Notowania

wiadomości
13.07.2011 15:44

Schetyna: PO może poprzeć wnioski o TS dla Kaczyńskiego i Ziobry

# dochodzi wypowiedź wiceprezesa PJN Pawła Poncyljusza i szefa komisji śledczej Ryszarda Kalisza #

Podziel się
Dodaj komentarz

# dochodzi wypowiedź wiceprezesa PJN Pawła Poncyljusza i szefa komisji śledczej Ryszarda Kalisza #

13.07. Warszawa (PAP) - Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna nie wyklucza, że PO mógłby poprzeć wnioski o postawienie przed Trybunałem Stanu Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry. O takiej możliwości mowa jest w projekcie raportu z prac komisji śledczej ws. śmierci Barbary Blidy.

Według projektu raportu z prac komisji śledczej, b. premier Jarosław Kaczyński i b. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powinni stanąć przed Trybunałem Stanu za złamanie konstytucji; nadużycie uprawnień i utrudnianie śledztwa; przed sądem powinni zaś stanąć b. szefowie ABW Bogdan Święczkowski oraz Grzegorz Ocieczek i funkcjonariusz ABW, którego dane są utajnione.

Złożenia wniosków o postawienie polityków PiS przez TS nie wyklucza klub SLD, ale ma zbyt mało posłów, by zrobić to samodzielnie. Pod takim wnioskiem musi podpisać się 115 posłów. Również PSL skłania się ku poparciu rekomendacji zawartych w projekcie raportu z prac komisji ws. śmierci Blidy.

Schetyna pytany w środę, czy klub PO poprze zawarte w raporcie komisji śledczej wnioski o postawienie przed TS byłego premiera J.Kaczyńskiego i byłego ministra sprawiedliwości Z.Ziobrę, powiedział, że "z tego co wie, to tak".

"Będziemy uzależniać swoje głosowanie od zdania posłów PO, którzy są w komisji, ale jeśli - a z tego, co słyszymy, te wnioski są dobrze udokumentowane - większość komisji będzie za, to PO powinna w poważny sposób podjąć decyzję w tej sprawie" - podkreślił marszałek Sejmu.

"Nie wykluczam głosowania za tym wnioskiem" - dodał Schetyna.

Jak mówił, jeżeli ostateczny raport komisji badającej okoliczności śmierci Barbary Blidy będzie przyjęty przez samą komisję jeszcze w sierpniu, to ostateczne głosowanie nad nim możliwe jest jeszcze w tej kadencji Sejmu.

Przewodniczący komisji śledczej Ryszard Kalisz (SLD) komentując tę wypowiedź powiedział: "Mamy do czynienia z merytoryczną decyzją. Merytoryka w działalności parlamentu zwycięża". "Bardzo dobrze współpracowało mi się (w komisji) z koleżanką i kolegami z PO i PSL. Oni znają ten cały materiał, wspólnie dochodziliśmy do tych wniosków i od początku byłem przekonany, że taka będzie decyzja PO" - podkreślił Kalisz.

Przewodniczący klubu PO, wiceszef komisji śledczej Tomasz Tomczykiewicz powiedział, że czym innym jest poparcie wniosków zawartych w raporcie komisji śledczej, a czym innym złożenie podpisów poparcia pod wnioskiem o postawienie Kaczyńskiego i Ziobry przed Trybunałem Stanu.

"Skłaniamy się ku temu, żeby jednak poprzeć wnioski, które wypływają z raportu, są umieszczone w raporcie. (...) To jest indywidualna decyzja każdego z członków komisji, zgodnie z wiedzą, jaką zdobyli podczas prac komisji. Dzisiaj stanowisko wszystkich nas jest takie, że ten wniosek, który ujął Kalisz w swoim raporcie, jest zasadny" - powiedział PAP w środę Tomczykiewicz.

"Co innego wniosek, który musi przygotować naszym zdaniem pan Kalisz; (wniosek - PAP) musi być bardzo dobrze uzasadniony. Wtedy to już będzie decyzja polityczna, czy partia poprze to teraz, czy być może dopiero w następnej kadencji. (...) Żeby on (wniosek - PAP) mógł w ogóle zafunkcjonować, to musi mieć tych sto kilkanaście podpisów. Bez klubu Platformy SLD nie jest w stanie takiego wniosku złożyć. Ale dzisiaj nie jestem w stanie w imieniu całego klubu odpowiedzieć, jaka będzie decyzja" - dodał szef klubu PO.

Jak przyznał, wewnątrz klubu pojawiają się głosy, że wnioskując o postawienie Kaczyńskiego przed Trybunałem Stanu jeszcze przed wyborami zrobi się z niego "męczennika". "Takie głosy dochodzą, że może to tak skutkować. Ja nie sądzę, zobaczymy, jak faktycznie będzie" - zaznaczył Tomczykiewicz.

Szef SLD Grzegorz Napieralski mówił na konferencji prasowej w Sejmie, że będzie przekonywał polityków PO do poparcia wniosków o postawienie przed TS Kaczyńskiego i Ziobry.

"Wszystko leży w rękach koalicji rządzącej. SLD poparło w całej rozciągłości raport pana przewodniczącego Ryszarda Kalisza. Dla nas to jest sprawa fundamentalna, sprawa dotycząca funkcjonowania zasad państwa polskiego" - podkreślił lider Sojuszu.

Jak zaznaczył, postawienie kogoś przed TS niczego nie przesądza, bo jest to miejsce, w którym osoby oskarżone mogą się bronić. "Ten raport i wnioski w nim zawarte mają być przestrogą, ale też wielką zaporą przed kolejnymi rządami, które chciałyby używać instytucji państwa polskiego, dokładnie służb sobie podległych, do walki politycznej" - stwierdził.

Szef klubu PSL Stanisław Żelichowski powiedział PAP, że posłowie Stronnictwa jeszcze nie zdecydowali, czy poprą wnioski o TS dla Kaczyńskiego i Ziobry. Zaznaczył jednak, że przedstawiciel PSL w komisji poparł raport, więc logiczne byłoby, że zrobi to również cały klub.

Według niego wraz z wnioskami do TS konieczne jest również przedstawienie argumentów i faktów, które przemawiają za tym, by Kaczyński i Ziobro stanęli przed Trybunałem.

Wiceprezes PJN Paweł Poncyljusz, pytany przez dziennikarzy, czy PJN poparłby wniosek o postawieniu Kaczyńskiego przed TS, odpowiedział: "Nie rozmawialiśmy jeszcze na ten temat".

Jak dodał, obawia się, że taki wniosek to "kolejna bójka między PO i PiS w ramach wojny polsko-polskiej, która nic nie wnosi". Dopytywany, czy nie podpisałby się pod wnioskiem o Trybunał Stanu dla szefa PiS, odpowiedział: "Ja nie mam powodu, by uczestniczyć w wojnie polsko-polskiej, którą prowadzi Donald Tusk i Jarosław Kaczyński".

Barbara Blida - b. minister budownictwa i b. posłanka SLD - zastrzeliła się 25 kwietnia 2007 r., kiedy funkcjonariusze ABW przyszli przeszukać jej dom w Siemianowicach Śląskich i zatrzymać ją na polecenie Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Miał jej zostać przedstawiony zarzut w śledztwie dotyczącym tzw. afery węglowej. (PAP)

ajg/ stk/ laz/ sdd/ par/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz