Drobny druk to przeżytek. Teraz można się naciąć przez dwie literki
Wezwania do zapłaty przyszły pocztą. Opatrzone pieczęcią, sygnaturą sprawy, bogato okraszone odwołaniami do ustaw i kodeksów. A nawet do konstytucji. I termin zapłaty. Nieprzekraczalny. W jednym był nawet wypełniony blankiet przelewu.
Źródło zdjęć: © wp.pl

