Notowania

sikorski
09.02.2009 20:57

Sikorski: znamy nazwiska porywaczy Polaka, co nie znaczy, że wiemy gdzie są

Fakt, że polskie służby specjalne znały nazwiska porywaczy polskiego geologa w Pakistanie, nie oznacza, że wiadomo, gdzie oni są - podkreśla minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Podziel się
Dodaj komentarz

Fakt, że polskie służby specjalne znały nazwiska porywaczy polskiego geologa w Pakistanie, nie oznacza, że wiadomo, gdzie oni są - podkreśla minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Minister sprawiedliwości Andrzej Czuma powiedział w poniedziałek dziennikarzom, że polski wywiad dysponuje wieloma danymi dotyczącymi członków grupy, która zamordowała polskiego geologa.

"Z materiałów naszego wywiadu wiemy, jakie są nazwiska tych złoczyńców, nawet wiemy czym się zajmują ich bracia. (...) Polski wywiad aż zdumiewająco szczegółowo opisał przywództwo tej bandy, nawet ich krewnych, gdzie oni są rozmieszczeni, ich przyjaciół w strukturach rządu Pakistanu. I to jest przyczyna tego stanu bezwładu władz pakistańskich. Bardzo wielu ludzi we władzach pakistańskich sprzyja tym bandytom" - powiedział Czuma.

"To, że mamy podejrzenia co do tożsamości morderców, nie oznacza, że wiemy, gdzie są (...). Znać tożsamość a móc złapać, to niestety nie to samo" - zaznaczył minister Sikorski w programie "Fakty po faktach" w TVN24.

Jak zapewnił, polskie służby specjalne w Pakistanie "działały dobrze". "Działały tak, że mamy domniemanie, znamy nazwiska podejrzanych. Prokuratura już działa. Będziemy chcieli nadać temu śledztwu (...) priorytetowy charakter" - dodał Sikorski.

Jak powiedział, polskie władze wykonają "wszystkie czynności, które spowodują, że zaprzyjaźnione kraje będą wiedziały o naszych podejrzeniach wobec tych ludzi". "Tam gdzie oni są, tam jest ich nie sposób dopaść, gdyby była możliwość przeprowadzenia jakiejś akcji wojskowej, to byśmy ją przeprowadzili. To było i jest niewykonalne" - ocenił Sikorski.

Nie odpowiedział na pytanie skąd wywiad zna nazwiska porywaczy. "Wiedza operacyjna jest wiedzą, którą się nie dzielimy" - zaznaczył szef polskiej dyplomacji. "Tożsamości szefów tych organizacji są znane służbom wywiadowczym, tak samo jak znamy tożsamość Bin Ladena i innych szefów Al-Kaidy" - dodał.

Jego zdaniem, nie można wykluczyć, że porywacze mieli "przyjaciół w strukturach rządu Pakistanu", o czym mówił minister Czuma.

"Terrorysta, którego schwytano w Bombaju, twierdzi, że miał wspomaganie ze strony niektórych członków szeroko pojętych struktur państwowych Pakistanu. To jest wojna domowa, w której, niestety, nie wszystkie instytucje pakistańskie są pod pełną kontrolą cywilnych władz Pakistanu" - zwrócił uwagę szef MSZ.

"W plemiennym, klanowym społeczeństwie członkowie klanów są z jednej strony terrorystami, a z drugiej strony, być może, Bogu ducha winnymi urzędnikami państwowymi" - dodał Sikorski.

Mówiąc o działaniach polskich władz Sikorski zapewnił, że "poruszono niebo i ziemię". "Premier naciskał na premiera, prezydent na prezydenta, ja na ministra spraw zagranicznych. Były delegacje wojskowe, rozmawialiśmy poprzez Unię Europejska" - dodał.

Minister zapewnił też, że sejmowa komisja służb specjalnych (która w sprawie Polaka chce wezwać przedstawicieli ABW i MSZ już na czwartek) "posiądzie pełną wiedzę" o działaniach podejmowanych również przez służby.

MSZ wystosowało w poniedziałek notę protestacyjną do władz Pakistanu w sprawie zamordowania polskiego geologa. "Żądamy kategorycznie informacji na piśmie o działaniach rządu pakistańskiego" - podkreślił Sikorski. Dodał, że odpowiedź resort może otrzymać "na dniach".

Sikorski pytany był również, czy i na jakich warunkach porywacze będą gotowi wydać ciało zamordowanego Polaka. "Nie wiemy tego. Różnie ci mordercy to praktykują. Czasami porzucają gdzieś przy drodze, czasami zakopują w nieoznaczonym grobie. Nie wiadomo co tego typu fanatycy mordercy mogą zrobić" - powiedział szef MSZ.

Dopytywany, czy faktycznie za wydanie ciała Polaka, porywacze nadal stawiają żądania polityczne a nie żądają pieniędzy, Sikorski odpowiedział: "Wedle mojej najlepszej wiedzy tak jest". (PAP)

ajg/ ura/ mag/

Tagi: sikorski, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz