Notowania

świętokrzyskie
21.05.2010 15:15

Świętokrzyskie: Rusza pomoc dla powodzian; potrzeby są ogromne

Do wszystkich szkół kielczanie będą mogli od soboty przynosić dary dla powodzian w ramach akcji "Kielce dla Sandomierza". Pomoc oferują samorządy, instytucje i firmy z województwa świętokrzyskiego i innych regionów kraju. Potrzeby są ogromne.

Podziel się
Dodaj komentarz

Do wszystkich szkół kielczanie będą mogli od soboty przynosić dary dla powodzian w ramach akcji "Kielce dla Sandomierza". Pomoc oferują samorządy, instytucje i firmy z województwa świętokrzyskiego i innych regionów kraju. Potrzeby są ogromne.

W piątek na spotkaniu poświęconym akcji w kieleckim ratuszu prezydent Wojciech Lubawski podkreślił, że Sandomierz jest symboliczny, gdyż ucierpiał najbardziej, ale pomoc zostanie skierowana także do innych miejscowości dotkniętych powodzią.

Lubawski podkreślił, że potrzeby są ogromne, żywioł dotknął tysięcy ludzi, którzy wyszli z domów bez niczego. Jego zdaniem skala powodzi jest dużo większa niż w 2001 roku, kiedy był wojewodą świętokrzyskim.

Dary będą zbierane w każdej szkole przez tydzień. Prezydent zaznaczył, że mają to być rzeczy nowe i potrzebne. Nie będzie przyjmowany zepsuty sprzęt AGD czy stare ubrania. Jeśli ktoś zechce oddać dobre meble czy pralkę, niech zostawi w szkole karteczkę z adresem, a miejskie służby ten sprzęt odbiorą. Przeprowadzona zostanie też zbiórka pieniędzy.

Jeszcze w piątek do Sandomierza wyjadą dwa tiry z wodą. Miasto zakupi też chleb i bieliznę dla powodzian.

Wiceprezydent Kielc Andrzej Sygut podkreślił, że akcja oprócz aspektu pomocowego ma ważny wymiar wychowawczy.

Obecny na spotkaniu wicedyrektor prowadzącej od czwartku zbiórkę darów Caritas Kieleckiej ks. Krzysztof Banasik, powiedział, że ludzie kupują i przynoszą nowe śpiwory, ale są też przypadki przynoszenia zbutwiałych kołder ze strychu. "Dar ma wtedy sens, gdy coś nas kosztuje" - podkreślił.

Caritas prowadzi zbiórkę w budynku po przedszkolu na ul. Kapitulnej oraz w parafiach. Pierwszy transport pojechał z Kielc do Sandomierza w czwartek wieczorem. W swojej siedzibie na ul. Sienkiewicza 68 zbiórkę prowadzi PCK. Świętokrzyski Urząd Marszałkowski wysłał do Sandomierza transport żywności i wody.

Wicedyrektor Wydziału Polityki Społecznej Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego Renata Segiecińska powiedziała PAP, że najpotrzebniejsze są koce, materace, woda, odzież, ubranka dla dzieci, woda, środki czystości.

Według niej bardzo dużo samorządów - ze świętokrzyskiego i innych regionów - dzwoni oferując pomoc. Kunów, Ostrowiec Świętokrzyski, Mirzec i Bodzechów wspólnie organizują zbiórkę żywności. Jędrzejów przekaże chleb. Zgłaszają się także jednostki pomocy społecznej, które oferują miejsca dla powodzian, pomoc pracowników socjalnych czy też przygotowują gorące posiłki. Pomagają firmy, jeden z hipermarketów we Wrocławiu zaoferował swoją pomoc.

Każdy, kto chce zaoferować pomoc może zadzwonić do Centrum Zarządzania Kryzysowego w Kielcach pod numer 41 987.

Burmistrz Sandomierza Jerzy Borowski zaapelował o przekazywanie wpłat na pomoc dla powodzian na konto Banku Spółdzielczego w Sandomierzu, nr 10 9429 0004 2001 0000 1300 0021 z dopiskiem "Pomoc dla powodzian".

W Sandomierzu posiłki dla poszkodowanych zapewnia miejski sztab kryzysowy, z pomocą zaoferowali się także prywatni sponsorzy, m. in. właściciel piekarni z okolic miasta.

Jak powiedziała PAP Ewa Kondek z magistratu, potrzebne są środki higieny osobistej, środki opatrunkowe, odzież. Wszyscy chętni mogą składać dary w siedzibie urzędu miasta przy pl. Poniatowskiego 3. Punkt zbiórki jest także przygotowywany na terenie jednostki wojskowej.

W Sandomierzu w szkołach, ośrodku diecezjalnej Caritas i ośrodku pomocy społecznej przebywa ponad 400 osób, które chciały opuścić zalaną przez wodę, prawobrzeżną część Sandomierza. Miasto zapewnia im nocleg i darmowe posiłki. "Część osób, która znalazła schronienie u rodzin czy znajomych, przychodzi do tych punktów na obiady" - mówiła Kondek.

Pomoc dociera także do tych z mieszkańców Sandomierza, którzy zdecydowali się zostać w swoich zalanych domach. Strażacy i pracownicy magistratu łodziami rozwożą najpotrzebniejsze rzeczy. "Rozwozimy konserwy, posiłki gotowe do podgrzania na kuchenkach gazowych. Dajemy ludziom także świece i zapałki. W domach nie ma elektryczności, ale nie odcięto dopływu wody" - powiedział PAP Andrzej Gajewski z urzędu miasta.

Z wody i z opuszczonych domów zabierane są także zwierzęta domowe, głównie psy. Zwierzęta, które nie trafiły z powrotem do właścicieli, znalazły schronienie w specjalnie zorganizowanym miejscu przy szkole rolniczej.

Sztab powodziowy zorganizował także ciepłe posiłki, suchy prowiant, termosy z napojami czy miejsca do odpoczynku dla strażaków, wojskowych i innych osób, które pomagają w umacnianiu nadwiślańskich wałów w Sandomierzu.

W Busku-Zdroju rusza czterodniowa akcja zbiórki żywności dla poszkodowanych w powodzi mieszkańców powiatu buskiego z gmin: Nowy Korczyn i Pacanów. "Wolontariusze będą zbierać dary w sklepach na terenie miasta" - poinformował PAP starosta Jerzy Kolarz.

Apel o pomoc dla powodzian z gmin Połaniec, Osiek i Łubnice, do właścicieli hurtowni, sklepów i do wszystkich, którzy mają taką możliwość, wystosował starosta staszowski Romuald Garczewski. Potrzebne są: woda butelkowana, konserwy, chleb, warzywa konserwowe, cukier oraz środki higieniczne, środki czystości i dezynfekcyjne.

Można także wpłacać pieniądze na adres: Starostwo Powiatowe w Staszowie, ul. Świerczewskiego 7, 28-200 Staszów; nr rachunku: 79 9431 0005 2001 0021 8199 0060, z dopiskiem "Powódź 2010".

agn/ ban/ bno/ jra/

Tagi: świętokrzyskie, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz