Notowania

surowce
03.05.2019 16:34

Donald Tusk uderza w PiS węglem z Donbasu. Mówi o truciu polskich dzieci rosyjskim węglem

- To dziwna forma patriotyzmu truć rosyjskim węglem polskie dzieci - ocenił Donald Tusk w wystąpieniu na wiecu przed Uniwersytetem Warszawskim.

Podziel się
Dodaj komentarz
(iStock.com)
Fakt, że Polska importuje węgiel z Donbasu, ujawnili dziennikarze "Dziennika Gazety Prawnej".

Ekologia, smog i energetyka - szef Rady Europejskiej poruszył te tematy nie tylko w trakcie swojego wykładu na Uniwersytecie Warszawskim. Kilkanaście minut później zwrócił się do tłumu zebranego przed budynkiem, uderzając w Prawo i Sprawiedliwość importem węgla ze wspieranego przez Rosjan Donbasu oraz wycinką lasów.

Donald Tusk z mocnym przesłaniem o konstytucji
Donald Tusk na Uniwersytecie Warszawskim. "Władza przez cały rok obchodzi konstytucję"

- To niezwykle dziwna forma patriotyzmu - sprowadzać rosyjski węgiel z okupowanego Donbasu, finansować imperialne pomysły Putina dając mu 3,5 mld zł rocznie za ten surowiec, by mógł zagrażać naszym najbliższym sąsiadom i jeszcze truć tym rosyjskim węglem polskie dzieci - kpił Donald Tusk, czym nawiązywał do ujawnionego przez dziennikarzy "DGP" procederu importu węgla z kontrolwanego przez separatystów ze wsparciem Rosjan Donbasu do Polski. Jak wyjaśniali autorzy tekstu, od marca 2017 r. do września 2018 r. trafiło w sumie 304 tys. ton antracytu z Donbasu. Ponadto do Polski trafia węgiel wydobywany w Rosji.

Co istotne, importerem donbaskiego antracytu nie jest polski rząd, ale prywatne spółki.

Ministerstwo monitoruje import węgla. Ale nie wie, czy trafia do Polski z okupowanego Donbasu

Były premier stwierdził także, że zarzucanie mu chęci prywatyzacji Lasów Państwowych w czasie, gdy kierował pracami rządu były "klasycznym fake newsem".

Oglądaj tez: Uchodźcy z Donbasu. Jak sobie radzą w Polsce

- Ja dopiero ostatnio zrozumiałem, że oni się bali tego, że ktoś sprywatyzuje lasy, bo od początku myśleli żeby je wyciąć - stwierdził, odnosząc się do polityków Prawa i Sprawiedliwości. Równocześnie przyznał, że w kwestii ekologii ma sobie nieco do zarzucenia. - Gdy byłem premierem to trochę mi zabrakło determinacji - mówił i wyjaśniał, że zamykanie kopalń musiałoby wiązać się ze zwolnieniem wówczas jeszcze kilkuset tysięcy górników.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
03-05-2019

BolekA twoja Merkelowa nie kupuje gazu od Putina ryzulcu

03-05-2019

takie fakty90% sprowadzających trujący węgiel z Rosji, to UB SB i WSIowe spółki, popierające PO KOD i UBywateli

03-05-2019

OPINIA :hahahaha , było "przemówienie" ryżego ,,,, i co ,,,??? i góra urodziła mysz !!!

Rozwiń komentarze (284)