Notowania

wiadomości
11.01.2012 12:36

PZ do RPP: liczyliśmy na wdzięczność, a nie grożenie karami

Prezes Porozumienia Zielonogórskiego w liście do rzecznika praw pacjenta Krystyny Barbary Kozłowskiej stwierdził, że lekarze liczyli "raczej na wdzięczność, a nie grożenie karami za działania, których skutkiem będzie ochrona praw pacjentów".

Podziel się
Dodaj komentarz

Prezes Porozumienia Zielonogórskiego w liście do rzecznika praw pacjenta Krystyny Barbary Kozłowskiej stwierdził, że lekarze liczyli "raczej na wdzięczność, a nie grożenie karami za działania, których skutkiem będzie ochrona praw pacjentów".

Prezes PZ Jacek Krajewski stwierdził w liście, że nie zgadza się ze stwierdzeniem rzeczniczki, iż z kolejnych spotkań organizacji samorządu lekarskiego i organizacji zawodowych lekarzy "nic nie wynika". "Wprost przeciwnie, wreszcie zaczęli w nich brać udział i słuchać naszych argumentów: minister zdrowia, wiceministrowie oraz inne osoby odpowiedzialne za naprawę przepisów godzących bezpośrednio i pośrednio w prawa pacjenta" - napisał Krajewski.

"To właśnie dzięki naszemu oporowi wobec szkodliwych zapisów przywrócony zostanie czas, który powinniśmy poświęcać chorym, a nie tracić go na biurokratyczne, niemożliwe do realizacji i zagrożone karami działania" - dodał.

"Z zaniepokojeniem przyjmujemy Pani groźby karania nas za działania, których skutkiem będzie właśnie ochrona praw pacjentów, czyli za wspomożenie Pani w Jej obowiązkach. Liczyliśmy raczej na wdzięczność" - czytamy w liście.

Na zakończenie Kozłowski wyraził nadzieję na "przyszłe, wspólne działania w interesie obywateli oczekujących zdrowego prawa".

Do biura rzecznika od 2 do 6 stycznia (do godz. 21) wpłynęło 1586 sygnałów dotyczących problemów z dostępem do leków w związku z protestem lekarzy m.in. umieszczaniem na receptach adnotacji "Refundacja do decyzji NFZ".

Lekarze m.in. z PZ oraz Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy - w proteście przeciwko przepisom refundacyjnym (ustawa weszła w życie 1 stycznia), które ich zdaniem są zbyt restrykcyjne i nakładają na medyków biurokratyczne obowiązki - nie określają na receptach poziomu refundacji leku i stawiają pieczątkę: "Refundacja do decyzji NFZ". Część pacjentów mimo prawa do wykupienia leków ze zniżką musi płacić za nie więcej.

We wtorek Kozłowska poinformowała, że wszczęła postępowanie wyjaśniające wobec 91 placówek medycznych w związku z sygnałami dotyczącymi protestu pieczątkowego lekarzy i naruszenia zbiorowych praw pacjentów. Wezwała też lekarzy do natychmiastowego zaprzestania akcji pieczątkowej. Zapowiedziała, że może wystąpić do świadczeniodawcy o wyciągnięcie konsekwencji służbowych w stosunku do pracownika winnego zaniedbania. Poinformowała też, że jeżeli świadczeniodawca nie odstąpi od praktyk naruszających prawa pacjenta, może zostać na niego nałożona kara do 500 tys. zł. (PAP)

bpi/ abr/ jbr/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz