Notowania

wiadomości
16.04.2013 06:49

USA: Ekspert podważa zdolności nuklearno-rakietowe Korei Płn.

Zdaniem eksperta ds. kontroli zbrojeń Stevena Pifera Korea Płn. ma znacznie mniejsze zdolności niż chce, by Zachód wierzył; wątpi zwłaszcza w zdolności do wystrzelenia rakiety dalszego zasięgu z bronią nuklearną, wskazując na zupełny brak testów tych rakiet.

Podziel się
Dodaj komentarz

Zdaniem eksperta ds. kontroli zbrojeń Stevena Pifera Korea Płn. ma znacznie mniejsze zdolności niż chce, by Zachód wierzył; wątpi zwłaszcza w zdolności do wystrzelenia rakiety dalszego zasięgu z bronią nuklearną, wskazując na zupełny brak testów tych rakiet.

Korea Płn. obchodzi do środy 101. rocznicę urodzin Kim Ir Sena, założyciela tego państwa. Wbrew oczekiwaniom w poniedziałek reżim Kim Dzong Una, wnuka Kim Ir Sena, nie skorzystał jednak z pretekstu do kolejnej demonstracji siły i nie wystrzelił jednej z rzekomo gotowych rakiet batalistycznych średniego zasięgu 3200 km Musudan.

"Trudno powiedzieć, czemu nie przeprowadzili testu. Może myśleli, że są gotowi, a może inżynierowie przyznali, że jeśli wypalą rakietę, to jest 75 proc. szans, że wybuchnie w 30 sekund. A takiego testu nie chcieli" - powiedział PAP Steven Pifer, były wysoki dyplomata USA, który w swej dyplomatycznej karierze specjalizował się w kwestach bezpieczeństwa i kontroli zbrojeń; był też ambasadorem w Kijowie, pracował w ambasadach USA w Moskwie, Londynie i Warszawie. Obecnie jest związany z Brookings Institute, gdzie jest dyrektorem specjalizującym się w kontroli zbrojeń.

Ekspert wyjaśnia, że choć Korea Północna z pewnością dokonała postępu, by zdobyć broń nuklearną i zdolności rakietowe, to wciąż wątpliwe są jej zdolności, by wypalić rakietę średniego i dalekiego zasięgu z bronią nuklearną, by móc zagrozić USA.

"By mieć prawdziwe zdolności, muszą mieć taką broń nuklearną, którą będą w stanie umieścić na rakiecie. Po drugie, musi to być zminiaturyzowana głowica jądrowa i bardzo odporna na ogromne termiczne i mechaniczne stresy związane z lotem. No i wreszcie muszą mieć też taką rakietę, która tę broń przeniesie" - wymienia Pifer.

Tymczasem, dodaje, rakiety dalszego zasięgu nie były w Korei Północnej testowane. "Rakieta Musudan, która jak wszyscy się spodziewaliśmy zostanie w poniedziałek wystrzelona, i która jest według tego co mówi Korea Płn. od 4-5 lat operacyjna, nigdy nie była testowana" - podkreślił. Testy silnika wewnątrz budynków nie wystarczą; trzeba przetestować rakietę w locie.

Ekspert wskazuje, że USA, by wyprodukować niezawodną rakietę przeprowadziły wcześniej 125 różnych testów, a pierwsza podobna rakieta sowiecka odbyła 19 testów.

"Czy koreańscy inżynierowie są tak doskonali, że są w stanie zbudować niezawodną rakietę bez przeprowadzania testów, podczas gdy inne kraje przeprowadzały dziesiątki testów? - pyta retorycznie ekspert. - Nie chcę powiedzieć, że nie mają zdolności, ale musimy to oceniać w perspektywie, że ich zdolności są mniejsze niż chcieliby, byśmy wierzyli".

Od tygodni władze w Phenianie grożą atakiem rakietowym na Koreę Płd., USA i amerykańskie bazy wojskowe w Japonii. Południowokoreańskie i amerykańskie siły zbrojne w Korei Płd. pozostają w stanie alertu w związku z możliwością odpalenia przez wojska Korei Płn. pocisku rakietowego średniego zasięgu.

Według ogłoszonych w piątek ocen południowokoreańskiego ministerstwa obrony Korea Północna nie zdołała jeszcze zminiaturyzować głowicy jądrowej tak, by możliwe było umieszczenie jej na rakiecie. Z kolei według fragmentu tajnego raportu amerykańskiego wywiadu wojskowego DIA, który cytował jeden z republikańskich kongresmenów podczas przesłuchania 11 kwietnia, Korea Północna dysponuje ładunkami jądrowymi i rakietami zdolnymi do ich przenoszenia, choć o niskiej sprawności.

Z Waszyngtonu Inga Czerny (PAP)

icz/ ro/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz