Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

RPO skarży do TK przepisy dotyczące uprawnień podejrzanego

0
Podziel się:

Brak wymogu udziału podejrzanego lub jego obrońcy w posiedzeniu sądu
rozpatrującego zażalenie na stosowanie np. dozoru policji lub poręczenia majątkowego może naruszać
konstytucję - oceniła rzecznik praw obywatelskich we wniosku do Trybunału Konstytucyjnego.

Brak wymogu udziału podejrzanego lub jego obrońcy w posiedzeniu sądu rozpatrującego zażalenie na stosowanie np. dozoru policji lub poręczenia majątkowego może naruszać konstytucję - oceniła rzecznik praw obywatelskich we wniosku do Trybunału Konstytucyjnego.

"Procedury sądowe, w których następuje ograniczenie wolności i praw konstytucyjnych, również, jeśli takie ograniczenie następuje w kwestiach incydentalnych w toku postępowania karnego, powinny spełniać rygory przewidziane w konstytucji" - napisała RPO prof. Irena Lipowicz we wniosku do TK zamieszczonym na stronie internetowej.

Według aktualnych uregulowań Kodeksu postępowania karnego podejrzany, oskarżony lub obrońca mają prawo wziąć udział w posiedzeniu sądu odwoławczego rozpoznającego zażalenie na postanowienie kończące postępowanie oraz na zatrzymanie. Obrońca ma również prawo wziąć udział w posiedzeniu sądu dotyczącym przedłużenia stosowania tymczasowego aresztowania oraz rozpoznania zażalenia na jego zastosowanie lub przedłużenie.

Natomiast - jak zwróciła uwagę RPO - w pozostałych kwestiach w postępowaniu zażaleniowym udział podejrzanego oraz jego obrońcy zależy od uznania sądu. Chodzi o stosowanie wobec podejrzanego dozoru policji, poręczenia majątkowego, zakazu opuszczania kraju, zawieszenia w czynnościach służbowych lub wykonywaniu zawodu.

Według RPO obecne przepisy mogą naruszać prawo do obrony - w szczególności do przedstawienia przez podejrzanego lub oskarżonego jego stanowiska oraz do wysłuchania go przez sąd. Dodatkowo - jej zdaniem - przepisy mogą naruszać zasadę równości, gdyż realizacja przez podejrzanego konstytucyjnych praw i wolności została uzależniona "od arbitralnej decyzji sądu".

Jak dodała prof. Lipowicz, w tym przypadku nie zachodzą też "żadne okoliczności uzasadniające ograniczenie prawa do obrony i prawa do sądu", gdyż zapewnienie w postępowaniu zażaleniowym możliwości przedstawienia przez podejrzanego (oskarżonego) lub jego obrońcę własnych twierdzeń i dowodów na ich poparcie jest wymogiem rzetelnego postępowania.

Prof. Lipowicz przypomniała także, że już w 2004 r. TK uznał, iż zatrzymany, jego pełnomocnik lub obrońca ma prawo do udziału w posiedzeniu sądu, na którym rozpatrywane jest zażalenie na zatrzymanie. Ze względu zakres tamtej sprawy TK nie zajmował się wówczas wszystkimi aspektami udziału podejrzanych w postępowaniach zażaleniowych. (PAP)

mja/ bno/ jra/

wiadomości
pap
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)