Notowania

rocznica
16.12.2009 17:43

Uroczystości w 28. rocznicę śmierci górników z kopalni "Wujek"

Do budowania ojczyzny sprawiedliwej, wolnej i dumnej - takiej, za jaką zginęli górnicy z kopalni "Wujek" - wezwał w środę podczas mszy w 28. rocznicę pacyfikacji kopalni ks. dr Arkadiusz Wuwer.

Podziel się
Dodaj komentarz

Do budowania ojczyzny sprawiedliwej, wolnej i dumnej - takiej, za jaką zginęli górnicy z kopalni "Wujek" - wezwał w środę podczas mszy w 28. rocznicę pacyfikacji kopalni ks. dr Arkadiusz Wuwer.

Bliski współpracownik metropolity katowickiego, abpa Damiana Zimonia, teolog i socjolog wygłosił homilię podczas uroczystej mszy w katowickim kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, która rozpoczęła w środę oficjalne obchody 28. rocznicy śmierci dziewięciu górników z kopalni "Wujek". Zginęli oni od milicyjnych kul na początku stanu wojennego.

"To co wielkie zaczyna się niemal zawsze tak samo - niezauważalnie (). Wtedy, gdy się tego najmniej spodziewamy, przypada do nas to, co decyduje o całym życiu, o wieczności nawet. Kopalnia +Wujek+ wpisuje się w tę prawidłowość" - powiedział ks. Wuwer.

"Niegdyś w tym właśnie miejscu ludzie, górnicy, zostali zaskoczeni koniecznością podołania próbie, która w jednym momencie decyduje o życiu lub o śmierci, o wolności bądź zniewoleniu, o prawdzie albo o życiu w wiecznym kłamstwie. Dziewięciu z +Wujka+ zostało wpisanych w przeciwny ciąg dziejów, znaczony mimowolnym, niechcianym może bohaterstwem, ale też wiernością i służbą" - wskazał kaznodzieja.

Jak mówił, górnicy z "Wujka" wiedzieli, że walczą po słusznej stronie, ale - wskazał - "to my nadajemy ostateczny wymiar ich ofierze. W pierwszym, bliższym kontekście będzie to znaczyło: zbudować ojczyznę, za jaką umarli - sprawiedliwą, wolną, dumną. W dalszym i ostatecznym sensie - oddać ich życie Chrystusowi" - powiedział ks. Wuwer.

"Spełnić testament ich życia i śmierci oznacza konieczność dokonania wyboru - postawienia na pierwszym miejscu Boga, tak w życiu osobistym, jak i społecznym. Dopiero wtedy wszystko inne będzie na właściwym miejscu" - dodał teolog, wyrażając nadzieję, że ofiara górników przybliży dzień, kiedy spotkają się ze sobą w Polsce łaska i wierność, sprawiedliwość i pokój.

Sporo miejsca w homilii ks. Wuwer poświęcił również współczesnej gospodarce i społeczeństwu w globalizującym się świecie. Wskazał na znaczenie wartości solidarności i braterstwa.

"W naszych czasach, zdominowanych przez ekonomię, gospodarka to coś więcej niż aktywność człowieka dla zapewnienia sobie zysku. Odnowienie pogrążonego w kryzysie życia może nastąpić tylko przez pokonanie chciwości, zawiązanie ponowych relacji między ekonomią i polityką a etyką, poprzez powrót do chrześcijańskich cnót społecznych. Gospodarka nie może obyć się bez przyjęcia kategorii bezinteresowności (), zasady darmowości" - wskazał ks. Wuwer.

Kaznodzieja apelował o przywrócenie kultury moralnej życia publicznego. "Potrzeba, abyśmy w obliczu zalewającego nas morza zagubienia byli zjednoczeni i solidarni, byśmy znowu, jak onegdaj, pomagali sobie nawzajem i bezwarunkowo we wspólnym budowaniu przyszłości. Potrzeba współpracy z łaską bożą i bliźnimi, by znów właściwie wybierać i wspólnie budować" - mówił.

"Trzeba skupić się na przywróceniu człowieka człowiekowi, na instytucjach społeczeństwa obywatelskiego i ich zdolności do formowania autentycznych obywateli (). Potrzebny jest wielki powrót obywateli na scenę życia publicznego, odrodzenie się postaw służby i poświęcenia (), rehabilitacja polityki rozumianej jako troska o dobro wspólne" - powiedział ks. Wuwer.

We mszy, celebrowanej pod przewodnictwem metropolity katowickiego, abpa Damiana Zimonia, uczestniczyły m.in. rodziny pomordowanych górników, przedstawiciele krajowych i regionalnych władz, kierownictwa Solidarności oraz górnicy ze śląskich kopalń.

Witając zgromadzonych duszpasterz śląsko-dąbrowskiej Solidarności, ks. prałat Stanisław Puchała, prosił o modlitwę w intencji tego, by - jak mówił - przelana krew górników stała się "posiewem sprawiedliwości i dobra, jedności i braterstwa w naszej ojczyźnie".

Środowa msza odprawiona została w intencji poległych górników z "Wujka", ale także wszystkich tych, którzy zginęli w obronie polskiej wolności i niepodległości. Ks. Puchała wskazał, że rodziny poległych górników "wciąż modlą się o sprawiedliwość". Ocenił, że wprowadzony 13 grudnia 1981 r. stan wojenny pozostawił w Polakach "trwałe skutki moralne".

Uroczystości 28. rocznicy tragedii górników z "Wujka" zakończy w środę wieczorem apel poległych przed Krzyżem-Pomnikiem, upamiętniającym tamte wydarzenia. Po okolicznościowych wystąpieniach przed pomnikiem zostaną złożone wieńce i kwiaty. (PAP)

mab/ itm/ bk/

Tagi: rocznica, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz