Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
giełda
20.11.2019 15:31

Kluza: Czeka nas duży rozwój regulacji w obszarze związanym z ochroną konsumenta

Najbliższe dekady XXI w. przyniosą bardzo duży rozwój regulacji w obszarze związanym z ochroną konsumenta, uważa Stanisław Kluza, prezes Instytutu Debaty Eksperckiej i Analiz Quant Tank i były przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Według niego, zarówno nadmiar, jak i niedomiar regulacji państwa jest niewłaściwy.

Podziel się
Dodaj komentarz

"Oceniam, że najbliższe dekady XXI w. przyniosą bardzo duży rozwój regulacji w obszarze związanym z ochroną konsumenta" - powiedział Kluza podczas zorganizowanej przez Instytut debaty eksperckiej pt. "Państwo jako właściciel i regulator".

Uczestnicy debaty zgodzili się, że państwo powinno - przynajmniej czasami - reagować na nieefektywności rynku.

"Rynek jest efektywny co do zasady, jednak nie oznacza to, że nie pojawiają się okresowe nieefektywności. W dużej mierze są one prowokowane brakiem regulacji (nie nadążają za zmianami np. technologicznymi) lub nadmiarem regulacji (np. gold-plating utrudniający rozwój rynku kapitałowego). Państwo jako regulator może te nieefektywności korygować: od legislacji po reakcję wymiaru sprawiedliwości" - powiedział prezes Fundacji Przyjazny Kraj Tomasz Prusek podczas debaty.

Zwrócił uwagę, że rozwój produktów i usług finansowych sprawia, że coraz ważniejszym zadaniem państwa jest ochrona konsumentów w tym zakresie, aby lokowali oszczędności maksymalnie bezpiecznie, posiadając nawet wiedzę podstawową o ekonomii.

"W marketingu nie powinno być zgody na reklamy 'inwestycji bez ryzyka', wywierania presji i rozbudzania chęci zysku konsumenta np. za pomocą historycznych stóp zwrotu lub porównań, które są efektem manipulacji danymi. Wzmocnienie UOKiK-u w zakresie konsumenckim konieczne jest zarówno pod względem jakości zatrudnionych tam osób, realizowanych programów, jak i odpowiednich środków budżetowych" - stwierdził.

Według Kluzy, rola regulatora to obecnie jedna z kluczowych ról potrzeby istnienia państwa.

"Na regulację należy spojrzeć nie tylko przez pryzmat kosztu i ograniczenia. Celem regulacji powinno być przede wszystkim tworzenie sprawiedliwych reguł gry na styku dostawców i odbiorców. Z perspektywy rynku dobre regulacje chronią go przed własnymi nieefektywnościami" - wskazał były szef KNF.

Kluza podkreślił, że zarówno nadmiar, jak i niedomiar regulacji państwa jest niewłaściwy.

"Posłużę się przykładem sektora finansowego: przeregulowanie przekłada się na wzrost kosztów funkcjonowania instytucji finansowych, a to na dostępność i koszt usługi dla klienta. Przeregulowany sektor rozwija się wolniej i mniej przysparza dla rozwoju gospodarczego. Z drugiej strony, ufanie jedynie w 'niewidzialną rękę rynku' przekłada się na niebezpieczeństwo silnych impulsów procyklicznych oraz mniejsze ponoszenie odpowiedzialności przez właścicieli za konsekwencje złego zarządzania kosztem wszystkich podatników. Postuluję równowagę regulacyjną, to ona jest podstawą stabilnego i zrównoważonego rozwoju w nowoczesnej społecznej gospodarce rynkowej" - powiedział były minister finansów.

Uczestnicy debaty (z wyjątkiem Ryszarda Bugaja z Instytutu Nauk Ekonomicznych PAN) zgodzili się, że w nowoczesnej gospodarce rynkowej państwo powinno ograniczać swoją rolę właścicielską na rzecz regulacyjnej.

"Gdy porównamy polską gospodarkę i polskie firmy z innymi rynkami, widzimy, że w Polsce wśród największych 20 firm na giełdzie warszawskiej 60% stanowią spółki z udziałem skarbu państwa. Wśród 5 największych polskich firm wszystkie są spółkami Skarbu Państwa. Dla porównania, wśród największych firm na giełdzie w Paryżu spółki z udziałem skarbu państwa francuskiego stanowią tylko 20%. Tymczasem powstaje pytanie o skuteczność państwa jako właściciela - wśród 100 najszybciej rozwijających się polskich firm jest tylko 9 firm z udziałem Skarbu Państwa" - powiedział Borysław Czyżak z Fundacji Służby Rzeczpospolitej.

Prusek uważa, że rola państwa powinna być w gospodarce pod względem właścicielskim ograniczona, ale nie wyeliminowana.

"Oczywistym jest konieczność kontroli np. nad wrażliwą infrastrukturą energetyczną. Państwo jako gracz w sektorze np. finansowym jest potrzebne (co udowodnił kryzys finansowy w 2008 r.), ale na poziomie nie przekraczającym 20-30% rynku, a na pewno nie 50%. Działa w ten sposób jako przeciwwaga dla sektora prywatnego i koniec końców podnosi jego konkurencyjność. Bardzo groźnym zjawiskiem jest 'blatowanie' się spółek kontrolowanych przez państwo pod względem biznesowym, np. w przetargu państwowego koncernu energetycznego wygrywa kontrolowana przez państwo firma usługowa, państwowe spółki ubezpieczają się w państwowym ubezpieczycielu itd., prowadzą rachunki w państwowych bankach itd., bo prowadzi to do nieefektywności rynku, zawyżonych cen i zniechęca prywatnych inwestorów do inwestycji w otoczeniu, gdzie państwo robi kazirodcze interesy sterując politycznie swoimi spółkami. Tworzenie przez państwo finansowych konglomeratów, które skupują akcje/udziały prywatnych firm może grozić powstaniem tworów wg modeli
koreańskich czeboli, których upadek może zagrozić nawet stabilności państwa" - stwierdził prezes Fundacji Przyjazny Kraj.

Czyżak zwrócił uwagę, że raport Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) z 2018 roku wskazuje, że państwo jako właściciel w krajach wysokorozwiniętych jest skuteczne, w przypadkach gdy zastosowane są klarowne reguły.

"Do tych reguł należą: instytucjonalnie oddzielona jest rola regulacyjna państwa od nadzoru właścicielskiego, przedsiębiorstwa prywatne i państwowe mają w pełni równe prawa, przedsiębiorstwa prywatne i państwowe mają równy dostęp do finansowania działalności, która jest prowadzona tylko na warunkach w pełni komercyjnych, nadzór nad spółkami skarbu państwa jest scentralizowany w jednym z ministerstw lub w wydzielonym urzędzie centralnym, istnieją jasne, przejrzyste reguły informowania opinii publicznej o celach i wynikach działalności gospodarczej spółek z udziałem skarbu państwa" - podsumował Czyżak.

Tagi: giełda, wiadomości, giełda na żywo
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz