Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na

Protesty w Turcji. Park Gezi zamknięty, policja rozpędziła tłum

0
Podziel się:

Policja użyła gazu łzawiącego i armatek. Protestujący rzucali butelkami.

Protesty w Turcji. Park Gezi zamknięty, policja rozpędziła tłum
(PAP/EPA)

Turecka policja użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych, by rozpędzić setki demonstrantów, którzy chcieli przedostać się na teren parku Gezi w Stambule. Plac Taksim i park Gezi były w czerwcu scenami antyrządowych protestów w tym mieście.

Gubernator Stambułu Huseyin Avni Mutlu udostępnił wcześniej park Gezi mieszkańcom miasta i turystom, ale zapowiedział, że nie dopuści tam do żadnych wystąpień przeciwko władzom. Kilka godzin później policja ponownie zamknęła park, chcąc uniknąć konfrontacji z protestującymi. Zaplanowali oni na wieczór spotkanie, podczas którego chcieli omawiać przyszłość Turcji i plan dalszych manifestacji.

Gdy demonstranci próbowali wieczorem dotrzeć do parku, na pobliskich ulicach siły bezpieczeństwa użyły gazu łzawiącego i armatek wodnych. Protestujący obrzucali policję butelkami.

Park Gezi i sąsiedni plac Taksim były otoczone ogrodzeniem od 15 czerwca, po tym jak policja położyła kres kilkutygodniowemu protestowi przeciwników premiera Recepa Tayyipa Erdogana, którzy okupowali ten teren.

Otwierając park Gezi gubernator Mutlu ostrzegał, że nie pozwoli, by po raz kolejny miejsce to stało się areną antyrządowych wystąpień. Podkreślił, że nie jest to miejsce na _ fora dyskusyjne, okupacje czy marsze _, co agencja AP odczytała jako _ jednoznaczne ostrzeżenie dla osób, które w Gezi chciały zorganizować dyskusję poświęconą przyszłości Turcji _. _ - Park należy do wszystkich, nie tylko do wybranych grup _ - zaznaczył gubernator.

Protesty w Turcji. Policja rozpędza tłum w parku Gezi

  • fot: PAP/EPA
  • fot: PAP/EPA
  • fot: PAP/EPA
  • fot: PAP/EPA [ ( http://static1.money.pl/i/glass.gif ) ] zobacz całą galerię(http://manager.money.pl/galerie/protesty-w-turcji-policja-rozpedza-tlum-w-parku-gezi-g560727.html)

W maju wybuchły w Stambule protesty przeciwko planom przebudowy placu Taksim i likwidacji parku, które w krótkim czasie przerodziły się w antyrządowe demonstracje w całym kraju przeciwko nasilającym się tendencjom autorytarnym we władzach i próbom islamizacji kraju. Według Tureckiego Zrzeszenia Medycznego podczas starć demonstrantów z policją cztery osoby zginęły, a około 7500 zostało rannych.

Protesty, choć na zdecydowanie mniejszą skalę, wciąż trwają w Turcji. Również w sobotę policja użyła armatek wodnych i gazu łzawiącego wobec tysięcy demonstrantów, którzy chcieli przedostać się na teren parku Gezi.

Czytaj więcej o sytuacji w Turcji w Money.pl
Turecki premier się ugiął. Rezygnuje z... Plany te, wspierane przez premiera, wywołały pod koniec maja wielkie protesty, które przerodziły się w wystąpienia antyrządowe w całym kraju.
Park Gezi znów otwarty. Nie dla wszystkich Park Gezi i sąsiedni plac Taksim były otoczone ogrodzeniem od 15 czerwca, po tym jak policja zlikwidowała kilkutygodniowy protest przeciwników premiera Recepa Tayyipa Erdogana.
Raport tureckiej policji. Winna opozycja i media Policja podkreśliła, że celem ataku protestujących były kancelaria i rezydencja premiera, parlament, rezydencja prezydenta, biura rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju.
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)