz przez służby wywiadowcze USA.

"Nie mamy żadnego dowodu, że Hiszpania była szpiegowana" - powiedział Rajoy na konferencji prasowej w Brukseli po szczycie UE. "Ale - jak zastrzegł - wezwiemy amerykańskiego ambasadora, żeby zapytać go o tę kwestię".

Według rewelacji piątkowego dziennika "El Pais" amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) miała szpiegować personel i członków hiszpańskiego rządu, w tym byłego premiera Jose Luisa Zapatero.

Obecny premier Hiszpanii nie zamierza "na razie" przystępować do francusko-niemieckiej inicjatywy mającej na celu zwrócenie się do Waszyngtonu o wyjaśnienia w sprawie podsłuchów oraz działań amerykańskich tajnych służb. Rajoy zapewnił, że Madryt pozostanie "partnerem i sojusznikiem" USA.

"Nie podejmę decyzji, nie będąc pewnym przyczyn" - dodał hiszpański premier.

Francja i Niemcy chcą rozmawiać z USA, aby do końca roku wyjaśnić zasady działania służb wywiadowczych. Inicjatywę tę, podjętą wobec afery wokół prowadzonej przez wywiad USA inwigilacji, poparli w czwartek w Brukseli przywódcy pozostałych państw UE. Do inicjatywy tej mogą dołączyć się pozostałe kraje UE, jeśli wyrażą taką wolę.

Według doniesień brytyjskiego "Guardiana" NSA monitorowała rozmowy telefoniczne 35 przywódców państw po tym, jak jeden z amerykańskich urzędników w 2006 roku przekazał NSA ponad 200 numerów telefonicznych ze swoich kontaktów.

W środę niemiecki tygodnik "Der Spiegel" napisał, że kanclerz Niemiec Angela Merkel mogła być obiektem inwigilacji prowadzonej przez amerykańskie służby wywiadowcze. Według redakcji amerykańskie służby przez lata namierzały prywatny telefon komórkowy pani kanclerz.

Doniesienia o rzekomym inwigilowaniu przez USA Merkel przesłoniły pierwszy dzień obrad szczytu UE. Szef Rady Europejskiej Herman Van Rompuy powiedział na konferencji prasowej, że te informacje wywołały "głębokie zaniepokojenie" u Europejczyków.

Do wniosków szczytu dołączono wspólną deklarację, w której szefowie państw i rządów podkreślili, że UE i USA łączą bliskie relacje. Jednocześnie wyrazili oni przekonanie, że to partnerstwo musi być oparte na szacunku i zaufaniu - także w odniesieniu do działania i współpracy służb wywiadowczych. (PAP)

cyk/ ro/

14895106 arch.

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz