Notowania

wiadomości
27.06.2013 14:50

Spór o tantiemy za filmy-inserty do czasopism wraca do sądu apelacyjnego

Sprawą tantiem za filmy-inserty do czasopism zajmie się ponownie sąd II instancji - orzekł Sąd Najwyższy. Najpierw sąd będzie musiał ustalić, czy ZAiKS ma prawo żądać informacji o nakładzie, a dopiero potem rozstrzygać o prawie do ewentualnych tantiem.

Podziel się
Dodaj komentarz

Sprawą tantiem za filmy-inserty do czasopism zajmie się ponownie sąd II instancji - orzekł Sąd Najwyższy. Najpierw sąd będzie musiał ustalić, czy ZAiKS ma prawo żądać informacji o nakładzie, a dopiero potem rozstrzygać o prawie do ewentualnych tantiem.

Źródłem sprawy był pozew, jaki ZAiKS wytoczył przeciwko wydawnictwu Bauer, o podanie informacji dotyczących nakładu czasopism takich jak "Twój Styl", "Tina", "Claudia", "Świat Kobiety", do których dołączane były płyty z filmami. Informacja ta miała następnie służyć do określenia kwoty tantiem, jakie miałyby przysługiwać twórcom filmowym (autorom i wykonawcom muzyki, scenarzystom, autorom zdjęć) ze sprzedaży filmów, dołączanych przez wydawnictwo do czasopism.

Wstępnie ZAiKS określił kwotę tantiem na blisko 240 tys. zł, podkreślając, że kwota ta może być wyższa, gdy uzyska on informacje o konkretnych nakładach czasopism z filmami.

Bauer odmówił udzielenia informacji o nakładach swoich czasopism, twierdząc, że ZAiKS nie wykazał, iż faktycznie reprezentuje twórców zaangażowanych w produkcje poszczególnych filmów. Wśród produkcji filmowych dołączanych do czasopism wydawanych przez Bauera, znajdowały się zarówno filmy polskie jak i zagraniczne. ZAiKS, pomimo nieprzedstawienia umów z konkretnymi autorami, czy zagranicznymi organizacjami ochrony praw autorskich, twierdził, że ma prawo do żądania takiej informacji.

Zgodnie z przepisami ustawy Prawo autorskie, domniemywa się, że organizacja zbiorowego zarządzania prawami autorskimi ma prawo wytaczania procesów w imieniu twórców, bez konieczności wykazywania, że z poszczególnymi twórcami ma podpisane umowy o ochronę i zarządzanie prawami autorskimi. Dotyczyłoby to szczególnie twórców zagranicznych, ponieważ - jak twierdził ZAiKS - żadna z organizacji zagranicznych nie ma zezwolenia na działalność w Polsce.

Sądy jednak nie zgodziły się z argumentacją ZAiKS-u i oddaliły kolejno jego pozew i apelację. ZAiKS złożył więc skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego.

Na pierwszej rozprawie przed SN pełnomocnik ZAiKS-u mec. Barbara Borkowska podkreślała, że żadna organizacja zbiorowego zarządzania prawami autorskimi nie rościła sobie prawa do ochrony twórców. W tej sytuacji to ZAiKS jest uprawniony do reprezentowania ich interesów przed sądem i żądania zapłaty tantiem.

Z kolei reprezentujący wydawnictwo Bauer mec. Paweł Lewandowski podkreślał, że ZAiKS nie udowodnił prawa do reprezentowania twórców polskich i zagranicznych. Nie przedłożył bowiem żadnej umowy odnośnie do ochrony praw autorskich poszczególnych osób, ograniczył się jedynie do przedstawienia w sądzie metryk filmów zawierających szczegółowe informacje o autorach muzyki, zdjęć, scenariuszy, dialogów itp.

"Podejście takie, że najpierw zainkasujemy wynagrodzenie, a potem będziemy szukać twórców, którym je przekażemy, jest wyrazem co najmniej niefrasobliwości Związku" - mówił mec. Lewandowski.

W czwartek Sąd Najwyższy nie rozstrzygnął sporu. Uchylił wyrok sądu II instancji i nakazał mu ponowne rozpoznanie sprawy.

Zdaniem SN, wyrok sądu apelacyjnego był błędny. Jak powiedział sędzia Grzegorz Misiurek, najpierw sądy powinny ustalić, czy ZAiKS ma prawo żądać informacji o nakładzie, a dopiero potem rozstrzygać o jego prawie do ewentualnych tantiem. Dlatego proces musi zostać powtórzony.

W kwestii prawa do reprezentowania twórców SN wskazał, że ZAiKS może korzystać z domniemanego prawa do ich reprezentacji. Tylko gdy inna organizacja zajmująca się ochroną praw autorskich zgłosi roszczenia do ochrony konkretnego utworu, ZAiKS nie będzie mógł występować jako reprezentant twórców tego utworu - uznał SN. Tego wydawnictwo nie wykazało w procesie, więc ZAiKS nadal może występować jako strona przed sądem. (PAP)

cmi/ kjed/ ls/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz