Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
obama
20.09.2009 19:30

USA: Obama o tarczy i Afganistanie

Prezydent USA zaprzecza uleganiu Rosji.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Prezydent USA Barack Obama w wywiadzie dla telewizji CBS wyraził nadzieję, że nowe plany obrony przeciwrakietowej w Europie sprawią, iż Rosja stanie się _ mniej paranoiczna _, jednak zaprzeczył, że odrzucił poprzedni plan, przewidujący rozmieszczenie elementów tarczy antyrakietowej w Czechach i Polsce, by zjednać sobie Moskwę.

W wywiadzie dla CNN powiedział z kolei, że nie ma wyznaczonego terminu wycofania sił amerykańskich z Afganistanu, ale zaznaczył, że nie dojdzie do bezterminowej okupacji tego kraju.

Obama od ogłoszenia w czwartek, że rezygnuje z planu administracji George'a Busha, stał się celem krytyki ze strony Republikanów, którzy uważają, że posunięcie to było jednostronnym ustępstwem wobec Rosji.

_ - Rosjanie nie determinują naszej postawy obronnej - zapewnił Obama. - Podjęliśmy decyzję o tym, co będzie najlepsze dla Amerykanów oraz naszych żołnierzy w Europie i naszych sojuszników _.

Zapytany, dlaczego nie domagał się od Rosji niczego w zamian za rezygnację z tarczy, amerykański prezydent stwierdził, że _ Rosja zawsze miała na tym punkcie paranoję, ale rację miał George W. Bush. To nie było dla nich zagrożeniem. I ten program również nie będzie dla nich zagrożeniem _ - - przekonywał.

_ - Jeśli produktem ubocznym tej decyzji będzie to, że Rosjanie poczują się trochę mniej paranoicznie i będą chcieli współpracować z nami bardziej efektywnie, aby przeciwdziałać zagrożeniom takim, jak irańskie rakiety balistyczne, czy rozwój programu nuklearnego, to jest to korzyść _ - ocenił.

Wcześniej gubernator stanu Massachusetts Mitt Romney, który może być kandydatem Republikanów na stanowisko prezydenta w roku 2012, oświadczył, że _ jest niepokojące i niebezpieczne, iż prezydent porzucił naszych przyjaciół w Europie Środkowej, by wkraść się w łaski naszych wrogów w Rosji _.

Poruszając sprawę Afganistanu w wywiadzie dla telewizji CNN, Obama powiedział, że nie ma wyznaczonego terminu wycofania sił amerykańskich z tego kraju, ale zapewnił, że nie ma mowy o bezterminowej okupacji.

Dodał, że kiedy objął urząd, amerykańskie podejście do wojny w Afganistanie _ zdryfowało trochę _, i że zamierza powrócić do początkowego celu tej operacji, jakim było schwytanie przywódców Al-Kaidy, którzy zorganizowali zamachy z 11 września. Jego zdaniem skoncentrowana strategia wojenna pomoże w schwytaniu Osamy bin Ladena.

Z kolei w telewizji ABC przekonywał, że chce poczekać na ustalenie odpowiedniej strategii sił amerykańskich w Afganistanie, zanim zdecyduje, czy wysłać tam dodatkowych żołnierzy. - _ Chcę, aby wszyscy zrozumieli, iż nie podejmuje się decyzji o zasobach, zanim nie ma się gotowej strategii. To nie jest prosta zależność, że jeśli dostanę więcej, mogę zrobić więcej _ - tłumaczył.

Amerykański prezydent nie chciał wypowiadać się na temat prawomocności sierpniowych wyborów prezydenckich w Afganistanie, dopóki _ wszystko nie zostanie sprawdzone _. Dodał, że trwają dochodzenia w tej sprawie.

Tagi: obama, wiadomości, gospodarka, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz