Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Damian Słomski
Damian Słomski
|

Bank Millennium z potężną stratą. Przez kredyty frankowe

18
Podziel się:

Konieczność odłożenia ponad 500 mln zł na ewentualne roszczenia frankowiczów sprawiła, że Millennium w pierwszym kwartale miał ponad 300 mln zł straty. Prezes wskazał, że decyzje w sprawie ugód z kredytobiorcami mogą zapaść w sierpniu-wrześniu tego roku.

Bank Millennium z potężną stratą. Przez kredyty frankowe
Bank Millennium zaprezentował raport kwartalny. (Materiały prasowe)

Frankowicze czekają na wyrok Sądu Najwyższego, który ma zostać ogłoszony 11 maja. Tego samego dnia Millennium, czyli jeden z banków, który lata temu sporo takich kredytów udzielił, zaprezentował wyniki finansowe za pierwszy kwartał. Widać po nich, jak dużym problemem są kredyty frankowe.

Bank Millennium, jak większość banków, raczej przyzwyczaił do osiągania regularnych zysków. Tymczasem pierwsze trzy miesiące tego roku zamknął stratą i to dużą - na 311,3 mln zł. Rok wcześniej był 18 mln zł na plusie.

Władze banku w raporcie przyznają, że "głównym obciążeniem wyników były znaczne rezerwy na ryzyko prawne związane z portfelem walutowych kredytów hipotecznych w wysokości 533 mln zł".

Tyle pieniędzy zostało odłożonych w pierwszym kwartale na ewentualne przyszłe roszczenia frankowiczów. M.in. tych, którzy w sądach walczą o unieważnienie umów kredytowych. A wszystkie dotychczasowe rezerwy na koniec marca opiewały w sumie na 1 mld 432 mln zł. To około 11 proc. wartości udzielonych kredytów.

Zobacz także: Pensja płatna pod stołem. "Solidarność" chce "policji pracy"

Zarząd wskazuje, że jest ostatnio trudniejsze otoczenie. Rozumie przez to wyższy napływ spraw sądowych i niższy odsetek spraw wygranych przez banki.

Władze Millennium podkreślają, że gdyby nie rezerwy walutowe, zaraportowałyby zysk netto w wysokości 182 mln zł.

Sama strata banku nie jest wielkim zaskoczeniem dla analityków i ekspertów, którzy śledzą wyniki. Część z nich dziwić może tylko skala strat. Oczekiwania dziesięciu biur maklerskich, co do straty netto banku w pierwszym kwartale, wahały się od 279 mln zł do 357 mln zł.

Najnowsze dane niezbyt dobrze przyjęli inwestorzy giełdowi, choć po pierwszej mocnej fali wyprzedaży część strat została odrobiona. W najgorszym momencie porannej sesji na GPW akcje Millennium dołowały prawie 4 proc. Około godziny 10:30 było to już "tylko" 1,5 proc. na minusie.

Co z ugodami?

Przy okazji prezentacji wyników prezes Millennium Joao Bras Jorge odniósł się do kwestii ugód z frankowiczami. Wskazał, że decyzje w tej sprawie mogą zapaść w sierpniu-wrześniu tego roku.

- Przeszliśmy już przez proces analizy, i jesteśmy w czasie oceny jaki wpływ propozycja ta miałaby na sam bank. Na początku procesu mówiliśmy, że decyzja powinna być podjęta w ostatniej części tego roku. Dziś myślimy, że ona może być podjęta około lata - powiedział prezes podczas konferencji prasowej online.

Prezes wskazał, że ostatnie orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) oraz piątkowe orzeczenie Izby Cywilnej Sądu Najwyższego są pozytywne dla banków i zwiększają prawdopodobieństwo wzrostu wskaźnika akceptacji ugód po stronie konsumentów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
giełda
banki
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(18)
Klient Banku ...
rok temu
Mi zaproponowali kurs 3,58 tego co zostało mi na dzień dzisiejszy. Ich nie obchodzi ile spłaciłam , tylko ile zostało mi na dzień dzisiejszy.
tak czy nie
rok temu
Chcialbym zadac pytanie tym antyfrankowicza - jezeli bys byl pewny swojej racji to bys odkladal kase na ewentualne wyplaty ???? Jezeli banki sa pewne przegranychto odkladaja a jezeli nie to inwestuja - tu chyba zasad jest prosta???
anna
rok temu
Raczej przez fikcyjne konta i karty dla Ukraińców, których nigdy nikt nie widział w Polsce, a są to dzieci znanych polityków z pierwszych stron. Tu fikcyjnie robi się im fikcyjne etaty do ZUS, dopłat rządowych i socjalnych, a po trzech latach - pełna renta.Do tego MOPS i dodatki dla dzieci niepełnosprawnych z opieką. Tu ma skalę wręcz masową. Bank upadnie, a Państwo wyłoży na straty lub przejmie, co będzie tym samym. Było to od zawsze, tylko nikt o tym nie wiedział.
Kogl
rok temu
Na razie odłożyli kasę to jaką mają stratę, stratę będą mieli jak tą kasę stracą. Straty to będą gdy nie przedstawicie rozsądnych warunków ugody, a puki co takich intencji nie widać. Nierozsądnie podpisałem im weksel oprócz hipoteki, na monit o zwrot usłyszałem że weksla nie mają i niema o nim nic w umowie. Jeżeli to jest budowanie dobrych relacji do ugody to sorry. Nie wiem czy z tym do prokuratury bo kłamią że weksla niema.
246
rok temu
skoro 500 mln jeszcze nie wydali, tylko przełożyli do innej skarpety, to nie mają 300 mln straty, ale 200 mln zysku... I tak powinien napisać dziennikarz, tyle że co on wie?