Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
prezydent
24.12.2007 09:23

Premier o współpracy z prezydentem: kilka znaków dobrze wróży na przyszłość

Zdaniem premiera Donalda Tuska, mimo różnicy zdań udało się ułożyć współpracę z prezydentem Lechem Kaczyńskim. "Kilka znaków dobrze wróży na przyszłość" - podkreślił szef rządu w poniedziałkowych "Sygnałach Dnia".

Podziel się
Dodaj komentarz

*Zdaniem premiera Donalda Tuska, mimo różnicy zdań udało się ułożyć współpracę z prezydentem Lechem Kaczyńskim. "Kilka znaków dobrze wróży na przyszłość" - podkreślił szef rządu w poniedziałkowych "Sygnałach Dnia". *

"Ja mam wrażenie, że przynajmniej część komentatorów i widowni, tej szerokiej widowni sceny politycznej, oczekiwała nieustannego iskrzenia, takiego złego, ale ciekawego widowiska polegającego na tym, że prezydent wraz ze swoim obozem będzie w nieustannej konfrontacji ze mną jako premierem i z Platformą" - powiedział Tusk.

Dodał, że cieszy się, iż tylko "w niewielkim stopniu" sprawdziły się te prognozy. "Fakt, że z prezydentem, mimo napięcia związanego czy to z decyzją o Iraku, czy z obecnością w Lizbonie i w Brukseli, (...), nasze relacje, też osobiste, poprawiły się, a nie pogorszyły. I to jest dobry właśnie znak na przyszłość" - powiedział. "Uważam, że mogło być gorzej, ale może być lepiej i na to stawiam" - dodał.

Tusk był też pytany, czy zamierza kandydować w wyborach prezydenckich. Podkreślił, że obecnie kluczowe jest, aby dobrze "swoje premierostwo wypełnić". "A co będzie za trzy lata, jakie będziemy mieli osobiste aspiracje - mówię tu i o Lechu Kaczyńskim, i o sobie - to dopiero czas pokaże" - powiedział premier.

Pytany, czy 8 lutego poleci do Moskwy, szef rządu powiedział, że to termin możliwy. "On był sugerowany w jednej z wypowiedzi przedstawicieli strony rosyjskiej i niewykluczone, ja bardzo bym chciał, aby żadne prestiżowe okoliczności i kalendarzowe nie stały na przeszkodzie wzajemnym wizytom" - powiedział.

Zdaniem premiera pierwsze dwa kroki zostały wykonane, aby taka wizyta mogła się odbyć. Jak podkreślił, chodzi o odblokowanie przez Polskę negocjacji w sprawie członkostwa Rosji w OECD i zniesienie embarga na polskie mięso.

"Jestem przekonany, że strona rosyjska właściwie nie miała innego wyjścia, choćby z tego względu, że decyzja o nałożeniu embarga była taka dość mocno polityczna. Ale trzeba docenić refleks i szybkość w podjęciu tej decyzji na rzecz odblokowania eksportu polskiego mięsa" - powiedział Tusk.

"Dlatego uważam, że atmosfera jest jak najbardziej sprzyjająca. Możliwy jest 8 luty, być może trochę później, obie strony to jeszcze ustalą, ale ważne, że krok po kroku te relacje polsko- rosyjskie stają się lepsze" - podkreślił szef rządu.

Tusk był również pytany o słowa Janusza Palikota (PO), który w swoim blogu napisał, że nawet w interesie Pana Boga jest to, by Platforma Obywatelska "wykończyła ojca Tadeusza Rydzyka".

Szef rządu powiedział, że to "sformułowania niedopuszczalne". "Nie może być zadaniem żadnej partii politycznej, żadnej, wykańczanie kogokolwiek czy czegokolwiek" - podkreślił.

"Ja mogę jedno zagwarantować - że będziemy w swoich działaniach starali się zachowywać zasadę pełnej neutralności, to znaczy ktoś, kto łamie prawo lub narusza prawo nie może czuć się bezpieczny, ale ktoś, kto działa zgodnie z prawem - i nie jest ważne, czy to jest ksiądz, urzędnik, przedsiębiorca - ktoś, kto działa zgodnie z prawem, może czuć się zupełnie bezpieczny i na pewno moja władza nie będzie mu w niczym zagrażała" - powiedział Tusk. (PAP)

jra/ la/

Tagi: prezydent, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz