Notowania

zamieszki w egipcie
03.02.2011 06:39

Zabici i wielu rannych po nocnej bitwie w Kairze

Zwolennicy Mubaraka otworzyli ogień do uczestników antyrządowego protestu. Bilans walk to 5 zabitych i ponad 1500 rannych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Aktualizacja: 9.15

Podczas nocnych starć na placu Tahrir w Kairze zwolennicy prezydenta Hosni Mubaraka otworzyli ogień do uczestników antyrządowego protestu. *Minister zdrowia Egiptu Ahmed Farid poinformował, że zginęło pięć osób.*

_ - Większość ofiar to wynik rzucania kamieniami i ataków przy pomocy kijów i metalowych prętów. O świcie oddano strzały z broni palnej. Prawdziwa liczba ofiar zabranych do szpitala to 836 z czego 86 jest wciąż hospitalizowana, a pięć nie żyje _ - relacjonował minister w państwowej telewizji.

Przez całą noc na głównym placu Kairu dochodziło do starć między zwolennikami i przeciwnikami prezydenta Hosni Mubaraka. Słychać było strzały i eksplozje. Walczące grupy obrzucały się także butelkami z benzyną i kamieniami.

Według świadków, walki sprowokowali sympatycy prezydenta Hosniego Mubaraka. którzy z kijami i batami wjechali na koniach i wielbłądach między protestujących na placu.

Uczestnicy zamieszek używali kijów i kamieni. Zwolennicy szefa państwa m.in. zrzucali kamienne bloki z dachów budynków wokół placu.

Władze zdementowały doniesienia, według których zwolennicy Mubaraka, odpowiedzialni za środowe walki, to w rzeczywistości funkcjonariusze policji w cywilu.

W sumie co najmniej trzy osoby zginęły w środowych starciach na placu Tahrir. Poinformował o tym w nocy egipski minister zdrowia Ahmed Hosni Farid. Minister poinformował także, że rannych zostało blisko 640 osób. _ Większość z nich ma rany od kamieni. Nikt nie ucierpiał na skutek postrzału _ - zapewnił Ahmed Hosni Farid.

Tymczasem arabska telewizja Al-Dżazira podała w środę późnym wieczorem, powołując się na źródła medyczne, że w środowych starciach w centrum Kairu rannych zostało co najmniej 1500 ludzi.

ZOBACZ RELACJĘ Z CENTRUM KAIRU (AlJazeera, ang):

Apele o rozejście się nic nie dają

Państwowa telewizja egipska nadała wieczorem wezwanie władz do opuszczenia kairskiego placu Tahrir, na którym doszło tego dnia do krwawych starć. Wiceprezydent Omar Suleiman wyjaśnił następnie, że dotyczy to zarówno zwolenników, jak i przeciwników prezydenta.

Suleiman wezwał uczestników protestów, by wrócili do domów i respektowali godzinę policyjną. Oświadczył, że jego dialog z siłami politycznymi zależy od zakończenia protestów - informuje państwowa agencja MENA.

*Biały Dom potępia, Izrael się boi *

Biały Dom potępił przemoc w Egipcie, w tym ataki na dziennikarzy, do których dochodzi podczas starć między tysiącami zwolenników i przeciwników prezydenta Hosniego Mubaraka. O powściągliwość zaapelował też amerykański Departament Stanu.

Rzecznik Białego Domu Robert Gibbs w oświadczeniu zaznaczył, że Stany Zjednoczone są _ głęboko zaniepokojone _ atakami na media i demonstrantów. Dodał, że USA ponownie apelują do obu stron o powściągliwość.

Premier Izraela Banjamin Netanjahu ostrzegł wieczorem, że Iran chce wykorzystać chaos w Egipcie dla własnych interesów i zamierza uczynić z tego kraju _ drugą Gazę _. Podczas wystąpienia w izraelskim parlamencie Netanjahu wyraził nadzieję, że każdy nowy egipski rząd będzie respektował obowiązujący już od wielu lat układ pokojowy z Izraelem.

Wyraził jednak obawy, że Iran będzie robił wszystko by pogłębić chaos w Egipcie, m.in. wspierając, tak jak w Libanie i w palestyńskiej Gazie, islamskich ekstremistów. _ Irańczycy chcą cofnąć Egipt do średniowiecza. Chcą uczynić z tego kraju drugą Gazę _ - powiedział Netanjahu.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/15/t130575.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/9;mld;dolarow;rocznie;za;spokoj;na;bliskim;wschodzie;oplacilo;sie,31,0,763935.html) 9 mld dolarów rocznie za spokój na Bliskim Wschodzie. Opłaciło się Amerykanie najhojniej wspierają dyktatury w regionie. Ale i tak są bezradni wobec _ zimy ludów _.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/220/t130524.jpg ) ] (http://www.money.pl/gielda/raporty/artykul/ile;zaplacimy;za;zamieszki;w;egipcie,91,0,763227.html) Ile zapłacimy za zamieszki w Egipcie? Rebelia w Egipcie uderzy nas po kieszeni. Droższe będzie paliwo. Stracą indeksy GPW i złoty.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/219/t130523.jpg ) ] (http://wakacje.money.pl/wiadomosci/artykul/kolejne;biura;wstrzymuja;loty;do;egiptu,211,0,764627.html) Kolejne biura wstrzymują loty do Egiptu Część zdecydowała się skrócić turnusy. Loty wstrzymano przynajmniej do końca marca.
Tagi: zamieszki w egipcie, walki, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, pap
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz