Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
węgry
12.11.2009 12:18

Węgry: Aresztowany szef spółki dystrybucji gazu

Jest on podejrzany o defraudację na szczególnie dużą skalę.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Szef największej węgierskiej spółki dystrybucji gazu Istvan Goczi został aresztowany w związku z podejrzeniem defraudacji na szczególnie dużą skalę - informuje prasa węgierska.

Goczi zatrzymany został w środę po przeprowadzeniu rewizji w budapeszteńskim biurze Pierwszej Węgierskiej Spółki Handlu Gazem i Energią (Emfesz). Przeszukanie miało związek ze śledztwem w sprawie sprzedaży spółki.

28 kwietnia zarejestrowana w Szwajcarii firma RosGas kupiła spółkę Emfesz za jednego dolara, chociaż jej obroty wynoszą 200 mld forintów (3 mld zł).

Jak powiedział rozgłośni InfoRadio komendant główny policji węgierskiej Jozsef Bencze, wcześniej Emfesz należał do zarejestrowanej na Cyprze spółki Mabofi Holding, w której udziały ma ukraiński biznesmen Dmytro Firtasz.

Goczi, który osobiście podpisał tę transakcję, mówił wcześniej, że spółka została sprzedana, bo poprzedni właściciel nie był w stanie zapewnić dostaw gazu.

_ - Według doniesień rosyjskiej prasy ta dziwna zmiana właściciela nastąpiła za akceptacją Kremla i z udziałem byłych funkcjonariuszy KGB _ - twierdzi na swej stronie internetowej InfoRadio.

Dziennik _ Nepszabadsag _ pisze, że spółkę Emfesz regularnie wiązano wcześniej z Siemionem Mogilewiczem, przedsiębiorcą oskarżanym o działalność mafijną, czemu firma zdecydowanie zaprzeczała.

Jak pisze gazeta, Emfesz kupował początkowo gaz od zarejestrowanej w Szwajcarii, ale działającej na Ukrainie firmy RosUkrEnergo. _ - Według oficjalnych wyjaśnień mogła ona nabywać (gaz) po cenie niższej niż rosyjska dlatego, że kupowała go z Azji Środkowej. To jednak kłuło Gazprom w oczy. Swe istnienie zawdzięczała w końcu siłom wewnątrz Gazpromu (należy do niego część udziałów RUE). Ta niejasna sytuacja być może była najpoważniejsząprzyczyną seryjnych rosyjsko-ukraińskich konfliktów gazowych _- czytamy.

Po tegorocznym konflikcie RUE została ostatecznie wyeliminowana z eksportu gazu do UE.

Dziennik podkreśla, że podczas rozmów rosyjsko-ukraińskich nie było mowy o Emfeszie, ale _ Gazprom ostrym tonem zwrócił uwagę, że od czasu wyeliminowania RosUkrEnergo Emfesz zwyczajnie podkrada jego gaz przesyłany na Ukrainę _.

Po kilkumiesięcznej ciszy Emfesz pod koniec kwietnia wydał komunikat informujący, że zmienił dostawcę z RosUkrEnergo na zarejestrowaną w Szwajcarii, _ należącą do kręgu biznesowego Gazpromu _ spółkę RosGas. _ - Na to centrala Gazpromu w pełnym wściekłości oświadczeniu zaprzeczyła, by miała cokolwiek wspólnego z RosGasem _ - pisze _ Nepszabadsag _.

Tagi: węgry, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz