Japonia broni umów gazowych z Moskwą. Prefektura premiera zależna od rosyjskich dostaw

Japonia podobnie, jak kraje europejskie wykluczyła rosyjski gaz ziemny i ropę z sankcji nałożonych po inwazji na Ukrainę. Powód jest ten sam. Zależność od rosyjskiego paliwa. Premier Fumio Kishida mówi wprost, że bezpieczeństwo energetyczne Japonii byłoby zagrożone przez nagłe odcięcie. Szczególnie trudna sytuacja jest w prefekturze Hiroszima, z której pochodzi szef rządu Japonii. Połowa wykorzystywanego w domach gazu pochodzi z Rosji.

Fumio Kishida, Japan's prime minister, at the European Union (EU) Council headquarters in Brussels, Belgium, on Thursday, March 24, 2022. The world's leading economic powers plan to say that they will continue to impose "severe consequences" on Russia by fully implementing the sanctions that countries have already imposed and stand ready to apply additional measures. Photographer: Valeria Mongelli/Bloomberg via Getty ImagesPremier Fumio Kishida
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg

Japonia ma podobny problem, jak Unia Europejska. Choć twardo sprzeciwia rosyjskiej agresji na Ukrainę i solidarnie z Zachodem nakłada sankcje, to wciąż musi liczyć z zależnością gazową.

To dlatego Tokio podobnie, jak Bruksela nie objęła sankcjami rosyjskiego gazu. Premier Fumio Kishida mówi wprost, że bezpieczeństwo energetyczne Japonii byłoby zagrożone przez nagłe odcięcie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Sankcje nie wystarczą". Specjalistka krytykuje działania NATO

Jak zaznacza "The Wall Street Journal", Japonia importuje większość swojej energii, w tym gaz ziemny z rosyjskiej wyspy Sachalin. I przypomina słowa premiera Japonii, które padły na konferencji prasowej 16 marca, kiedy został zapytany o sachalińskie pole gazowe. "Jeśli chodzi o stabilne dostawy energii, postrzegam to jako ważny projekt dla naszego narodu" - zaznaczył szef rządu.

Najbardziej jaskrawym przykładem zależności od rosyjskiego gazu jest prefektura Hiroszima, z której pochodzi szef rządu Japonii. Okazuje się, że spółka odpowiadająca za dostawy gazu do domów Japończyków - Hiroshima Gas Co. - pozyskuje około połowy swojego gazu z Rosji, znacznie wyższy odsetek niż reszta Japonii.

Według "WSJ", Japonia pozyskuje około 9 proc. gazu ziemnego z Rosji. Jednak Hiroshima Gas Co. zobowiązała się wobec Moskwy (umową z 2006 roku) importować do 210 tys. ton skroplonego gazu ziemnego z Sachalinu rocznie (kontrakt zawarty został na lata 2008-2028). Stanowi on około połowy potrzebnego gazu rocznie.

W 2021 r. Japonia zapłaciła za rosyjski gaz ponad 3 mld dol. Gdyby musiała zastąpić kontrakt dostawami po obecnych cenach spotowych, kosztowałoby ją to znacznie więcej.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Musi oddać 97 mln zł. Polski senior-rekordzista
Musi oddać 97 mln zł. Polski senior-rekordzista
Umowa podpisana. Paramount przejmuje właściciela TVN. Netflix dostanie miliardy
Umowa podpisana. Paramount przejmuje właściciela TVN. Netflix dostanie miliardy
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół
"Nie mają pieniędzy". Trump mówi o "przyjaznym przejęciu" Kuby
"Nie mają pieniędzy". Trump mówi o "przyjaznym przejęciu" Kuby
Tesla, mamy problem. Blisko połowa aut nie przechodzi przeglądów
Tesla, mamy problem. Blisko połowa aut nie przechodzi przeglądów
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.02.2026
Były szef CBA w Orlenie. Oto powód
Były szef CBA w Orlenie. Oto powód
Srebro znów w górę. Najludniejszy kraj świata stawia na metale szlachetne
Srebro znów w górę. Najludniejszy kraj świata stawia na metale szlachetne