Notowania

emerytury
25-06-2015 (06:00)

Renty i zasiłki zamiast emerytur? Dla budżetu to lepsze rozwiązanie

GUS już wie, kiedy wiek emerytalny trzeba będzie podnieść do 70 lat. Problem w tym, że dla ludzi w tym wieku nie ma pracy.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Piotr Kamionka/REPORTER)

Główny Urząd Statystyczny już wie, kiedy wiek emerytalny w Polsce trzeba będzie podnieść do 70 lat. Jeb Bush, szykujący się do wyścigu o Biały Dom mówi Amerykanom o takiej potrzebie już dziś, żeby ratować system. Podobne plany rozważają nawet tak bogate kraje jak Australia, Szwecja czy Włochy. Problem w tym, że dla ludzi w tym wieku nie ma pracy. Przynajmniej w Polsce.

Z problemem starzenia się społeczeństwa i rosnącego z tego tytułu obciążenia dla budżetu boryka się coraz więcej rozwiniętych państw. Średni wiek emerytalny sięgający 70 lat, według prognoz, nie będzie w przyszłości niczym nadzwyczajnym.

Prymat dzierży obecnie Japonia, gdzie na emeryturę już przechodzi się zwykle w 70 roku życia, mimo że uprawnia do tego wiek 65 lat. W przypadku Szwecji premier tego kraju w ubiegłym roku podał, że idealnym wiekiem emerytalnym będzie 75 lat. Prognozy wskazują, że na tym poziomie system się będzie bilansował.

W Polsce ratowanie budżetu państwa było głównym powodem wprowadzenia w 2012 roku ustawy o przedłużeniu wieku emerytalnego do 67 lat zarówno dla kobiet i dla mężczyzn. Dodatkowo, jak poinformował GUS, trend jest taki, że liczba Polaków w wieku emerytalnym wzrośnie z 7,3 mln w 2014 roku do 10 mln w 2050 roku. Dla porównania: liczba pracujących wynosiła w Polsce na koniec pierwszego kwartału 2015 roku 15,8 miliona, a liczba emerytów i rencistów, pobierających świadczenia... aż 8,8 miliona.

Oficjalną argumentacją naszych polityków przy podnoszeniu wieku emerytalnego było to, że dłuższy czas pracy pozwoli na uzyskanie wyższego poziomu emerytury. Taki argument pozwolił ludziom łagodniej przełknąć gorzką pigułkę konieczności wydłużonej pracy. Problemem jest jednak kwestia, czy dla starszych osób na rynku pracy jest w ogóle miejsce?

Czy dla starszych osób jest miejsce na rynku pracy?

W przypadku wymienianych rozwiniętych gospodarek odpowiedź na pytanie jest twierdząca. Statystyki zatrudnienia osób w wieku 55-64 lat pokazują, że podwyższanie wieku emerytalnego spowoduje, że ludzie starsi w tych krajach znajdą zatrudnienie. W USA w 2014 roku pracowało prawie 67 proc. mężczyzn w wieku 55-64 lat, w Szwecji 76,5 proc., w Australii 69,1 proc., a rekordy bije Japonia, gdzie pracuje aż 81,6 proc. starszych mężczyzn.

W Unii Europejskiej pod względem zatrudnienia osób starszych najgorzej jest w Słowenii i Grecji, gdzie zatrudnionych jest odpowiednio 41,8 proc. i 44 proc. mężczyzn w wieku 55-64 lat.

To, czy ludzie po sześćdziesiątce będą mieli dzięki zmianom wieku emerytalnego większą emeryturę jest niepewne. Pewne jest natomiast to, że zmiany pomogły wypłacać już teraz z budżetu mniejsze kwoty. A skoro budżet płaci mniej to jasne jest, że emeryci per saldo tracą, a nie zyskują.

Jeśli obecny system się utrzyma, to podobne zmiany, przedłużające wiek emerytalny do lat 70 lub więcej, czekają nas już prawdopodobnie w 2040 roku. Dziesięć lat później - według prognoz GUS - będzie w Polsce już 10 milionów osób w wieku emerytalnym.

Jakie są szanse, żeby uniknąć katastrofy i czy utrzymanie systemu jest w ogóle możliwe? - Zwracam uwagę, że zła sytuacja dotyczy wyłącznie systemów emerytalnych, w których obywatel jest zależny od rządu - argumentuje Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha. - Tam gdzie obywatel ma własne plany emerytalne, tam sam decyduje w jakim wieku pójdzie na emeryturę. Ludzie muszą zrozumieć, że sytuacja jest na tyle poważna, że w tym systemie emerytury będą coraz to niższe, a wypłaty ich coraz późniejsze.

Jak wskazuje Sadowski, jednym z rozwiązań nieuchronnie nadchodzącego problemu demograficznego jest przyjęcie modelu stosowanego w Nowej Zelandii, czy jeszcze jakiś czas temu w Kanadzie. - Zasadą takiego systemu jest, że każdy dostaje taką samą emeryturę od rządu finansowaną z budżetu państwa, bez jakichkolwiek wcześniej składek - tłumaczy prezydent CAS. - Taka rządowa emerytura pozwala na przeżycie, resztę obywatel sam sobie gromadzi w ciągu zawodowej aktywności. Od lat proponujemy takie rozwiązanie w Polsce, pod nazwą emerytury obywatelskiej.

Jak podaje Andrzej Sadowski w Polsce taki system już funkcjonuje, tylko dla ograniczonej liczby osób, wykonujących określone zawody.

- W Polsce taki system już mamy - tylko dotyczy wyłącznie sędziów, prokuratorów i wojskowych - podaje Sadowski. - Nie są od ich pensji odprowadzane składki emerytalne, a emerytury mają płacone z budżetu. Różnica do systemu nowozelandzkiego jest taka, że sędziowie, prokuratorzy i wojskowi emerytury mają wysokie i niejednakowe - dodaje.

Poziom zatrudnienia osób w wieku 55-64 lat - kraje OECD i Unii Europejskiej (proc.)
2014 2013 Wiek emerytalny
Razem Mężczyźni Kobiety Razem Mężczyźni Kobiety Mężczyźni Kobiety
Islandia 83,6 87,1 80,1 81,1 87,2 75,1 67 67
Japonia 68,6 81,6 56,1 66,9 79,9 54,3 60-65 60-65
Nowa Zelandia 76,2 80,8 71,9 74,3 79,3 69,7 65 65
Korea Południowa 65,6 79,6 52,0 64,2 78,2 50,7 56-58 56-58
Szwajcaria 71,6 78,7 64,4 71,7 79,9 63,6 65 64
Szwecja 74,0 76,5 71,5 73,6 76,9 70,3 61-67 61-67
Meksyk 55,0 76,3 36,2 55,0 75,6 36,9 65 65
Norwegia 72,2 75,8 68,5 71,1 74,9 67,1 67 67
Izrael 65,1 72,9 57,9 64,6 72,8 57,0 67 62
Niemcy 65,6 71,4 60,0 63,6 69,9 57,6 65 65
Holandia 60,8 70,7 50,8 60,1 70,2 50,0 65-67 65-67
Australia 61,5 69,1 54,1 61,4 69,0 54,0 65 65
Dania 63,2 68,9 57,6 61,7 66,5 56,8 65-67 65-67
Wielka Brytania 61,0 67,8 54,4 59,8 66,8 53,0 65 60
USA 61,3 66,8 56,3 60,9 66,0 56,2 62-67 62-67
Estonia 64,0 65,1 63,1 62,6 61,4 63,6 63 62
Kanada 60,4 65,0 56,0 60,3 64,7 56,0 65 65
Czechy 54,0 64,8 43,8 51,6 62,5 41,4 63 59-63
Irlandia 53,0 61,4 44,7 51,3 59,3 43,4 65-66 65-66
Unia Europejska 51,8 58,9 45,2 50,1 57,4 43,3
Litwa 56,2 58,8 54,3 53,4 56,1 51,2 63 61
Cypr 46,9 57,1 36,9 49,6 61,1 38,3 65 65
Finlandia 59,1 56,8 61,4 58,5 56,5 60,5 62-68 62-68
Włochy 46,2 56,5 36,6 42,7 52,8 33,2 66 64
Łotwa 56,4 56,3 56,4 54,8 55,2 54,6 62 62
Malta 37,7 55,7 19,8 36,3 53,9 18,7 61 60
Bułgaria 50,0 54,5 46,0 47,4 51,9 43,4 63 60
Portugalia 47,8 54,3 42,1 46,9 53,5 41,0 66 66
Austria 45,1 54,3 36,4 43,8 52,8 35,2 65 60
Rumunia 43,1 53,2 34,2 41,8 51,4 33,2 64 59
Słowacja 44,8 53,1 37,2 44,0 53,3 35,7 62 62
Polska 42,5 53,1 32,9 40,6 51,3 31,0 67 67
Hiszpania 44,3 51,2 37,8 43,2 50,5 36,3 65 65
Macedonia 38,6 50,3 27,1 37,9 49,4 26,6 64 62
Luksemburg 42,5 49,8 35,0 40,5 48,3 32,4 65 65
Węgry 41,7 49,6 35,2 37,9 44,8 32,1 62 62
Francja 47,1 48,9 45,4 45,6 48,4 43,1 62 62
Belgia 42,7 48,4 37,0 41,7 47,7 35,8 67 67
Chorwacja 36,3 45,8 27,3 37,8 45,0 31,0 65 60
Turcja 31,4 45,6 17,5 - - - 60 58
Grecja 34,0 44,0 25,0 35,6 46,0 26,0 67 60-67
Słowenia 35,4 41,8 29,0 33,5 41,8 25,2 63 61

Źródło: OECD, Eurostat, tradingeconomics

Według Sadowskiego, obniżanie emerytur to wieloletni trend, a obecny system powoduje, że ze względu na kryzys demograficzny niedługo nie będzie komu go finansować. - Wiek emerytalny będzie wydłużany, a świadczenia obniżane. Już dziś zauważalnie zmniejsza się wysokość emerytur dla osób o podobnych kwalifikacjach i zarobkach przechodzących na emeryturę w ciągu ostatnich lat - wskazuje Sadowski. - Pamiętajmy, że głównym celem reformy emerytalnej z 1998 roku jest obniżenie świadczeń emerytalnych w Polsce a nie ich zwiększenie.

W tym właśnie kontekście należy widzieć ostatnia reformę - nie jako długoterminową zmianę, bilansującą system emerytalny, a bardziej kontynuację trendu do pozbywania się obciążeń dla budżetu. To zresztą jest trend na całym świecie - politycy boją się likwidacji państwowego rozbudowanego systemu, za co każą pracować ludziom coraz dłużej.

Jesteśmy coraz starsi. Kto będzie na nas pracował?

Czytaj więcej w Money.pl
Czekają nas głodowe emerytury. Przez system Powodem jest przestarzały system emerytalny, rosnąca liczba osób pobierających świadczenia, wydłużanie się życia i coraz mniejsza liczba rodzących się dzieci.
Dwie wizje naszych emerytur. Czy są realne? Obu kandydatów pytano podczas debaty wyborczej o to, na ile realne są ich propozycje dotyczące emerytur bez podniesienia podatków i składek.
Starzejemy się. Kto nas utrzyma? Do 2035 roku polska gospodarka straci blisko cztery miliony osób w wieku produkcyjnym. Przybędzie natomiast seniorów, czyli emerytów i rencistów. To wymusza kreowanie nowej polityki senioralnej. Nad jej założeniami pracuje m.in. Rada Polityki Senioralnej. Chodzi m.in. o profilaktykę zdrowotną, promocję zdrowego stylu życia i diagnostyki oraz wsparcie państwa w tym zakresie.
Tagi: emerytury, giełda, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, raport, porady, najważniejsze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz

Wybrane dla Ciebie