Notowania

wiadomości
08.12.2019 17:08

Najniższa emerytura na Dolnym Śląsku to 30 gr. Wrocławianka pracowała tylko 4 miesiące

Ostatnie doniesienia o bardzo niskim poziomie prognozowanych świadczeń z ZUS wstrząsnęły polskimi przyszłymi emerytami. Dane z Dolnego Śląska pokazują dodatkowo, co grozi wszystkim ograniczającym do minimum swoją zawodową aktywność.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Polacy są wśród pracujących najkrócej w Europie, a pobierają świadczenia coraz dłużej, bo zwiększa się długość życia. (Fot: Marcin Bednarski)

Na Dolnym Śląsku najmniej dostaje mieszkanka stolicy regionu. Wrocławianka co miesiąc odbiera 30 gr miesięcznie. W swoim życiu przepracowała tylko 4 miesiące i uzbierała niecałe 80 zł składek. W powiecie wałbrzyskim najniższa emerytura to 1,89 zł.

Z kolei najwięcej na Dolnym Śląsku otrzymuje mieszkaniec Wałbrzycha - 13 tys. zł. Rekordzista był bardzo pracowity. Na emeryturę przeszedł mając 72 lata, po 53 latach pracy.

Przy okazji prezentacji tych danych ZUS przypomina, że każdy dodatkowy rok pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego podnosi średnią wysokość emerytury o 8-10 proc.

PPK to rozsądna, długoterminowa inwestycja. "Samo się robi"

Nie zmienia to jednak faktu, że obecnie Polacy są wśród pracujących najkrócej w Europie, a pobierają świadczenia coraz dłużej, gdyż żyjemy coraz dłużej. Przeciętna emerytura wypłacana w 2018 r. wynosiła: 2 257,69 zł, co stanowiło ok. 47 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: wiadomości, gospodarka, emerytury, zus
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
08-12-2019

NickdddCo za bzdury. Polacy są jednym z najbardziej pracowitych narodów kilka lat temu był o tym artykuł. Pracujemy bardzo często od także w soboty często … Czytaj całość

08-12-2019

DudekNikt ci nie bronił pójść do policji każdy jest kowale swojego losu

09-12-2019

czombrGlosujci na Po!!!!! PO wam da!!!

Rozwiń komentarze (398)