Notowania

raport
28.06.2011 06:07

Premier ma raport komisji Millera. Uprzedzi nim PiS?

Choć Antoni Macierewicz mówi, że jego raport powstanie za dwa miesiące, to w tym tygodniu może opublikować już białą księgę na temat działań Donalda Tuska i Władimira Putina.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Polska komisja badająca okoliczności i przyczyny katastrofy Tu-154M z 10 kwietnia 2010 r. zakończyła po ponad 14 miesiącach swoje prace. W poniedziałek przygotowany przez nią ponad 300-stronicowy raport otrzymał Donald Tusk.

Jak poinformował rzecznik rządu Paweł Graś, premier będzie się z raportem zapoznawać do końca tego tygodnia. Z kolei według Centrum Informacyjnego Rządu premier nie będzie wnosił do raportu żadnych poprawek.

Jednocześnie Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, którą kieruje szef MSWiA Jerzy Miller, przekazała raport do tłumaczenia, na języki: angielski i rosyjski. Niezwłocznie po zakończeniu tłumaczenia, raport zostanie upubliczniony.

Pułkownik Edmund Klich, były przedstawiciel Polski akredytowany przy rosyjskim Międzypaństwowym Komitecie Lotniczym, ocenił, że przy tylu problemach organizacyjnych dwóch państw, komisja zakończyła prace dość szybko.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/27/t128795.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/gdybym;byl;premierem;nie;byloby;katastrofy,46,0,752942.html) "Gdybym był premierem nie byłoby katastrofy"
- _ Tym bardziej, że raport ministra spraw wewnętrznych i administracji Jerzego Millera będzie sięgał głębiej do problemów naszego lotnictwa wojskowego, niż to robił raport MAK. Chodzi szczególnie o szkolenia w 36. specpułku, ale też w ogóle na samolotach transportowych. Raport MAK-u koncentrował się na działaniu załogi i bezpośrednich przyczynach katastrofy _ - powiedział Edmund Klich.

Miller skończył, Macierewicz jeszcze pracuje

Wcześniej Antoni Macierewicz oznajmił, że raport jego komisji badającej okoliczności katastrofy smoleńskiej będzie gotowy za dwa miesiące. Wcześniej, niewykluczone, że jeszcze w tym tygodniu, opublikuje jednak białą księgę. - _ Chodzi o odpowiedzialność rządu Donalda Tuska i rządu Władimira Putina. Będzie to zbiór dokumentów wskazujących na tę odpowiedzialność obu rządów _ - powiedział Money.pl Macierewicz.

Premier dał jednak do zrozumienia, że raport komisji Macierewicza go nie interesuje. _ - Nie sądzę _ - w ten sposób odpowiedział na pytanie, czy zamierza go przeczytać. Według Tuska, będą to _ partyjne, propagandowe materiały . Jak stwierdził, mamy wszyscy wystarczająco dużo zajęć poważnych i na tych zajęciach będziemy się koncentrować _.

**

Raport powstawał przez 14 miesięcy**

Polska komisja została powołana 15 kwietnia 2010 r. przez MON. Miała badać okoliczności tragedii równolegle do rosyjskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK), działającego na podstawie konwencji chicagowskiej. W jej skład weszło 34 ekspertów z różnych dziedzin, w tym m.in. piloci cywilni i wojskowi, a także np. prawnicy specjalizujący się w prawie lotniczym i meteorolodzy. Do 28 kwietnia zeszłego roku jej pracami kierował szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Edmund Klich, ponieważ jednak został przedstawicielem Polski akredytowanym przy MAK, na polecenie premiera Donalda Tuska, funkcję tę objął Miller.

Zadaniem komisji było nie tylko zbadanie okoliczności katastrofy, ale też przygotowanie zaleceń i wniosków na przyszłość, które zapobiegłyby podobnym katastrofom. Początkowo planowano, że raport końcowy powstanie do końca 2010 r. Termin był przesuwany.

Przewodniczący komisji Jerzy Miller mówił wielokrotnie, że z prac ekspertów wynika, iż obie strony - polska i rosyjska - były nieprzygotowane do lotu Tu-154M 10 kwietnia 2010 r., a błędy popełnili zarówno polscy piloci, jak i rosyjscy kontrolerzy. Informował też, że raport będzie dla polskiej strony bardziej surowy i bolesny, bo dotknie takich kwestii jak _ ludzkie zaniechania i niefrasobliwość _.

Członkowie komisji zaznaczali z kolei, że choć większość błędów, które doprowadziły do katastrofy, leżała prawdopodobnie po stronie Polski, to dopuścili się ich także Rosjanie. Chodzi m.in. o sposób sprowadzania samolotu przez kontrolerów w Smoleńsku, stan lotniska i presję przełożonych, pod którą - zdaniem polskich ekspertów - były osoby pracujące tego dnia na wieży kontrolnej.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/250/t20474.jpg ) ] (http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/pis;najpierw;uderzy;biala;ksiega;potem;raportem;smolenskim,4,0,861188.html) PiS najpierw uderzy białą księgą, potem raportem smoleńskim Macierewicz: _ Księga koncentruje się na odpowiedzialności rządu Donalda Tuska i strony rosyjskiej _.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/251/t20475.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/macierewicz;zarzuca;tuskowi;klamstwo,4,0,793604.html) Macierewicz zarzuca Tuskowi kłamstwo Szef parlamentarnego zespołu badającego katastrofę smoleńską przedstawia dowody, że to premier rozdzielił polskie delegacje do Katynia.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/99/t113763.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/klich;o;millerze;dwa;razy;ponizyl;mnie;przy;rosjanach,7,0,697095.html) Klich o Millerze: dwa razy poniżył mnie przy Rosjanach Edmund Klich opowiadał posłom o współpracy z Rosją.
Tagi: raport, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, najważniejsze, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz