Pokażą majątki żon? Rząd planuje prawdziwą rewolucję

Rząd pracuje nad projektem, który ma zmienić zasady składania oświadczeń majątkowych przez osoby publiczne. Deklaracje byłyby składane wyłącznie elektronicznie, a ich dane trafiałyby do Centralnego Rejestru Oświadczeń Majątkowych. Projekt zakłada, że także małżonkowie będą mogli składać swoje oświadczenia majątkowe. Nowe przepisy mogą wejść w życie w 2027 r.

Donald Tusk, Małgorzata Tusk
Sopot, 18.05.2025. Wybory prezydenta RP - I tura. Premier Donald Tusk (P) z żoną Małgorzatą w drodze do lokalu wyborczego w Sopocie, 18 bm. Trwa głosowanie w I turze wyborów prezydenta RP. Do jego zakończenia obowiązuje cisza wyborcza. (mr) PAP/Marcin Gadomski
Marcin Gadomski
głos, głosować, głosowanie, I tura, lokal wyborczy, polityk, polityka, prezydenta rp, wybory prezydenckieRząd pracuje nad projektem, który ma zmienić zasady składania oświadczeń majątkowych przez osoby publiczne
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Marcin Gadomski
Katarzyna Kalus

Dziennik przypomina słowa premiera Donalda Tuska z 2023 r.

W interesie reputacji klasy politycznej jest, abyśmy jak najszybciej przyjęli tę ustawę, zgodnie z którą każda posłanka, każdy poseł, senatorka, senator, minister, premier, prezydent miasta, burmistrzyni – będą ujawniali także majątki swoich współmałżonków – tak zapowiadał już po wyborach parlamentarnych w 2023 r. Podkreślał, że liczy na solidarność wszystkich ugrupowań.

Za przygotowanie projektu odpowiada koordynator ds. służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Dokument zakłada ujednolicenie formularzy oraz uruchomienie platformy oświadczenia.gov.pl. Rejestr ma zostać powiązany z bazą PESEL, co ułatwić ma gromadzenie i sprawdzanie deklaracji - informuje "Fakt".

Projekt przewiduje także ograniczenie liczby urzędników zobowiązanych do ujawniania majątku. Zamiast obecnego powszechnego obowiązku dla pracowników służby cywilnej i korpusu urzędniczego powstałby zamknięty katalog stanowisk objętych przepisami. Autorzy założeń wskazują, że obecna ustawa antykorupcyjna powstawała w realiach końca lat 90.

Zmienić miałby się również próg wartości składników majątku podlegających ujawnieniu. Obecnie nie trzeba wpisywać do oświadczenia elementów wartych mniej niż 10 tys. zł. Rząd chce podnieść tę granicę do 20 tys. zł. Deklaracje trzeba byłoby składać przy obejmowaniu stanowiska, każdego roku do 30 kwietnia oraz przy jego opuszczaniu.

Za brak oświadczenia przewidziano konsekwencje finansowe i służbowe. Osoba zobowiązana mogłaby stracić wynagrodzenie za okres od upływu terminu do dnia złożenia dokumentu. Niezłożenie deklaracji przy odejściu z urzędu mogłoby także stać się podstawą do wszczęcia procedury odwołania, a sąd, na wniosek szefa CBA, mógłby wymierzyć grzywnę lub karę do dwóch lat pozbawienia wolności – informuje dziennik.

Małżonkowie polityków pokażą majątki?

Projekt miał objąć również majątki małżonków osób publicznych. Małżonek posła, ministra czy prezydenta miasta mógłby złożyć własną deklarację za pośrednictwem nowego systemu, ale publikacja dokumentu wymagałaby jego zgody. Kwestia ta dotyczy między innymi rodzin Donalda Tuska i Mateusza Morawieckiego, którzy mają rozdzielność majątkową.

Planowany termin przyjęcia projektu przez rząd to drugi kwartał 2027 r., czyli kilka miesięcy przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na jesień przyszłego roku. Prawnik Krzysztof Izdebski ocenił, że proponowane rozwiązania są zapowiadane od lat. "Brak jest wiary, że kiedykolwiek zostaną przyjęte" – powiedział w rozmowie z "Faktem" ekspert ds. dostępu do informacji publicznej.

Źródło: "Fakt"

Wybrane dla Ciebie