Notowania

wiadomości
24.03.2013 23:54

UE: Trudne negocjacje o programie ratunkowym dla Cypru

Do późnej nocy przeciągnęły się w niedzielę negocjacje między prezydentem Cypru Nikosem Anastasiadisem a szefami instytucji UE i MFW na temat programu ratunkowego dla tego zagrożonego plajtą kraju.

Podziel się
Dodaj komentarz

Do późnej nocy przeciągnęły się w niedzielę negocjacje między prezydentem Cypru Nikosem Anastasiadisem a szefami instytucji UE i MFW na temat programu ratunkowego dla tego zagrożonego plajtą kraju.

Po kilku godzinach czekania na zakończenie tych rozmów zebrani w Brukseli ministrowie finansów strefy euro, którzy mieli podjąć decyzję o programie ratunkowym dla Cypru, zostali jedynie poinformowani o stanie rozmów między cypryjskim prezydentem a "trojką" (KE, MFW i EBC) przez szefa eurogrupy Jeroena Dijsselbloema. Cypryjski rząd miał przedstawić w Brukseli w jaki sposób zamierza zrestrukturyzować sektor bankowy oraz wygospodarować 5,8 mld euro. Od zebrania tej kwoty strefa euro uzależnia udzielenie temu państwu pomocy finansowej w wysokości 10 mld euro na uratowanie sektora bankowego przed załamaniem.Czasu na rozwiązanie jest niewiele. Jeśli do poniedziałku Cypr nie przygotuje wiarygodnego planu ratowania banków, Europejski Bank Centralny odetnie finansowanie dla banku centralnego wyspy, który zapewnia płynność dwóm największym i najbardziej zagrożonym upadkiem pożyczkodawcom - Bank of Cyprus i Laiki Popular Bank. Oznaczałoby to de facto ich upadek, a dla Cypru mogłoby skończyć się opuszczeniem strefy
euro. Przed 23.00 w niedzielę cypryjskie źródła podały, że Anastasiadis rozpoczął kolejne spotkanie z szefami Rady Europejskiej Hermanem Van Rompuyem i Komisji Europejskiej Jose Barroso.Wcześniejsze negocjacje z udziałem szefami Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde i Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghim nie przyniosły porozumienia.Jak informowały cypryjskie media, kością niezgody był postawiony przez MFW warunek likwidacji jednego z dwóch największych banków na Cyprze Laiki Popular Bank, którego aktywa miałby wchłonąć Bank of Cyprus, razem z dziewięciomiliardowym długiem wobec banku centralnego. Na to Cypr nie chciał się zgodzić. Anastasiadis miał nawet straszyć "trojkę", że postawione warunki pomocy finansowe doprowadzą do jego dymisji. Już wcześniej nieoficjalnie informowano, że trojka (KE, EBC i MFW) i przedstawiciele Cypru uzgodnili opodatkowanie depozytów bankowych wynoszących ponad 100 tys. euro. Depozyty takie umieszczone w jednym z najbardziej zagrożonych upadkiem banków -
Bank of Cyprus - miały być obłożone jednorazowym podatkiem w wysokości 20 procent, a w innych bankach - 4 proc. Nad nowym programem ratunkowym parlament w Nikozji ma głosować dopiero po posiedzeniu eurogrupy. Poprzedni pakiet, który zakładał m.in. obciążenie jednorazowym podatkiem depozytów powyżej 20 tys. euro, został odrzucony przez parlament w zeszły wtorek.W niedzielę bank centralny Cypru ograniczył do 100 euro dziennie limit wypłat z bankomatów należących do Bank of Cyprus i Laiki Popular Bank. Ma to zapobiec nadmiernemu wycofywaniu gotówki.Z Brukseli Anna Widzyk (PAP)awi/ zab/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz