Notowania

wiadomości
14.06.2011 19:58

Rosja: Chodorkowski i Lebiediew początkowo mieli dostać po 10, a nie 13 lat

Była sekretarz prasowa Chamowniczeskiego Sądu Rejonowego w Moskwie twierdzi, że sędzia tego sądu Wiktor Daniłkin zamierzał skazać Michaiła Chodorkowskiego i Płatona Lebiediewa na 10 lat pozbawienia wolności, a wymierzenie im wyższych kar wymusił na nim Moskiewski Sąd Miejski.

Podziel się
Dodaj komentarz

Była sekretarz prasowa Chamowniczeskiego Sądu Rejonowego w Moskwie twierdzi, że sędzia tego sądu Wiktor Daniłkin zamierzał skazać Michaiła Chodorkowskiego i Płatona Lebiediewa na 10 lat pozbawienia wolności, a wymierzenie im wyższych kar wymusił na nim Moskiewski Sąd Miejski.

Natalia Wasiljewa we wtorek była przesłuchiwana przez Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej.

Wasiljewa przedstawiła śledczym dokument, który - według niej - jest fragmentem brudnopisu wyroku, napisanego przez Daniłkina. Wynika z niego, że sędzia chciał skazać Chodorkowskiego, byłego szefa koncernu naftowego Jukos, i Lebiediewa, jego partnera biznesowego, na 10 lat łagru.

W grudniu 2010 roku Chamowniczeski Sąd Rejonowy skazał obu biznesmenów na 13,5 roku pozbawienia wolności za rzekome przywłaszczenie 218 mln ton ropy naftowej i wypranie uzyskanych w ten sposób pieniędzy.

W lutym 2011 roku Wasiljewa oświadczyła, że wyrok na Chodorkowskiego i Lebiediewa nie został napisany przez Daniłkina, lecz przysłany z Moskiewskiego Sądu Miejskiego.

Zarówno Daniłkin, jak i Moskiewski Sąd Miejski temu zaprzeczyli. Wkrótce po tej historii Wasiljewa ogłosiła, że została zmuszona do odejścia z sądu.

W kwietniu były dyrektor administracyjny w Chamowniczeskim Sądzie Rejonowym Igor Krawczenko potwierdził wersję Wasiljewej. Według niego, Daniłkin był pod silną presję ze strony Moskiewskiego Sądu Miejskiego.

W maju Chodorkowski i Lebiediew zwrócili się do Komitetu Śledczego FR o wszczęcie śledztwa przeciwko Daniłkinowi, którego oskarżyli o wydanie na nich bezprawnego wyroku. W maju Moskiewski Sąd Miejski oddalił apelacje obu biznesmenów od wyroku sądu I instancji. Złagodził jednak kary wymierzone im przez Chamowniczeski Sąd Rejonowy do 13 lat pozbawienia wolności. Sąd uznał, że ilość rzekomo zdefraudowanej przez podsądnych ropy była mniejsza o 130 mln ton.

Był to drugi proces Chodorkowskiego i Lebiediewa. W pierwszym, w 2005 roku, zostali oni skazani na osiem lat pozbawienia wolności za domniemane oszustwa podatkowe i uchylanie się od płacenia podatków.

Obaj przedsiębiorcy konsekwentnie odpierali wszystkie wysunięte wobec nich zarzuty, uważając je za sfabrykowane i politycznie umotywowane.

Na początku czerwca Komitet Śledczy FR wszczął postępowanie sprawdzające w sprawie zarzutów dwóch biznesmenów wobec Daniłkina.

Rzecznik Komitetu Śledczego FR Władimir Markin oświadczył po przesłuchaniu Wasiljewej, że jej rewelacje na temat presji wywieranej na sędziego opierają się wyłącznie na domysłach i przypuszczeniach.

Markin powiedział też, że nie da się określić pochodzenia dokumentu przedstawionego przez byłą sekretarz prasową Chamowniczeskiego Sądu Rejonowego i dlatego nie może on być uważany za poszlakę przeciwko sędziemu.

Z Moskwy Jerzy Malczyk (PAP)

mal/ mc/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz