Notowania

handel
15.07.2010 10:17

Przedłużono areszt dla Włocha ws. handlu kradzionymi autami

Sąd w Przemyślu (Podkarpackie) do 15 października przedłużył w czwartek areszt dla Włocha Ciro V. Jest on podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się sprzedażą w Polsce i na Ukrainie kradzionych we Włoszech samochodów.

Podziel się
Dodaj komentarz

Sąd w Przemyślu (Podkarpackie) do 15 października przedłużył w czwartek areszt dla Włocha Ciro V. Jest on podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się sprzedażą w Polsce i na Ukrainie kradzionych we Włoszech samochodów.

Jak poinformowała w czwartek PAP rzeczniczka przemyskiej prokuratury okręgowej Marta Pętkowska, prokurator wnioskował o przedłużenie podejrzanemu aresztu o kolejne trzy miesiące ze względu na obawę matactwa i ewentualne ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości.

Ciro V. przebywa w areszcie od stycznia br. Obrona wnosiła o zamianę aresztu na poręczenie majątkowe w wysokości 100 tys. zł, ale sąd nie przychylił się do jej argumentów.

Grupa działa w Polsce od 2006 do 2010 roku na terenie Przemyśla, Nowego Sącza i Białegostoku. Jak ustalono w czasie śledztwa, w kradzionych we Włoszech samochodach przebijano numery nadwozia, tak aby pasowały do sfabrykowanych wcześniej włoskich dokumentów. Przerobione w ten sposób samochody trafiały następnie do Polski i były sprzedawane w kraju i na Ukrainie, m.in. za pośrednictwem internetu.

Według prokuratury przywożeniem do Polski aut zajmowali się kolejni podejrzani: Jolanta S. i jej brat Marek S. oraz Paulina T. i ukrywający się przed policją Mirosław K. Prokuratura wyśle za nim list gończy, wcześniej jednak musi wystąpić do sądu z wnioskiem o jego aresztowanie na 14 dni. Czwórce tych podejrzanych zarzucono także udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Natomiast trzem innym osobom: Katarzynie D., Stanisławowi S. i Pawłowi B. prokuratura zarzuca nielegalny obrót kradzionymi autami.

Podejrzani są mieszkańcami Przemyśla, Białegostoku i Nowego Sącza. Natomiast główny podejrzany Ciro. V. pochodzi z Neapolu, ale od 2006 roku był czasowo zameldowany w Przemyślu.

Śledczy ustalili, że grupie udało się sprzedać około 50 przerobionych w ten sposób samochodów. Były to najczęściej mercedesy, nissany, audi, alfy romeo i fordy. Dotychczas zabezpieczono w Polsce kilkanaście z nich i nadal trwa weryfikowanie kolejnych skradzionych pojazdów.

CBŚ i prokuratura współpracują w tej sprawie z włoskimi organami ścigania. Pędkowska dodała, że ujawniono związki podejrzanych w tej sprawie z przestępczością zorganizowaną z Neapolu. Prokuratura weryfikuje charakter i stopień tych powiązań. Ponadto ustalono, że w proceder zamieszani są inni członkowie grupy przestępczej z Włoch.

Śledztwo w tej sprawie prowadzone przez CBŚ w Przemyślu pod nadzorem przemyskiej prokuratury okręgowej zostało wszczęte we wrześniu 2009 roku.(PAP)

api/ rda/ itm/ jbr/

Tagi: handel, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz