Notowania

01-07-2009 (06:30)

Oszczędzasz na emeryturę? Masz szansę na ulgę

Dziś na kontach emerytalnych mamy tylko 5 miliardów złotych.

Podziel się
Dodaj komentarz

Po pięciu latach istnienia trzeciego filaru, na kontach emerytalnych IKE i w Pracowniczych Programach Emerytalnych Polacy zgromadzili niewiele ponad 5 mld zł. Tyle miało być już po pierwszym roku ich działalności. Do odkładania na starość Polaków mają zachęcić niższe podatki.

Do Sejmu trafił obywatelski projekt ustawy wprowadzającej ulgi podatkowe dla oszczędzających w III filarze. Projekt komitetu RAZEM zakłada możliwość odliczenia od podstawy opodatkowania kwoty 6000-12000 zł rocznie.

Dzięki takiej zachęcie po przejściu na emeryturę możliwe byłoby otrzymanie dodatkowych środków w wysokości 1000-2000 złotych, przy założeniu że oszczędzamy 20 lat.

385 milionów złotych
to - według autorów projektu - roczny koszt, jaki budżet poniesie po wprowadzeniu proponowanej ulgi dla oszczędzających w III filarze emerytalnym.
Sejm zdecyduje, czy skierować projekt do dalszych prac, czy odrzucić po pierwszym czytaniu. Jednak ten ostatni scenariusz wydaje się bardziej prawdopodobny, bo politycy PO twierdzą, że budżetu nie stać na wprowadzenie nowej ulgi.

Konta emerytalne nie zdobyły uznania

Inicjatorzy akcji podkreślają, że tzw. trzeci filar - jeśli ma spełniać swoją rolę - potrzebuje każdego wsparcia. Dziś bowiem, nie licząc polis, cieszy się śladowym zainteresowaniem Polaków, którzy w ramach Indywidualnych Kont Emerytalnych oraz Pracowniczych Programów Emerytalnych zainwestowali zaledwie 5 miliardów złotych.

Tymczasem szacowana przez Narodowy Bank Polski gotówka poza bankami to około 90 mld zł. Wniosek jest prosty. Zamiast oszczędzać w trzecim filarze Polacy wolą trzymać swoje zaskórniaki nawet w przysłowiowej skarpecie .

Biedne IKE, nieco lepsze PPE

W sumie na Indywidualne Konta Emerytalne Polacy odłożyli dotychczas zaledwie ponad 1,5 mld zł. W 2008 roku, w wyniku bessy giełdowej, oszczędności te stopniały o blisko 400 mln zł.

źródło: Komisja Nadzoru Finansowego

W ubiegłym roku po raz pierwszy zmalała liczba osób, które na emeryturę odkładają w trzecim filarze. Indywidualne konta emerytalne zamknęło w tym czasie ponad 120 tysięcy Polaków. W efekcie liczba wszystkich oszczędzających zmalała do zaledwie około 840 tysięcy, czyli jedynie 5 proc. Polaków aktywnych zawodowo.

    * [ Dlaczego warto mieć IKE? ]( http://www.money.pl/emerytury/poradniki/artykul/13,0,129037.html )
    * [ Jak wybrać najlepszą formę oszczędzania w IKE ]( http://www.money.pl/emerytury/poradniki/artykul/14,0,129038.html )

Rzeczywistość rozminęła się z oczekiwaniami pomysłodawców. Kiedy ruszała reforma emerytalna, jej twórcy zakładali, że tylko w ciągu pierwszego roku na IKE wpłyną 4 mld zł. Plany zakładały, że otworzy je nawet 7 mln Polaków.

Więcej pieniędzy na przyszłe emerytury udało się zgromadzić w ramach Pracowniczych Programach Emerytalnych. Uczestniczy w nich około 325 tys. osób. Niestety także- tak jak miało to miejsce w przypadku IKE - zgromadzone tu środki stopniały z powodu kryzysu. Na koniec 2008 roku ich wartość była o 5,2 proc. niższa niż rok wcześniej i wyniosła 3,6 mld zł.

źródło: Komisja Nadzoru Finansowego

Rekordy polis antybelkowych

O wiele większym zainteresowaniem cieszą się polisy na życie, z których część umożliwia odkładanie na emeryturę. W tym segmencie łączna wartość ubiegłorocznych składek Polaków wyniosła niemal 39 mld zł. To był absolutny rekord, gdyż wcześniej prognozy mówiły o 25 mld zł przypisu składki.


Sposoby na godną emeryturę
Dynamicznego wzrostu - aż o ponad 50 proc. - wartości składek w polisach na życie nie zahamowało nawet osłabienie sprzedaży polis inwestycyjnych. Za to eksplozja popytu dotyczyła przede wszystkim niskomarżowych polis bankowych, zwanych potocznie antybelkami , gdzie masowo przepływały pieniądze klientów.

Według szacunków przypisy z polis pozwalających na uniknięcie podatku od zysków kapitałowych, mogą w ostatnim czasie sięgać nawet 54 proc. wartości składki całegorynku ubezpieczeniowego.

Raporty Money.pl
Wszyscy zrzucimy się na budżet. Po ile? Każda polska rodzina dorzuci się do budżetu po 45 zł miesięcznie. Kiedy? Gdy VAT urośnie do 23 proc., a akcyza na paliwa o 10 groszy na litrze. A podwyżki teoretycznie mogą być jeszcze wyższe.
VAT pójdzie w górę? To bardzo możliwe Zbigniew Chlebowski, przewodniczący klubu PO nie wyklucza, że może dojść do podwyżki VAT na wybrane towary i usługi. Oszczędności rząd może szukać, jego zdaniem, w instytucjach związanych z budżetem, takich jak agencje.
Plan budżetowy nierealny? VAT lub akcyza na ratunek Zdaniem wiceministra finansów Macieja Grabowskiego już widać, że wykonanie planu budżetowego na ten rok będzie bardzo trudne, jeśli w ogóle wykonalne.
* **ZOBACZ TAKŻE:**
* [ Kryzys Finansowy - serwis specjalny Money.pl ]( http://www.money.pl/kryzys/ )
* [ Notowania funduszy inwestycyjnych ]( http://www.money.pl/fundusze/notowania/ )
* [ Porównanie wyników funduszy ]( http://www.money.pl/fundusze/porownanie/ )
Tagi: ike, emerytury, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, porady, podatki, najważniejsze, portfel
Źródło:
WP Money
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz

Wybrane dla Ciebie