Notowania

wiadomości
12.05.2011 13:08

Związkowcy z JSW: czujemy się pionkiem w rozgrywce politycznej

Z rezerwą przyjęli związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej decyzję ministra gospodarki, który zapowiedział zgodę na upublicznienie spółki przed ostatecznym porozumieniem ze stroną społeczną. Związkowcy mówią, że czują się pionkiem w rozgrywce politycznej.

Podziel się
Dodaj komentarz

Z rezerwą przyjęli związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej decyzję ministra gospodarki, który zapowiedział zgodę na upublicznienie spółki przed ostatecznym porozumieniem ze stroną społeczną. Związkowcy mówią, że czują się pionkiem w rozgrywce politycznej.

Na razie przedstawiciele związków nie chcą oficjalnie odnosić się do deklaracji wicepremiera Waldemara Pawlaka. Wiceszef Solidarności w JSW Roman Brudziński zapowiedział, że w tej sprawie musi dopiero zebrać się komitet protestacyjno-strajkowy, by ocenić sytuację i zdecydować, jakie podjąć działania.

Zarówno Brudziński, jak i rzecznik komitetu Piotr Szereda, zapewniają, że związkowcy nadal są gotowi do rozmów w ramach Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego (WKDS); jak dotąd kolejnego terminu spotkania nie wyznaczono. Ma ono dotyczyć m.in. spraw związanych z akcjami dla pracowników oraz władztwa korporacyjnego, czyli zachowania kontroli nad JSW przez Skarb Państwa.

Związkowcy - jak ocenił Brudziński - z jednej strony spodziewali się, że wicepremier Pawlak konsekwentnie nie zgodzi się na upublicznienie JSW bez wcześniejszego porozumienia ze stroną społeczną, z drugiej strony otrzymywali sygnały o naciskach politycznych na ministra gospodarki w tej sprawie.

"Czujemy się trochę pionkiem w rozgrywce politycznej. Wiele wskazuje na to, że wprowadzenie JSW na giełdę stało się kartą przetargową w polityce. To nas niepokoi" - powiedział Brudziński, zastrzegając, że obecnie trudno powiedzieć, jakie działania podejmie w związku z tym strona społeczna.

"Nie będziemy walić głową w mur" - powiedział Brudziński, pytany, czy decyzja ministra gospodarki może spowodować kolejną falę protestów w spółce. Zastrzegł, że związkowcy muszą spokojnie przeanalizować sytuację i powtórzył, że są gotowi do wznowienia rozmów w ramach WKDS.

Rzecznik komitetu protestacyjnego Piotr Szereda powiedział, że trudno mu wyobrazić sobie udany debiut giełdowy JSW w sytuacji braku porozumienia ze stroną społeczną. Podkreślił jednocześnie, że jest szansa, aby takie porozumienie zostało zawarte.

Wcześniej związki i zarząd porozumiały się w sprawie gwarancji pracowniczych (m.in. gwarancji zatrudnienia), bliskie jest też porozumienie w sprawie zmian w statucie JSW, zapewniających dominację Skarbu Państwa w spółce. Jednak związkowcy wciąż mają wątpliwości co do rozwiązań dotyczących akcji pracowniczych. Chcą też, aby pieniądze z giełdy zasiliły nie tylko Skarb Państwa, ale także spółkę, z przeznaczeniem, że na inwestycje.

Wicepremier Waldemar Pawlak zapowiedział w czwartek, że jeszcze dziś podpisze uchwałę walnego zgromadzenia dotyczącą zgody na upublicznienie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Ocenił, że spółka może zadebiutować na GPW zgodnie z założeniami 30 czerwca. Uchwały walnego potrzebne są, by złożyć prospekt spółki do Komisji Nadzoru Finansowego.

"Po przedłożeniu prospektu do KNF, jeśli proces w Komisji będzie przebiegał sprawnie, to wcześniej planowane terminy debiutu mogą zostać utrzymane" - powiedział Pawlak.

O decyzji wicepremiera związkowcy dowiedzieli się od dziennikarzy i z portali internetowych.(PAP)

mab/ amac/ bk/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz