Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

Ursus stawia na e-busy. Może na nich zarabiać lepiej niż na traktorach

Ursus nadal zamierza dywersyfikować swoje przychody. Szef spółki Karol Zarajczyk zdradza, że dziś większy zysk przynoszą mu jednak e-busy, a nie traktory. Problemem w rozwoju e-mobilności jest jednak nadal brak ładowarek.

Przyznaje, że głównym biznesem Ursusa są nadal maszyny rolnicze i ciągniki, ale jego firma skupia się też na produkcji autobusów elektrycznych oraz samochodu dostawczego. Zarajczyk zdradził, że zysk na e-busach jest wyższy niż na traktorach - One teraz są łatwiejsze w produkcji i łatwiej na nich realizować wyższe marże - dodał.

Według niego dziś najbardziej newralgicznym punktem rewolucji w motoryzacji jest kwestia miejsc do ładowania e-busów czy e-aut. Zarajczyk zauważa tu, że stawianie tych punktów może w najbliższym czasie przyspieszyć.

- Najważniejsze, że duże koncerny energetyczne się w to zaangażowały. Wspomnę tu tylko Energę czy PGE, które mają zajmować się rozwojem infrastruktury. Akces zgłosiły też Orlen oraz Lotos - stwierdził.

Jak dodaje, mają się też zmienić przepisy budowlane, które będą zmuszały deweloperów do stawiania ładowarek.

ładowarki, ursus, karol zarajczyk, e-mobilność

Money.pl i Wirtualna Polska byli głównymi partnerami medialnymi XXVII Forum Ekonomicznego w Krynicy. Nadawaliśmy z Forum na żywo. Przez trzy dni - od 5 do 7 września - działało nasze studio i redakcja.

Czytaj także
Polecane galerie
Krzysztof
2017-09-14 01:53
Ostatnio miałem okazje testowac nowa tesle. Jestem zachwycony tym autem. Gdy pomysle jakie auta elektryczne beda za 10 pojawia sie usmiech na mojej twarzy. Pewnie przez kolejne 10 lat bede jezdził bezyniakiem ale po tym okresie na pewno przesiade do elektryka.
Waldi
2017-09-13 15:46
Dobrze żę Ursus się stale rozwija. Traktory swoją drogą , ale eBusy to przyszłość i jak produkcja będzie szła w miarę sprawnie przyniesie to spore zyski dla spółki
kerad602
2017-09-13 12:44
lipa
Pokaż wszystkie komentarze (8)