Notowania

produkcja
09.11.2009 10:51

Zakłady mięsne JBB w Łysych wznowiły produkcję po pożarze

Zakłady mięsne JBB w Łysych (mazowieckie), które prawie doszczętnie spłonęły pod koniec czerwca, wznowiły produkcję. W odbudowanej w ciągu czterech miesięcy części przedsiębiorstwa znalazło pracę 400 osób - poinformował PAP w poniedziałek dyrektor firmy Leszek Młynarczyk.

Podziel się
Dodaj komentarz

Zakłady mięsne JBB w Łysych (mazowieckie), które prawie doszczętnie spłonęły pod koniec czerwca, wznowiły produkcję. W odbudowanej w ciągu czterech miesięcy części przedsiębiorstwa znalazło pracę 400 osób - poinformował PAP w poniedziałek dyrektor firmy Leszek Młynarczyk.

Odbudowany zakład będzie produkował 100 ton wyrobów na dobę; przed pożarem było to ok. 360 ton, ale wówczas pracowało tam prawie 1,5 tys. osób. Jak dodał dyrektor Młynarczyk, takie zatrudnienie firma powinna osiągnąć po zakończeniu kolejnych etapów odbudowy, co w jego ocenie nastąpi na przełomie 2010-2011 roku.

Pożar w JBB w Łysych wybuchł 29 czerwca tego roku, doszczętnie spłonęła produkcyjna część zakładu. Z dnia na dzień pracę straciło ok. półtora tysiąca osób, co stało się poważnym problemem społecznym dla kilku powiatów, bo w firmie w Łysych pracowali nie tylko miejscowi, ale także mieszkańcy okolicznych gmin z województw: mazowieckiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Już wówczas właściciel JBB Józef Bałdyga zapowiadał szybką odbudowę przedsiębiorstwa w kilku etapach. Wznowienie produkcji miało nastąpić właśnie w listopadzie.

Przyczyny pożaru wciąż bada ostrołęcka prokuratura okręgowa. Przyjmuje się, że wysokość strat była nie mniejsza niż miliard złotych.

Jak powiedział PAP rzecznik prokuratury Andrzej Rycharski, śledczy czekają na ostatnie opinie biegłych powołanych w tej sprawie, być może otrzymają je jeszcze w listopadzie. "Z dotychczasowych ustaleń wynika, że w zdarzeniu nie było udziału osób trzecich" - dodał prokurator. (PAP)

rof/ bos/ gma/

Tagi: produkcja, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz