Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
26.11.2012 23:19

USA: Niewielkie zmiany na giełdach, wracają obawy o tzw. klif fiskalny

Poniedziałkowa sesja na Wall Street przyniosła niewielkie zmiany, a po świątecznej przerwie i szale zakupów w "czarny piątek" inwestorzy ponownie przypomnieli sobie o zbliżającym się problemie tzw. klifu fiskalnego w USA.

Podziel się
Dodaj komentarz

Poniedziałkowa sesja na Wall Street przyniosła niewielkie zmiany, a po świątecznej przerwie i szale zakupów w "czarny piątek" inwestorzy ponownie przypomnieli sobie o zbliżającym się problemie tzw. klifu fiskalnego w USA.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 0,33 proc., do 12.967,37 pkt.

Nasdaq zyskał 0,33 proc. i wyniósł 2.976,78 pkt.

Indeks S&P 500 spadł o 0,20 proc. i wyniósł na koniec dnia 1.406,29 pkt.

"W tym tygodniu w centrum uwagi znajdą się zapewne negocjacje w sprawie klifu fiskalnego. Do wejścia efektów klifu w życie pozostało jedynie 36 dni, a z praktycznego punktu widzenia dokładnie cztery tygodnie przed świąteczną przerwą" - ocenił w raporcie strateg Deutsche Banku, Jim Reid.

Przed zapowiedzianymi na ten tydzień negocjacjami w USA w sprawie zapobieżenia tzw. klifowi fiskalnemu coraz więcej Republikanów sugeruje gotowość do ustępstw co do podwyżki podatków, co zwiększa szanse na porozumienie z Demokratami i Barackiem Obamą.

Ustępujący Kongres we wtorek wznowi sesję po przerwie związanej z wyborami i Świętem Dziękczynienia oraz zajmie się przygotowaniami do rozmów z Białym Domem na temat sposobów zredukowania deficytu budżetowego.

Zgodnie z umową z ub. roku obie strony - Biały Dom i Republikanie w Kongresie - powinny porozumieć się w tej sprawie do końca listopada. Jeśli porozumienia nie osiągną, z początkiem nowego roku nastąpią automatyczne cięcia wszystkich wydatków rządowych. Ustawy Kongresu nakazują też podwyżki rozmaitych podatków.

Największa z tych podwyżek byłaby wynikiem wygaśnięcia tymczasowych niższych podatków uchwalonych za rządów prezydenta George'a W. Busha. Obama i Demokraci w Kongresie chcą, by przedłużyć ich obowiązywanie na następny rok dla wszystkich obywateli o dochodach powyżej 250 000 dolarów rocznie, z wyjątkiem tych najzamożniejszych.

Republikanie sprzeciwiają się temu, ale po wyborach wygranych przez Obamę złagodzili swoje nieprzejednane dotychczas stanowisko w sprawie podatków. Zasygnalizował to najpierw republikański przewodniczący Izby Reprezentantów, John Boehner.

Następnie w niedzielę republikańscy senatorowie Lindsey Graham i Saxby Chambliss powiedzieli, że nie będą się już kierowali osławioną "przysięgą Grovera Norquista" złożoną przez niemal wszystkich republikańskich członków Kongresu, że nie podwyższą żadnych podatków. W poniedziałek przywódca republikańskiej większości w Izbie Reprezentantów Eric Cantor powiedział, że on także nie czuje się już związany tą przysięgą.

Republikanie nie zgadzają się jednak na podwyższenie progów podatkowych, co postulują Demokraci. Ci ostatni proponują, by podnieść progi podatkowe od osób najzamożniejszych z 33 i 35 proc. na odpowiednio 36 i 39,6 proc.

Amerykański wskaźnik aktywności wytwórczej Dallas Fed spadł w listopadzie do minus 2,8 pkt - poinformował oddział Fed w Dallas. W październiku odnotowano wskaźnik na poziomie plus 1,8 pkt. Ankietowani przez agencję Bloomberg analitycy spodziewali się wzrostu wskaźnika do plus 2,0 pkt.

Z poniedziałkowych danych wynika, że Indeks NAI (National Activity Index) z Chicago Fed, który uwzględnia 85 wskaźników ekonomicznych, spadł w październiku do -0,56 pkt, po tym jak miesiąc wcześniej wyniósł 0 pkt, co oznacza spadek aktywności gospodarczej w USA.

Ze spółek ponad 10 proc. zyskał Knight Capital, gdyż spółka może zostać przejęta przez Getco i Virtu w transakcji wartej od 700 mln do 1 mld dolarów.

Kilka procent zyskał Apple, ponieważ analitycy Citigroup rozpoczęli rekomendowanie akcji spółki od zalecenia "kupuj".

Po podniesieniu przez Bernstein do "przeważaj" rekomendacji dla Facebooka akcje tej spółki rosły ponad 8 proc.

Dzięki włączeniu do listy spółek zdecydowanie polecanych do kupna przez Goldman Sachs drożały akcje Yahoo.

Podniesienie rekomendacji pomogło też notowaniom akcji Research in Motion. (PAP)

pr/ akl/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz