Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Renty i zasiłki zamiast emerytur? Dla budżetu to lepsze rozwiązanie

Renty i zasiłki zamiast emerytur? Dla budżetu to lepsze rozwiązanie

Fot. Piotr Kamionka/REPORTER
Główny Urząd Statystyczny już wie, kiedy wiek emerytalny w Polsce trzeba będzie podnieść do 70 lat. Jeb Bush, szykujący się do wyścigu o Biały Dom mówi Amerykanom o takiej potrzebie już dziś, żeby ratować system. Podobne plany rozważają nawet tak bogate kraje jak Australia, Szwecja czy Włochy. Problem w tym, że dla ludzi w tym wieku nie ma pracy. Przynajmniej w Polsce.

Z problemem starzenia się społeczeństwa i rosnącego z tego tytułu obciążenia dla budżetu boryka się coraz więcej rozwiniętych państw. Średni wiek emerytalny sięgający 70 lat, według prognoz, nie będzie w przyszłości niczym nadzwyczajnym.

Prymat dzierży obecnie Japonia, gdzie na emeryturę już przechodzi się zwykle w 70 roku życia, mimo że uprawnia do tego wiek 65 lat. W przypadku Szwecji premier tego kraju w ubiegłym roku podał, że idealnym wiekiem emerytalnym będzie 75 lat. Prognozy wskazują, że na tym poziomie system się będzie bilansował.

 

Wiek emerytalny w Polsce należy:

podnieść
obniżyć
pozostawić bez zmian

dziękujemy za oddanie głosu

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

W Polsce ratowanie budżetu państwa było głównym powodem wprowadzenia w 2012 roku ustawy o przedłużeniu wieku emerytalnego do 67 lat zarówno dla kobiet i dla mężczyzn. Dodatkowo, jak poinformował GUS, trend jest taki, że liczba Polaków w wieku emerytalnym wzrośnie z 7,3 mln w 2014 roku do 10 mln w 2050 roku. Dla porównania: liczba pracujących wynosiła w Polsce na koniec pierwszego kwartału 2015 roku 15,8 miliona, a liczba emerytów i rencistów, pobierających świadczenia... aż 8,8 miliona.

 

Oficjalną argumentacją naszych polityków przy podnoszeniu wieku emerytalnego było to, że dłuższy czas pracy pozwoli na uzyskanie wyższego poziomu emerytury. Taki argument pozwolił ludziom łagodniej przełknąć gorzką pigułkę konieczności wydłużonej pracy. Problemem jest jednak kwestia, czy dla starszych osób na rynku pracy jest w ogóle miejsce?

Czy dla starszych osób jest miejsce na rynku pracy?

W przypadku wymienianych rozwiniętych gospodarek odpowiedź na pytanie jest twierdząca. Statystyki zatrudnienia osób w wieku 55-64 lat pokazują, że podwyższanie wieku emerytalnego spowoduje, że ludzie starsi w tych krajach znajdą zatrudnienie. W USA w 2014 roku pracowało prawie 67 proc. mężczyzn w wieku 55-64 lat, w Szwecji 76,5 proc., w Australii 69,1 proc., a rekordy bije Japonia, gdzie pracuje aż 81,6 proc. starszych mężczyzn.

W Unii Europejskiej pod względem zatrudnienia osób starszych najgorzej jest w Słowenii i Grecji, gdzie zatrudnionych jest odpowiednio 41,8 proc. i 44 proc. mężczyzn w wieku 55-64 lat.

(Pełne dane dla wszystkich krajów OECD i Unii Europejskiej na końcu artykułu)

Ten drugi kraj dotknął nie tylko problem ze spłatami gigantycznego zadłużenia, ale i problem systemu emerytalnego. Na wypłaty dla 2,7 miliona emerytów pracuje obecnie 3,4 miliona osób, którzy muszą utrzymać jeszcze 1,3 mln osób bezrobotnych. Te liczby pokazują, dlaczego tak dużym politycznym problemem jest w Grecji zaakceptowanie podwyższenia wieku emerytalnego, czy cięć poziomu emerytur.

Polska to nie kraj dla starszych ludzi

W Polsce sytuacja jest wyraźnie poniżej unijnej średniej, wynoszącej 58,9 proc. dla mężczyzn i 45,2 proc. dla kobiet. Wśród osób w wieku 55-64 lat pracowało u nas w 2014 roku zaledwie 53,1 proc. mężczyzn i 32,9 proc. kobiet, choć dane odnośnie kobiet uwzględniają jeszcze niższy wiek emerytalny. To jest i tak wynikiem dużo lepszym niż w 2013 roku, kiedy wskaźnik - w przypadku mężczyzn - był na poziomie 51,3 proc.

Co robią pozostali, niezatrudnieni? Jest kilka możliwości: korzystają albo z renty, albo z zasiłku dla bezrobotnych, lub innej formy zasiłku socjalnego, a część zapewne przechodzi do szarej strefy. I paradoksalnie, dla budżetu państwa sytuacja kiedy wypłaca rentę, lub zasiłek jest lepsza, niż płacenie emerytur. Przeciętna miesięczna emerytura w pierwszym kwartale wynosiła 1716 zł netto. Tymczasem przeciętna renta już tylko 1268 zł, a zasiłek dla bezrobotnych 831 zł, czyli odpowiednio 26 proc. mniej i 52 proc. mniej od średniej emerytury.

Na drugiej stronie dowiesz się, kiedy zdaniem ekspertów, obecny system emerytalny się załamie

Poprzednia strona
  • 1
  • 2
emerytury, renty, zasiłki, system emerytalny
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
helena1956
91.231.24.* 2016-04-15 08:06
zróbcie związek emerytów polskich bo zdechniemy zgłodu
emeryt_r
89.73.205.* 2015-06-29 12:39
Redaktorku, napisz ilu z tych emerytów przeszło na emeryturę w wieku poniżej 60 lat i ilu nie płaciło składki emerytalnej. Przydałaby się w tej "statystyce" też liczbowa wartość takich emerytur. Emrytury zjadają wydatki na "świete krowy" a podniesienie wieku emerytalnego ma je pokryć. Zwykły człowiek pobiera emeryturę, jeśli dożyje, max 5 lat a cwaniak nie płacący składki 25 lat. To jest Polska.
kjjkdfksdf
31.63.170.* 2015-06-29 09:23
emerytura należy się każdemu. a jeżeli chodzi o rentę i zasiłek to tu lekarz będzie decydował, lekarz wprowadzi swoje prawa, durne paragrafy, a żeby tej emerytury i renty nie dać
Zobacz więcej komentarzy (1063)