Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Krzysztof Janoś
|
aktualizacja

Najniższa emerytura na Dolnym Śląsku to 30 gr. Wrocławianka pracowała tylko 4 miesiące

398
Podziel się:

Ostatnie doniesienia o bardzo niskim poziomie prognozowanych świadczeń z ZUS wstrząsnęły polskimi przyszłymi emerytami. Dane z Dolnego Śląska pokazują dodatkowo, co grozi wszystkim ograniczającym do minimum swoją zawodową aktywność.

Polacy są wśród pracujących najkrócej w Europie, a pobierają świadczenia coraz dłużej, bo zwiększa się długość życia.
Polacy są wśród pracujących najkrócej w Europie, a pobierają świadczenia coraz dłużej, bo zwiększa się długość życia. (PAP, Marcin Bednarski)

Na Dolnym Śląsku najmniej dostaje mieszkanka stolicy regionu. Wrocławianka co miesiąc odbiera 30 gr miesięcznie. W swoim życiu przepracowała tylko 4 miesiące i uzbierała niecałe 80 zł składek. W powiecie wałbrzyskim najniższa emerytura to 1,89 zł.

Z kolei najwięcej na Dolnym Śląsku otrzymuje mieszkaniec Wałbrzycha - 13 tys. zł. Rekordzista był bardzo pracowity. Na emeryturę przeszedł mając 72 lata, po 53 latach pracy.

Przy okazji prezentacji tych danych ZUS przypomina, że każdy dodatkowy rok pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego podnosi średnią wysokość emerytury o 8-10 proc.

Zobacz także: PPK to rozsądna, długoterminowa inwestycja. "Samo się robi"

Nie zmienia to jednak faktu, że obecnie Polacy są wśród pracujących najkrócej w Europie, a pobierają świadczenia coraz dłużej, gdyż żyjemy coraz dłużej. Przeciętna emerytura wypłacana w 2018 r. wynosiła: 2 257,69 zł, co stanowiło ok. 47 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

wiadomości
gospodarka
emerytury
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(398)
Kamil
3 lata temu
W życiu nie uwierzę w to że zus daje zwykłemu obywatelowi 13 tys. zł emerytury miesięcznie
Leo42
3 lata temu
To przeliczając po 40 latach pracy dostałaby tylko 37zlotych gdzie logika
Maria
3 lata temu
I jakoś żyje. Jest jeszcze życie poza systemem i ZUSem ;-)
Ewa
3 lata temu
Mąż mej przyjaciółki pracuje w firmie pogrzebowej, bardzo dużo osób umiera w wieku ok. 60 lat,ich emerytury ZUS zagrabia, a powinny być dziedziczne. Kobieta która ma kilkoro dzieci i jeszcze choryją to jak ma pracować? Nie każdy ma siłe na prace po 70 jeśli dożyje. A ZUS to instytucja złodziejska.
Gąska
3 lata temu
„Wrocławianka co miesiąc odbiera 30 gr miesięcznie. „W swoim życiu przepracowała tylko 4 miesiące... miesięcznie? Ależ panie redaktorze. :-)
...
Następna strona