Ile trzeba mieć, żeby żyć z odsetek? Milion może nie wystarczyć
Ile trzeba mieć pieniędzy, żeby żyć z odsetek? Patrycjusz Wyżga w programie "Horyzonty" rozmawiał o tym z Hubertem Świerczewskim, znanym w sieci jako Pankracy. Autor książki "Inwestokracja" przekonuje, że trzeba mieć prawdopodobnie więcej, niż wielu ludziom się wydaje.
W najnowszym odcinku programu "Horyzonty" Patrycjusz Wyżga rozmawiał z Hubertem Świerczewskim, twórcą internetowym znanym jako Pankracy i autorem książki "Inwestokracja. Jak zwykli ludzie budują majątek i osiągają wolność finansową". Rozmowa dotyczyła m.in. tego, ile pieniędzy potrzeba, żeby żyć z odsetek.
– Prawdopodobnie więcej niż wielu ludziom się wydaje, bo mamy czasem takie głosy, że gdzieś tam wystarczy milion, na przykład, czy tego typu historie. To się głośno niesie po internecie, bo każdy oczywiście chciałby żyć z kapitału, chciałby zostać rentierem, przejść na wcześniejszą emeryturę. Natomiast finał jest taki, że po prostu nie musimy chodzić do pracy. Wiele osób nie za bardzo lubi chodzić do pracy i wolałoby zostać w domu i żyć sobie z odsetek. Natomiast często przyjmujemy tutaj bardzo optymistyczne założenia, które w długim terminie mogą po prostu się nie utrzymać. A wydaje mi się, że akurat w tym przypadku dobrze jest założyć pesymistyczny scenariusz – uważa Hubert Świerczewski.
– Jeżeli już podejmiemy taką decyzję, że przechodzimy na tę wcześniejszą emeryturę i od dzisiaj jesteśmy wolni finansowo, to głupio byłoby, gdyby coś się zmieniło i w niedługim czasie musielibyśmy do tej pracy wrócić. Szczególnie że takie powroty mogą być związane z jakimiś gorszymi okazjami, mogą nas zmusić okoliczności do tego, żeby wracać w trochę gorszych warunkach, niż byśmy mogli. No i też tracimy pewne bardziej produktywne lata, które moglibyśmy wykorzystać do tego, żeby dalej się rozwijać. Więc ten powrót może nie być taki łatwy – dodał.