Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

W Senacie o roli i zadaniach izby wyższej

0
Podziel się

Senatorowie - z racji sposobu wyboru - mają mocny mandat i powinni mieć
więcej możliwości realizowania go - uważają przedstawiciele izby wyższej i eksperci. Ich zdaniem
należy dodać do zadań Senatu m.in. współpracę z NIK przy wykonywaniu jej wniosków.

bEqELbkR

Senatorowie - z racji sposobu wyboru - mają mocny mandat i powinni mieć więcej możliwości realizowania go - uważają przedstawiciele izby wyższej i eksperci. Ich zdaniem należy dodać do zadań Senatu m.in. współpracę z NIK przy wykonywaniu jej wniosków.

We wtorek odbyła się konferencja poświęcona roli i zadaniom Senatu. Wzięli w niej udział senatorowie, prawnicy, a także prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski oraz rzecznik praw dziecka Marek Michalak.

"Dyskusja o roli i zadaniach Senatu trwa od 24 lat. Wiemy, że nie ma możliwości zmiany konstytucji, przynajmniej w tej kadencji. Jednak Izba przyjmuje na siebie nowe obowiązki; od 2007 zajmuje się wykonywaniem wyroków Trybunału Konstytucyjnego" - mówił marszałek Senatu Bogdan Borusewicz.

bEqELbkT

Przypomniał, że w tym roku Senat zmienił swój regulamin w ten sposób, by umożliwić odbywanie się w nim wysłuchań publicznych a także konsultowanie przez internautów projektów ustaw.

Jednak - podkreślił marszałek - to nie wszystkie zadania, którymi chce zająć się Senat. "Chcemy też współpracować w sprawie realizacji propozycji ustawodawczych z Najwyższą Izbą Kontroli i Rzecznikiem Praw Obywatelskich, by wypełnić lukę, która jest w naszym systemie ustawodawczym" - podkreślił.

Szef NIK powiedział, że z wdzięcznością przyjmuje propozycję współpracy Senatu i NIK dotyczącą realizowania wniosków NIK ws. zmiany prawa. Kwiatkowski mówił, że nim Senat wziął na siebie realizowanie wyroków TK, Instytut Spraw Publicznych alarmował w swoim raporcie, że w dużej części nie są one wykonywane. "Dziś wyroki TK są realizowane niemal na bieżąco, pomijając pojedyncze przypadki, które stoją w miejscu ze względu na poważne skutki finansowe" - zauważył.

Zaapelował, by Senat - jeśli to możliwe - objął "szczególną uwagą" wnioski NIK. Pierwszą sprawą, którą szef NIK poleciłby uwadze izby - mówił - jest "niepokojąca z punktu widzenia swobód obywatelskich sprawa billingów.

bEqELbkZ

W ocenie NIK uprawnienia służb w tej mierze wymagają pilnego doprecyzowania. Jej zdaniem niezbędna jest zmiana zakresu pozyskiwania billingów, kontrola ich pobierania, niszczenie danych zbędnych oraz zapewnienie rzetelnej informacji o zakresie ich uzyskiwania.

O konieczności zwiększenia roli Senatu mówili też senatorowie: przewodniczący komisji regulaminowej, etyki i spraw senatorskich Andrzej Misiołek (PO) oraz przewodniczący komisji ustawodawczej Piotr Zientarski (PO). Misiołek podkreślił, że wobec tego, że senatorowie są wybierani w wyborach powszechnych w okręgach jednomandatowych, ich pozycja powinna być o wiele mocniejsza niż jest obecnie. Z kolei według Zientarskiego należy zmienić konstytucję w ten sposób, by powierzyć pieczę i opiekę nad Polonią Senatowi.

Konstytucjonalista prof. Marek Chmaj mówił o liczebności parlamentu i długości kadencji Sejmu i Senatu na tle ich europejskich odpowiedników. Jak zauważył, w Polsce jest stosunkowo niewielu senatorów; skrytykował też fakt, że kadencja Sejmu i Senatu kończy się w tym samym czasie. W Czechach - mówił - kadencja Senatu trwa 6 lat, a co trzy lata wymienia się jedną trzecią składu. "To pomaga zachować ciągłość prac nad rozwiązaniami ustawowymi" - podkreślił.

Z kolei dr Anna Sobaczewska z Instytutu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk porównywała pozycję Senatu i jego polityczną reprezentację z jego odpowiednikami z innych krajów. Zauważyła, że w Polsce część partii w niektórych regionach w ogóle nie wystawia kandydatów do Senatu.(PAP)

bEqELbla

wni/ mok/ mow/

bEqELblu
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)