Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Warszawa: Strzembosz: Graś mija się z prawdą

0
Podziel się

#
dochodzi m.in. cytat z oświadczenia Strzembosza
#

bEgpNyjV

# dochodzi m.in. cytat z oświadczenia Strzembosza #

27.10. Warszawa (PAP) - Kandydat na prezydenta Warszawy Piotr Strzembosz (Prawica Rzeczypospolitej)
powiedział w środę, że rzecznik rządu Paweł Graś mijał sie z prawdą, mówiąc, iż nikt nie zgłaszał do odpowiednich służb przypadków stosowania przemocy pod Pałacem Prezydenckim w okresie, gdy stał tam krzyż.

Piotr Strzembosz jest kandydatem na prezydenta stolicy Prawicy Rzeczypospolitej i Unii Polityki Realnej.

bEgpNyjX

Graś powiedział w niedzielę w Radiu ZET, "że nieprawdą jest, że przy bezczynności policji bito i znieważano ludzi na Krakowskim Przedmieściu pod krzyżem". "Sprawdziliśmy tę kwestię bardzo dokładnie. Policję wzywano 48 razy, głównie chodziło o przepychanki i zaczepki słowne" - mówił.

Strzembosz poinformował na konferencji prasowej przed kancelarią premiera, że został uderzony pięścią w twarz na Krakowskim Przedmieściu, kiedy stał tam krzyż i że powiadomił o tym policję. "Jednak prokuratura nie wszczęła postępowania. Prokuratura nawet nie zwróciła się do mnie o wskazanie agresora" - dodał.

Jak zaznaczył sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ, która odmówiła wszczęcia postępowania.

Strzembosz dodał, że domaga się informacji, ile było formalnych zgłoszeń o przypadkach stosowania przemocy wobec obrońców krzyża na Krakowskim Przedmieściu i ile postępowań wyjaśniających zostało wszczętych w tej sprawie. Dodał, że władze państwowe biorą pełną odpowiedzialność za ekscesy i łamanie prawa na Krakowskim Przedmieściu.

bEgpNykd

"Domagamy się precyzyjnej informacji, dlaczego przez wiele tygodni władze państwowe i samorządowe nie zapewniały porządku i bezpieczeństwa w tym miejscu; dlaczego nie reagowano na nieformalne i medialne informacje o poszturchiwaniach, przypalaniu papierosami, oddawaniu moczu na znicze, wyzwiskach, wulgarnych słowach i gestach" - napisał Strzembosz w oświadczeniu przekazanym dziennikarzom.

Obecny na konferencji lider Prawicy Rzeczypospolitej Marek Jurek powiedział, że sam apelował do władz publicznych o zagwarantowanie bezpieczeństwa po tym, jak Strzembosz został tam fizycznie zaatakowany. Dodał, że "jeżeli mamy w Polsce uzdrowić klimat życia publicznego, to politycy muszą mówić prawdę". "Nie można zaprzeczać faktom i wprowadzać opinię publiczną w błąd. Jeśli ludzie stojący pod Pałacem prezydenckim padali ofiarą fizycznej agresji - nie można temu zaprzeczać" - dodał.

Przed Pałacem Prezydenckim, w czasie gdy stał tam krzyż, doszło w sumie do 48 incydentów. Jak zapewnił w miniony piątek rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski, w przypadku każdego incydentu policjanci reagowali "natychmiast".

Rzecznik rządu nie chciał komentować wypowiedzi Strzembosza.(PAP)

bEgpNyke

pż/ la/ par/

bEgpNyky
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)