Notowania

wiadomości
22.07.2011 15:18

Syria: Kilkaset tysięcy osób manifestowało w całym kraju

Zaur i Hamie; ofiary śmiertelne w Hims i Halab oraz stłumienie demonstracji w Al-Kamiszli #

Podziel się
Dodaj komentarz

Zaur i Hamie; ofiary śmiertelne w Hims i Halab oraz stłumienie demonstracji w Al-Kamiszli #

22.07. Damaszek (PAP/Reuters,AFP) - Kilkaset tysięcy antyrządowych manifestantów protestowało po piątkowych modłach w wielu miastach Syrii. Według działaczy praw człowieka, w Hamie na zachodzie i Dajr az-Zaur zebrało się ok. 1,2 mln ludzi. Demonstrowano też w Damaszku, Hims, Latakii i Darze.

Podczas piątkowych protestów w Hims i Halab zginęły dwie osoby.

Siły bezpieczeństwa rozpędziły także protest w kurdyjskim mieście Al-Kamiszli.

Jak poinformował szef Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka, na głównym placu w Dajr az-Zaur "zebrało się ponad 400 tys. osób i ludzie wciąż się schodzą". Miasto leży w prowincji (muhafazie) o tej samej nazwie na północnym wschodzie kraju.

Demonstranci wznosili antyreżimowe hasła, wyrażając też solidarność m.in. z miastem Hims w zachodniej Syrii, gdzie doszło ostatnio do krwawego tłumienia zamieszek.

Jak co tydzień od połowy marca, kiedy zaczęło się powstanie w Syrii, aktywiści na rzecz praw człowieka wzywali w piątek na swoim profilu o nazwie "Syryjska Rewolucja 2011" na Facebooku do wyjścia na ulice i protestów przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada.

Podczas manifestacji w Hims na zachodzie kraju siły bezpieczeństwa zastrzeliły jedną osobę.

Jeden demonstrujący zginął z rąk proreżimowej milicji przed meczetem w mieście Halab w północno-zachodniej Syrii.

W zamieszkanym głównie przez Kurdów Al-Kamiszli w muhafazie Al-Hasaka w północno-wschodniej Syrii, przy granicy z Turcją, siły bezpieczeństwa użyły pałek i gazu łzawiącego w celu rozpędzenia prodemokratycznych manifestantów. Po stronie policji znajdowali się również zwolennicy prezydenta Asada.

Protestujący domagali się swobód politycznych oraz zaprzestania dyskryminacji kurdyjskiej mniejszości w Syrii. Według świadków, w starciach z policją kilka osób zostało rannych. Agencja Reutera zauważa, że jest to pierwsze stłumienie kurdyjskich demonstrantów od wybuchu powstania.

Tymczasem co najmniej pięciu cywilów zginęło w nocy z czwartku na piątek, kiedy czołgi zaatakowały dzielnice mieszkalne w Hims. W tym trzecim do wielkości syryjskim mieście od strzałów żołnierzy w czasie tłumienia narastającej kampanii obywatelskiego nieposłuszeństwa zginęło w tym tygodniu łącznie 38 osób.

Według obrońców praw człowieka podczas trwającej od ponad trzech miesięcy rewolty przeciwko reżimowi Asada siły bezpieczeństwa zabiły ponad 1400 cywilów, w większości nieuzbrojonych uczestników antyrządowych protestów.(PAP)

cyk/ kar/

9444353 9444538 9444627 9444962 9445051 9445499 arch.

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz