Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na

Wietnam: Byli dyrektorzy spółki żeglugowej skazani na śmierć za korupcję

0
Podziel się:

Dwaj byli szefowie wietnamskiej państwowej spółki żeglugi morskiej zostali
w poniedziałek skazani za defraudacje na karę śmierci w ramach nagłośnionego procesu, którego celem
było najpewniej ukazanie determinacji komunistycznych władz w walce z korupcją.

Dwaj byli szefowie wietnamskiej państwowej spółki żeglugi morskiej zostali w poniedziałek skazani za defraudacje na karę śmierci w ramach nagłośnionego procesu, którego celem było najpewniej ukazanie determinacji komunistycznych władz w walce z korupcją.

Po czterodniowym procesie sąd ludowy w Hanoi uznał, że Duong Chi Dung, były prezes towarzystwa Vinalines (Vietnam National Shipping Lines) oraz były dyrektor generalny tej spółki Mai Van Phuc są winni sprzeniewierzenia po 476 tys. dolarów i orzekł wobec nich najwyższy wymiar kary. Pozostałych ośmiu współoskarżonych w tej sprawie skazano na kary od czterech do 22 lat pozbawienia wolności.

"Wszyscy oskarżeni byli członkami partii oraz pracownikami kadrowymi i mieli wiele wspaniałych osiągnięć, ale ulegli deprawacji i świadomie naruszyli państwowe regulacje w sprawie zarządzania gospodarką" - powiedziała ogłaszając wyrok sędzia-przewodnicząca Ngo Thi Anh. Dunga aresztowano w ubiegłym roku w Kambodży po prowadzonym za nim przez cztery miesiące pościgu.

Według wietnamskich państwowych mediów towarzystwo Vinalines nagromadziło długi na łączną sumę 3 mld dolarów. Przejawem jego niegospodarności było zakupienie w 2008 roku od rosyjskiej firmy wyprodukowanego w 1965 roku w Japonii doku pływającego, który okazał się nie do użytku, ale nadal obciąża konto właściciela miesięcznymi opłatami w kwocie 47 tys. dolarów.

Dung i Phuc mają 14 dni na odwołanie się od wyroku, ale na razie nie wiadomo, czy się na to zdecydują. Karę śmierci wykonuje się w Wietnamie przez wstrzyknięcie trucizny. (PAP)

dmi/ ap/

15305427

wiadomości
pap
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)