Notowania

wiadomości
29.11.2011 17:25

Sąd odrzucił wniosek Jacka K. o dobrowolne poddanie się karze

Sąd Rejonowy w Płocku nie uwzględnił we wtorek stanowiska przyjaciela Krzysztofa Olewnika - Jacka K., oskarżonego m.in. o wyłudzenia kredytów w latach 2007-09; Jacek K. wnosił o dobrowolne poddanie się karze.

Podziel się
Dodaj komentarz

Sąd Rejonowy w Płocku nie uwzględnił we wtorek stanowiska przyjaciela Krzysztofa Olewnika - Jacka K., oskarżonego m.in. o wyłudzenia kredytów w latach 2007-09; Jacek K. wnosił o dobrowolne poddanie się karze.

Podobnie sąd zdecydował w przypadku identycznych wniosków trójki pozostałych oskarżonych związanych z wcześniejszą działalnością gospodarczą Jacka K., którym zarzucono m.in. poświadczenie nieprawdy w dokumentach. Sąd skierował sprawę do rozpoznania na zasadach ogólnych, wyznaczając pierwszy termin rozprawy na 6 marca 2012 r.

Wnioski o dobrowolne poddanie się karze popierała gdańska prokuratura apelacyjna (PA), która w sprawie finansowych nadużyć, w tym wyłudzeń kredytów, przygotowała akt oskarżenia. Śledczy wnosili o wymierzenie oskarżonym kar od 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata do - jak w przypadku Jacka K. - 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata oraz kar grzywny.

Decyzję o odrzuceniu wniosków o wydanie wyroku bez przeprowadzania rozprawy sąd uzasadnił nieaktualną już, że ze względu na zmianę zapisów Kodeksu Spółek Handlowych, kwalifikacją prawną w jednym z punktów aktu oskarżenia, a także koniecznością weryfikacji czy niektórych zarzucanych czynów nie popełniono w ciągu przestępstw, co mogłoby grozić wyższym wymiarem kary od opisanego we wniosku oskarżonych i gdańskiej PA.

"Nie mogę komentować stanowiska sądu (...) Sąd odrzucił wniosek i pozostaje tylko pogodzić się z tą decyzją" - powiedziała dziennikarzom prokurator Dominika Mońko.

Jacek K. oświadczył, że nie zamierza komentować postanowienia sądu. "Nie pozostaje nic innego, jak tylko czekać" - dodał.

W trakcie wtorkowego posiedzenia sądu Mazowiecki Fundusz Poręczeń Kredytowych jako jeden z wierzycieli złożył wobec Jacka K. i innego oskarżonego wniosek o solidarne naprawienie przez nich szkody poprzez wpłatę 586 tys. zł. Sąd zajmie się tym wnioskiem podczas rozprawy.

Jacek K. to przyjaciel i wspólnik uprowadzonego w 2001 r. i zamordowanego dwa lata później K. Olewnika. W 2009 r. gdańska PA postawiła Jackowi K. zarzut udziału w zbrojnej grupie przestępczej, planującej porwanie K. Olewnika i współudział w nim, a także w przetrzymywaniu uprowadzonego. Śledztwo w tej sprawie trwa, ale inne postępowanie, dotyczące wątku finansowej działalności Jacka K. i jego współpracowników, gdańscy śledczy zakończyli w maju 2010 r.

Jacka K. oskarżono o wyłudzenie w latach 2007-09 ośmiu kredytów oraz przywłaszczenie pieniędzy i przestępstwo przeciwko rachunkowości - niewłaściwe prowadzenie ksiąg rachunkowych. Zarzuty postawiono także trzem osobom związanym z działalnością gospodarczą Jacka K. Sławomir U., członek zarządu firmy należącej do Jacka K., odpowiada m.in. za wyłudzenie dwóch kredytów, poświadczenie nieprawdy w dokumentach, przywłaszczenie mienia oraz przestępstwo przeciwko rachunkowości. Maciejowi B., kontrahentowi firmy Jacka K., zarzucono wyłudzenie kredytu oraz poświadczenie nieprawdy w dokumentach. Magdalena B., księgowa i życiowa partnerka Jacka K., została oskarżona o poświadczenie nieprawdy w dokumentach.

Śledztwo w tej sprawie gdańska PA wszczęła w kwietniu 2009 r. m.in. na podstawie dokumentacji sporządzonej przez generalnego inspektora informacji finansowej, a dotyczącej niejasnych operacji finansowych firm należących do Jacka K. Wątek ten pojawił się, gdy śledczy zwrócili się do Komisji Nadzoru Finansowego oraz generalnego inspektora informacji finansowej o zbadanie pochodzenia środków finansowych i sytuacji finansowej niektórych osób z grupy, która uprowadziła K. Olewnika. Procedura ta była związana m.in. z wyjaśnianiem sprawy okupu, który rodzina Olewników przekazała porywaczom. Chodziło m.in. o zbadanie, co stało się z jego częścią, którego przestępcy nie podzielili między siebie.

W śledztwie prowadzonym przez gdańską PA badano też wątek prania brudnych pieniędzy w firmie Jacka K. W tej części postępowanie jednak umorzono wobec ze względu na brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa.

Jako podejrzany w innym śledztwie, dotyczącym ustalenia ewentualnych nieznanych dotąd sprawców porwania K. Olewnika, Jacek K. na wniosek gdańskiej PA został aresztowany w lutym 2009 r. - w areszcie przebywał od 11 lutego do 11 sierpnia 2009 r. Zwolniono go, gdy warszawski Sąd Apelacyjny nie uwzględnił zażalenia prokuratury na decyzję o nieprzedłużeniu aresztu. Jacek K. nie przyznaje się do związków z porywaczami K. Olewnika, a także do współudziału w jego uprowadzeniu i przetrzymywaniu.

Do porwania K. Olewnika, syna przedsiębiorcy branży mięsnej z Drobina pod Płockiem (Mazowieckie) doszło w nocy z 26 na 27 października 2001 r. Wkrótce po porwaniu sprawcy zażądali okupu. Kilkadziesiąt razy kontaktowali się z jego rodziną. W lipcu 2003 r. okup - 300 tys. euro - przekazano porywaczom. Jednak uprowadzony nie został uwolniony. Jak się później okazało miesiąc po odebraniu przez przestępców pieniędzy został zamordowany.

Ostatnio śledczy z gdańskiej prokuratury apelacyjnej weryfikują również wersję samouprowadzenia K. Olewnika, która w pojawiła się na samym początku śledztwa, tuż po porwaniu w 2001 r., gdy śledztwo prowadziła Prokuratura Rejonowa w Sierpcu. (PAP)

mb/ abr/ mag/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz