Notowania

wiadomości
12.04.2013 16:32

Włochy: Mimo rad "mędrców" wciąż nie wiadomo, jak powołać rząd

Dziesięciu "mędrców" powołanych przez prezydenta Włoch Giorgio Napolitano, by pomogli rozwiązać pat polityczny po wyborach parlamentarnych i doprowadzić do utworzenia rządu, przedstawiło po 10 dniach prac wskazówki, co ma uczynić nowy gabinet i parlament.

Podziel się
Dodaj komentarz

Dziesięciu "mędrców" powołanych przez prezydenta Włoch Giorgio Napolitano, by pomogli rozwiązać pat polityczny po wyborach parlamentarnych i doprowadzić do utworzenia rządu, przedstawiło po 10 dniach prac wskazówki, co ma uczynić nowy gabinet i parlament.

Wciąż nie wiadomo jednak, kiedy rząd powstanie i jakie siły polityczne go utworzą.

Ustępujący w maju prezydent zwrócił się pod koniec marca do ekspertów: konstytucjonalistów, specjalistów w dziedzinie gospodarki i polityków o pomoc po tym, gdy przez ponad miesiąc nie udało się utworzyć nowego gabinetu. Lutowe wybory wygrała centrolewica, ale większość zdobyła tylko w Izbie Deputowanych. W Senacie ma niemal tyle samo głosów, co centroprawica Silvio Berlusconiego. Kandydat centrolewicowej Partii Demokratycznej na premiera Pier Luigi Bersani nie otrzymał gwarancji poparcia większości w obu izbach parlamentu.

Mędrcy złożyli w piątek na ręce Napolitano obszerny dokument podsumowujący ich prace oraz zawierający szereg postulatów politycznych i gospodarczych, którymi ich zdaniem powinien zająć się parlament oraz przyszły rząd. Prezydent oświadczył, że raport ten przekaże swemu następcy, którego wybór w Zgromadzeniu Narodowym rozpocznie się 18 kwietnia. Dokument dostaną też partie zasiadające w parlamencie.

Odnosząc się do szans na powołanie rządu, Napolitano powiedział, że może on powstać jedynie w rezultacie współpracy poszczególnych ugrupowań. Dotychczasowe próby takiej współpracy zakończyły się jednak fiaskiem.

Eksperci zastrzegli, wręczając dokument szefowi państwa, że nie jest to program rządu ani polityczny manifest.

"Proponujemy wykaz przyszłych posunięć rządu w dziedzinie gospodarczo-społeczno-ekologicznej" - wyjaśnili autorzy części raportu zatytułowanej "Możliwa agenda".

Z kolei grupa mędrców, którym powierzono zadanie przedstawienia rozwiązań obecnego impasu, zaproponowała, by nowy rząd otrzymał wotum zaufania tylko w Izbie Deputowanych, gdzie zwycięska centrolewica ma zdecydowaną większość, i by tylko ona była politycznym punktem odniesienia dla gabinetu. To również do izby niższej miałoby należeć definitywne uchwalanie ustaw. "Żadna ordynacja wyborcza nie gwarantuje automatycznie większości w obu izbach" - argumentują. Ich zdaniem konieczna jest też zmiana i uproszczenie bardzo obecnie złożonej ordynacji wyborczej. Postulują uchwalenie systemu mieszanego, częściowo proporcjonalnego i w części większościowego, oraz zniesienie okręgów wyborczych za granicą.

Duża część raportu to diagnoza stanu włoskiej gospodarki. Oceniono, że jej największą bolączką jest brak wydajności, niska produkcyjność i stagnacja. Niewydajność ta zdaniem autorów dotyczy też administracji publicznej.

Za największe wyzwanie uznano rozwiązanie problemu bezrobocia i postępującego w jego wyniku zubożenia społeczeństwa. To klucz do sprawiedliwego i zrównoważonego rozwoju gospodarczego - głosi dokument.

Znalazły się w nim też postulaty kontynuowania polityki racjonalizacji wydatków z budżetu oraz kosztów polityki, na przykład zredukowania z 22 do 10 liczby komisji parlamentarnych. Jednak mędrcy twierdzą zarazem, że należy zachować zasadę finansowania partii politycznych. Zniesienia wydatków z budżetu domaga się debiutujący w parlamencie populistyczny Ruch Pięciu Gwiazd, który deklaruje, że chce obalić obecny system partyjny i cały polityczny establishment.

W pierwszych komentarzach dominują oceny, że rezultaty pracy mędrców mają charakter dalekosiężny, ale nie stanowią gotowej recepty rozwiązania obecnego politycznego pata.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ mc/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz