Notowania

wiadomości
06.02.2013 16:30

Sejm: Pierwsze czytanie projektu dot. odpowiedzialności spadkobiercy

Brak oświadczenia spadkobiercy skutkowałby przyjęciem spadku z ograniczeniem odpowiedzialności osobistej za długi spadkowe do takiej, jaką ponosiłby spadkodawca - przewiduje poselski projekt noweli Kodeksu cywilnego. Pierwsze czytanie odbyło się w środę w Sejmie.

Podziel się
Dodaj komentarz

Brak oświadczenia spadkobiercy skutkowałby przyjęciem spadku z ograniczeniem odpowiedzialności osobistej za długi spadkowe do takiej, jaką ponosiłby spadkodawca - przewiduje poselski projekt noweli Kodeksu cywilnego. Pierwsze czytanie odbyło się w środę w Sejmie.

Klub Platformy Obywatelskiej złożył wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu, natomiast wszystkie pozostałe kluby opowiedziały się za dalszymi pracami w komisjach.

Projekt przygotowali posłowie Solidarnej Polski. Przedstawiciel wnioskodawców Andrzej Romanek przypomniał przedstawiając uzasadnienie projektu, że obecnie brak złożenia w ciągu sześciu miesięcy oświadczenia spadkobiercy o nieprzyjęciu spadku powoduje przyjęcie spadku bez ograniczenia odpowiedzialności za długi.

Jak wyjaśnił, takie rozwiązanie powoduje uprzywilejowanie pozycji wierzyciela, który może dochodzić zaspokojenia swoich roszczeń w pełnej wysokości, zarówno z majątku spadkowego, jak i majątku osobistego spadkobiercy.

Zwrócił uwagę, że po śmierci osoby bliskiej spadkobiercy przeżywają traumę i nie mają czasu, aby zapoznać się dogłębnie z regulacjami prawnymi, a skutkiem niezłożenia oświadczenia w ciągu pół roku może być nadmierne obciążenie ich odpowiedzialnością za długi spadkodawcy.

Chcemy zasadę odwrócić, aby bierność powodowała przyjęcie spadku z odpowiedzialnością za długi jedynie do wysokości odziedziczonego majątku - poinformował.

Poseł Jerzy Kozdroń (PO) ocenił, że projekt jest "zły". Klub PO złożył wniosek o jego odrzucenie. Jak przekonywał Kozdroń, obecnie obowiązuje tradycyjna zasada wynikająca z honoru, że dziedziczymy wszystko, włącznie z długami. "Poza instytucjami finansowymi są też zwykli ludzie, którzy pożyczyli pieniądze spadkodawcom i należy im się ich zwrot" - mówił.

Według niego przyjęcie projektu spowodowałoby, że instytucje finansowe odmawiałyby udzielania kredytów lub zwiększyłyby znacząco koszty zabezpieczenia. "Zamiast ułatwić życie ludziom, to je im skomplikujemy" - dodał. Przypomniał, że spadkobiercy mogą w myśl obecnie obowiązujących przepisów w przeciągu sześciu miesięcy odrzucić spadek lub złożyć oświadczenie o przyjęciu spadku z ograniczeniem odpowiedzialności za długi.

Z kolei Marek Ast (PiS) poinformował, że jego klub opowiada się za skierowaniem projektu do dalszych prac, a jednocześnie zastrzegł, że PiS nie przesądza, czy ostatecznie poprze tę propozycję. Wojciech Szarama (PiS) zwrócił uwagę, że obecnie dochodzi do wielu sytuacji, gdy osoby starsze zaciągają pożyczki na lichwiarskich zasadach, a spłacaniem są obciążone ich dzieci" - co jego zdaniem wynika z nieznajomości prawa nt. składania oświadczeń ws. przyjmowania spadku.

Przedstawiciel PSL Józef Zych zwrócił uwagę, że problem ten, skoro już został wywołany, trzeba wyjaśnić ze wszystkich stron. "PSL nie ma nic przeciwko, aby te problemy podejmować w komisji" - mówił.

Michał Kabaciński (RP) mówił natomiast, że nieznajomość prawa nie zawsze wynika z lenistwa czy przeoczenia, ale ogólnej niskiej świadomości prawnej społeczeństwa i trzeba zastanowić się, jak rozwiązać ten problem. Poinformował, że jego klub opowiada się za dalszymi pracami w komisji.

Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska (SLD) zaznaczyła, iż "to nie jest prosta sprawa, ponieważ przywykliśmy, że milczenie spadkobiercy powoduje bardzo poważne konsekwencje, czyli przyjęcie spadku bez ograniczenia odpowiedzialności za długi spadkowe". Dodała, że w prawie utrwalona jest także zasada, że nieznajomość prawa szkodzi, ale według SLD warto projekt ocenić podczas prac w komisjach.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Stanisław Chmielewski poinformował, że nie ma jeszcze przyjętego stanowiska rządu ws. tego projektu, ale zapewnił, że zostanie przygotowane, jeżeli projekt trafi do dalszej dyskusji w parlamencie.

Wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu ma być poddany pod głosowanie w trakcie bieżącego posiedzenia Sejmu.(PAP)

bpi/ itm/ gma/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz