Notowania

wiadomości
20.02.2011 20:41

UE apeluje o zaprzestanie przemocy w Libii

Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton zaapelowała w niedzielę wieczorem o zaprzestanie przemocy w Libii, gdzie od wtorku w wyniku represji wobec protestujących zginęło ponad sto osób. Ashton wyraziła zaniepokojenie pogarszającą się sytuacją w tym kraju.

Podziel się
Dodaj komentarz

*Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton zaapelowała w niedzielę wieczorem o zaprzestanie przemocy w Libii, gdzie od wtorku w wyniku represji wobec protestujących zginęło ponad sto osób. Ashton wyraziła zaniepokojenie pogarszającą się sytuacją w tym kraju. *

"Wzywamy do zakończenia przemocy i do dialogu" - powiedziała Ashton przed rozpoczęciem w Brukseli roboczej kolacji ministrów spraw zagranicznych i do spraw europejskich państw UE. Spotkanie poświęcone jest reakcji UE na wydarzenia w krajach arabskich, tak, by wyciągnąć wnioski z tego, co się stało i zastanowić się, jak UE może pomóc.

Także wielu ministrów wyrażało zaniepokojenie i oburzenie skalą represji stosowanych wobec protestujących w Libii. "Obserwujemy z wielkim zaniepokojeniem i oburzeniem przemoc użytą przez władze wobec protestujących" - powiedział niemiecki minister ds. europejskich Werner Hoyer. Jego francuski odpowiednik Laurent Wauquiez także ocenił reakcję władz Libii jako "nie do zaakceptowania" i "kompletnie dysproporcjonalną".

W wypowiedzi dla prasy szefowa unijnej dyplomacji odrzuciła też groźbę władz Libii, że zerwą wszelką współpracę z UE w dziedzinie walki z nielegalną imigracją, jeśli Unia będzie dalej krytykować władze i wpierać prodemokratyczne siły w Libii. "Słyszymy groźby, ale UE zrobi to, co należy" - powiedziała.

Organizacja obrony praw człowieka Human Rights Watch poinformowała w niedzielę, że co najmniej 104 osoby zginęły w Libii od wtorku, kiedy wybuchły protesty w tym kraju. Cytowany przez agencję AP lekarz w Bengazi twierdzi jednak, że tylko do jego szpitala przewieziono ciała 200 zabitych.

Protestujący w Libii domagają się ustąpienia libijskiego przywódcy Muammara Kadafiego, który rządzi krajem od 42 lat. Według źródeł medycznych i świadków, policja odpowiada na protesty ostrą amunicją.

Dotychczas demonstracje nie dotarły do stołecznego Trypolisu. W piątek doszło tam jednak do wieców poparcia dla Kadafiego. (PAP)

icz/ mc/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz